Po prawie dwóch latach oczekiwań wreszcie na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna książka dotycząca dziejów Nowego. Dwóch gdańskich uczonych: Piotr Kitowski i Andrzej Gierszewski przygotowali opracowanie Urzędnicy miejscy Nowego nad Wisłą do 1772 r. Spisy. Wydawnictwo to jest dwujęzyczne – w języku polskim i niemieckim. Publikacja ta powstała w ramach projektu Urzędnicy miejscy z ziem dawnej Rzeczypospolitej, Śląska i Pomorza w XIII – XVIII wieku, dofinansowanego ze środków Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Natomiast druk publikacji sfinansowały: Wydział Prawa i Administracji UG, Wydział Historyczny UG oraz Muzeum Gdańska.
Piszę te słowa z radością, bo jako nowianin marzyłem o poznaniu przodków, dawnych mieszkańców rodzinnego miasteczka z imienia i nazwiska. Również na naszym portalu niektórzy internauci szukali nazwisk mieszkańców Nowego do swoich kolekcji, zbiorów. Wówczas niektórzy z wielkim przekąsem wyrażali się o tych prośbach. Teraz mamy największą bazę mieszkańców Nowego od 1418 roku po pierwszy rozbiór Rzeczypospolitej.
Niecodzienna uroczystość odbyła się w nowskim urzędzie. Zaproszeni przez burmistrza Czesława Wolińskiego państwo Franciszka i Kazimierz Fojutowie z Nowego świętowali 70. rocznicę zawarcia związku małżeńskiego. Dostojni jubilaci ślubowali w nowskim urzędzie 8 października 1949 r., a dwa tygodnie później powiedzieli sobie "tak" w kościele.
Sześcioro informatyków i sześcioro logistyków z klasy IIIb, pod opieką pani Joanny Chmieleckiej i Jagody Klein, było na dwutygodniowym wyjeździe w Granadzie. Uczniowie mieli możliwość pracy w dużych przedsiębiorstwach logistycznych i firmach informatycznych na terenie Hiszpanii.
Klasyfikację szkół podstawowych w obu kategoriach Festiwalu sztafet zdominowali reprezentanci "dwójki" z Nowego. Wśród szkół średnich najlepsze okazało się I LO ze Świecia.
28-latka z Bydgoszczy, 29-letni strażak z OSP w Warlubiu i 61-latek z Gdańska zginęli w tym tygodniu na drogach naszego powiatu. Tragedie zdarzyły się w Świętem koło Świecia i w Bzowie w gminie Warlubie. Kierowcy stracili panowanie nad autem na śliskiej od deszczu nawierzchni.
motto:Mam tak samo jak ty / miasto moje a w nim / najpiękniejszy mój świat / najpiękniejsze dni…
(Marek Gaszyński – Niemen)
Co pozostaje po latach od odejścia bliskich? Rodziców, Ciotuleńki, dzieci, przyjaciół, Szneki…? Listy przeczytane, pamiątki zachowane – jedne pożółkły, skruszały, zakurzone – więc co zostaje? Chyba tylko wspomnienie tych chwil razem przeżytych...
Znowu Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa pozytywnie zaskoczyła nowian, tym razem digitalizując książkę Adresy Świecia i Nowego roku 1925, której okładkę poniżej zamieszczam.
Na ostatniej sesji rady miejskiej w Nowem rajcy jednogłośnie zagłosowali za wotum zaufania oraz absolutorium dla burmistrza Czesława Wolińskiego. Po przedstawieniu raportu o stanie gminy tylko kilku radnych dopytywało się "pierwszego", o sprawy dotyczące sieci kanalizacyjnej oraz czystości powietrza w Nowem. Żaden z mieszkańców nie zdecydował się na wystąpienie podczas posiedzenia.
Wielki sukces naszych karateków na Mistrzostwach Polski
Sekcja sztuk walki Fundacji Aktywizacji i Integracji brała udział w Mistrzostwach Polski IMAF w Inowrocławiu. Łącznie nowianie wywalczyli 22 medale: sześć złotych, dziewięć srebrnych oraz siedem brązowych. Co dało nam trzecie miejsce w rywalizacji klubowej.
Najpierw podpalał z bratem, teraz sam. 14-latek z Gajewa jeszcze nie dostał kary za pierwsze pożary, a już policjanci udowodnili mu kolejne. Odpowie za 12 podpaleń lasów w zeszłym roku i pięć z roku 2019.
Urząd w Nowem rozdaje żółte kartki kierowcom, którzy parkują na placu przeznaczonym dla autobusów. - W ubiegłym tygodniu cały teren był tak zastawiony samochodami, że żaden bus nie mógł wjechać na teren dworca - tłumaczy Czesław Woliński, burmistrz Nowego. - Musieliśmy wezwać policję, bo nie byliśmy w stanie poradzić sobie z tym problemem.