Lipiec 23 2019 14:23:13
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Przyjaciel 1900 - 1901

###### 1900 ######

Przyjaciel 16-01-1900
Nowe. W poniedziałek spalił się tutaj dom p. Krikowskiego. Dom ten zamieszkiwało jeszcze 5 innych rodzin.

Przyjaciel 18-01-1900
Półwieś - Robotnika Ostrowskiego uderzyła przy ścinaniu drzewa spadająca gałąź tak silnie w głowę, że dnia następnego nie odzyskawszy przytomności ducha wyzionął. Nieboszczyk pozostawia chorowitą żonę i kilkoro dzieci sierotami.

Bzowo, w pow. świeckim. Otruł się mimowoli dzierżawca włók proboszczowskich w Lubieniu. Powróciwszy bowiem do domu, chciał sobie sporządzić napój otrzeźwiający i wsypał do wody proszek, który, jak się później okazało, był lekarstwem dla konia. Pół godziny po wypiciu skończył życie w wielkich cierpieniach.

Przyjaciel 23-01-1900
Komorsk. Robotnik Kubernat wstąpił do karczmy w M. Komorsku i wypił kieliszek wódki, poczem wkrótce ducha wyzionął. Prokuratorya rozporządziła sekcyę zwłok, ponieważ zmarłemu dano podobno przez pomyłkę okowity do palenia.

Przyjaciel 25-01-1900
Nowe. Nad majątkiem kupca Kozłowskiego otworzono konkurs. K. zbiegł.

Przyjaciel 27-01-1900
Nowe. Towarzystwo przemysłowo-rolnicze urządza w niedzielę, 4 lutego r. b. o 7 godz. wieczorem teatr amatorski. Odegraną zostanie: "Stary piechur i syn jego huzar." Przedstawienie odbędzie się na sali p. Janowskiego. Po teatrze zabawa z tańcami. Goście mile widziani. Zarząd.

Przyjaciel 01-02-1900
Półwieś. Dnia 22 bm. obchodzili tutaj sędziwi małżonkowie Czerwińscy 50 letni jubileusz pożycia małżeńskiego.

Nowe. Rozpoczęto już prace wstępne do położenia toru pod kolejkę z Twardej góry na Nowe, niziny, Sartowice, Świecie, Przechowo, Gruczno, Topólno, Grabowa aż do bydgoskiej kolejki.

Przyjaciel 17-02-1900
Komórsk. W niedzielę, 11 bm. pożegnał się X. prob. Fryntkowski z ambony z parafianami swymi, przenosząc się do Chełmży. - Pracował tu gorliwie blisko 12 lat. Jego staraniom zawdzięczają parafianie znaczne powiększenie kościoła.

Przyjaciel 15-03-1900
Nowe. Sekretarz sądowy i tłumacz p. Jaworski wstąpił w stan spoczynku.

Przyjaciel 17-03-1900
Z świecko-nowskich nizin. W tutejszej okolicy agenci z miast fabrycznych Zachodu wynajęli prawie wszystkich zdolniejszych do pracy robotników. Przyjdzie nakoniec do tego, że wskutek braku robotnika nie będzie można uprawiać roli.

Przyjaciel 22-03-1900
Warlubie. Żona pewnego stolarza, wracając z targu do domu, a chcąc sobie drogę skrócić, przechodziła przez słaby już lód na strudze, przepływającej przez łąki i wpadła do wody. Przypadkowo przechodził nad torem kolejowym pewien robotnik, który usłyszawszy wołanie o pomoc, zdołał wczas nieszczęśliwą od niechybnej śmierci wyratować.

Przyjaciel 31-03-1900
Warlubie. Spalił się tutaj na wybudowaniu dom chałupnika Lamparskiego. Prócz martwego inwentarza zginęły w płomieniach dwie świnie i koza.

Przyjaciel 03-04-1900
Nowe* We wtorek, dnia 27 bm. obcho-dcłil ks. prtb. Muszyński 25 letnią rocznicę kapłaństwa. Jest wyświęcony na kapłana w Rzymie, dokąd pod ą tył po 8-letnich stndyacb teologicznych w seminaryom duchownem w Pelplinie. Gmina ofiarowała dla kościelnej kasy nową skrzynię żelazną.

Przyjaciel 05-04-1900
Warlubie. Brak robotnika będzie w tym roku większy, aniżeli kiedykolwiek. W 3 dniach w tygodniu, w których ceny jazdy kolejowej są niższe, panuje na tutejszym dworcu ruch ożywiony. Przodownicy wyruszają z gromadami robotników w stronę Pomorza i Meklemburgii.

Przyjaciel 13-04-1900
Nowe. Z naszego miasta wyszło około 800 osób na robotę do Niemiec. Z okolicznych wiosek lud również tłumnie wychodzi. Ze sacyi Twardogóry wyjechało w piątek z jakie 1000 osób.

Przyjaciel 05-05-1900
Nowe. Ofiarą nieostrożnej jazdy na kołowcu padł mistrz stolarski Chmielewski. W piątek jechał na kołowcu przy silnym wichrze przyczem tak się zmęczył, że przyszedłszy do domu, z wyczerpania zachorował i umarł w przeciągu jednej doby.

Przyjaciel 24-05-1900
Nowe. Leśniczy w okolicy strzelił do rogacza i wystrzelił rogaczowi oba oczy; zwierze nie padło na ziemie, tylko stało, aż się leśniczy nie zbliżył na bliską odległość, poczem rogacza dobił drugim strzałem.

Przyjaciel 31-05-1900
Nowe. Od iskier lokomotywy zajął się niedaleko stacyi Zawada las, należący do kupca Fitzermanna; spaliło się około 1000 metrów sześciennych chrusta.

Przyjaciel 09-06-1900
Świecie. Dwaj zbrodniarze, którzy zbiegli z więzienia grudziądzkiego, Kuss i Wierczoch włamali się w nocy do budynku stacyi kolejowej Hardenberg. Pieniędzy ze zamkniętej szafy żelaznej nie byli w stanie wydostać, natomiast zabrali ze szuflady drobną monetę, dwa plany pociągów kolejowych i rewolwer.Kuss ma na sobie szare ubranie, jaka jest odzież Wierczocha, niewiadomo.

Przyjaciel 14-07-1900
Komorsk. Odbyły się tu prymicye ks. Jana Szturmowskiego, w środę, dnia 4 bm. nowowyświęcony kapłan pierwszą mszę świętą odprawił. Ludzi zebrało się tyle. że cały kościół i przyległy cmentarz był zapełniony. Na uroczystość przybyło 17 księży.

Przyjaciel 17-07-1900
Nowe. Powstało tu towarzystwo ochotniczej straży pożarnej, którego brak w mieście dotkliwie odczuwano.

Przyjaciel 28-07-1900
Warlubie. Spaliły się dom i zabudowania właściciela Sztuczki. Ponieważ wiatr był silny, ogień rozszerzył się szybko i pomoc była bardzo utrudniona. Panu S., który przybiegł był z pola, powiodło się kilka koni ocalić, ale jeden koń i trzyletni źrebak, sześć krów, cielęta, świnie i pies na łańcuchu zgorzały.

Przyjaciel 04-08-1900
Nowe. Robotnik Rogowski z Pastwiska widząc, że pewna przekupka na Rybim targu oddaliła się pozostawiając 9 letniego chłopczyka, jął ryby za bezcen sprzedawać, potem pieniądze zabrał i zbiegł. Oszusta wkrótce wyśledzono i wzięto do więzienia.

Przyjaciel 28-08-1900
Nowe. We wsi Białej górze powstał pożar w stolarni Richerta, rozszerzył się na przyległe budynki i zniszczył zabudowanie dwóch gospodarzy, Roppege i Krolla. Wszyscy byli ubezpieczeni i straty nie poniosą.

Przyjaciel 27-09-1900
Komorsk. Potrzebny byłby u nas golarz (balwierz) - rodak. Zgłosić się można do przewodniczącego tow. ludowego w Komorsku.

Przyjaciel 02-10-1900
Warlubie. Gąsienice wyrządziły latoś ogrodowiznom niemałą szkodę; na niektórych polach została kapusta zjedzona doszczętnie, tak że zbiorów nie będzie żadnych.

Przyjaciel 16-10-1900
Nowe. Skutkiem iskier wylatujących z komina lokomotywy powstał pożar w dwóch miejscach tuż nad torem kolejowym. Od dwóch tygodni pali się torf i dotychczas ognia nie można było stłumić.

Przyjaciel 08-11-1900
Nowe. Nauczyciel Gronau, powracając w poniedziałek wieczorem ze sądu ławniczego w Nowem, gdzie występował jako świadek, został napadnięty przez trzech nieznajomych ludzi i szkaradnie pokłuty nożami.

Przyjaciel 13-11-1900
Warlubie. Syn 15-letni p. Hafki jadąc z lasu z drzewem spadł z woza, dostał się pod koła i został przejechany. Nieszczęśliwy wkrótce ducha wyzionął.

Przyjaciel 20-11-1900
Nowe. Vaterl. Frauenverein urządził przedstawienie, w którem występuje także żyd bankier. Z tego powodu wszyscy żydzi nasi zastrejkowali i na przedstawienie nie przyszli. Również członkowie żydowscy postanowili z tego towarzystwa wystąpić.

Przyjaciel 22-11-1900
Nowe. Na jarmark spędzono wielką ilość bydła, bo rolnicy dla braku paszy wyprzedają inwentarz. Tymczasem brak kupców na bydło; opasy jeszcze kupowano, ale krów dojnych nikt nie chciał kupić mimo to, że ceny były bardzo niskie. Na targowisku bydlęcem stało około 130 krów dojnych.

Przyjaciel 04-12-1900
Nowe. Nagłą śmiercią na udar serca umarł w środę po południu prezydent sądu ziemiańskiego p. Richard Boelke z Grudziądza, który tu bawił w interesie służbowym.

Przyjaciel 18-12-1900
Nowe. W mieście pojawiły się podrobione dwumarkówki; jednę taką monetę przytrzymano; zamiast z srebra, jest ona z cyny, nosi datę 1876 i znak menniczy A.

Przyjaciel 27-12-1900
Nowe. Kupiec Max K. skazany został za bankructwo na tydzień więzienia.

Przyjaciel 19-01-1901
Nowe. Z powodu wezbrania wód w rzece przerwany został ruch wozowy po lodzie na pół doby. Obecnie znowu wozami jeżdżą.

Przyjaciel 29-01-1901
Komórsk. W niedzielę 13 bm. urządziło nasze Towarzystwo przedstawienie amatorskie. Odegrano sztukę „Chłopi i arystokraci" pod kierownictwem p. W., który nie szczędził ni trudu ni fatygi, aby teatr urządzić. Nawet nasz wójt robił nam trudności, żądając przetłumaczenia sztuki na niemiecki język, lecz w końcu przekonał go p. W., że do tego nie jesteśmy zobowiązani. Trudno też było w tak krótkim czasie sztukę wćwiczyć, a jednak wszystko poszło jak po maśle, a publiczność hucznemi oklaskami darzyła amatorów za ich dobrą grę. Wielka sala pana Podorzymskiego była przepełnioną po same brzegi. Przy końcu przemówił pan przewodniczący, dziękując za tak liczny udział, poczem ucieszono się w tańcu.

Przyjaciel 07-02-1901
Nowe. Tow. przem. - roln. urządza w niedzielę 10 b. m. teatr amatorski z sztuką "Aby handel szedł" w hotelu p. Janowskiego. Początek o 7 g. wieczorem.    Zarząd.

Przyjaciel 21-02-1901
Wiec w Nowem odbył się przy bardzo licznym udziale Rodaków z miasta i okolicy, a nawet z dalszych wiosek. Przybyła także w komplecie miejscowa inteligencya z czcigodnym ks. dziekanem dr. Muszyńskim na czele.
Zagaił obrady z polecenia „Towarzystwa wiecowego" miejscowy obywatel p. F. Znaniecki. Przewodniczącym wybrano p. Żurawskiego, obywatela z Nowego, sekretarzem pana Ignacego Wieczorka z Pelplina, ławnikami panów Maciejewskiego, Frankowskiego, dra Neumanna i Górskiego.
Referaty wygłosili p. p. Górski z Mirotek o szkole, Jan Brejski z Torunia o naszem położeniu, Ign. Wieczorek z Pelplina o trzeźwości i oszczędności i Michał Majerski z Grudziądza o języku polskim.
Wiecownicy wysłuchali wszystkich referatów z natężoną uwagą, a zadowolenie swoje wyrażali okrzykami i oklaskami.
Ze zgromadzenia zabrał głos p. Tobolewski z Kanicków, nawołując, aby każdy trzymał się ziemi, aby jej nie wypuścił z rąk, choćby mu niedostatek jak najbardziej dokuczył. Jeden drugiego powinien wspierać, a należałoby także stworzyć instytucyę ratunkową dla rolników, bo istniejące spółki są instytucyami zarobkowemi. Instytucyą ratunkową ma się stać "Związek ziemian" w Poznaniu. Założono go wprawdzie w pierwszym rzędzie dla wielkich właścicieli, ale na ostatniem walnem zgromadzeniu poruszono także myśl otoczenia opieką mniejszych gospodarzy. Instytucyą ratunkową będzie niezawodnie także nasze "Centralne Tow. rolnicze", byle ogół mniejszych gospodarzy poparł je należycie. Do sprawy tej jeszcze wrócimy. Red.
Z zapałem i bardzo pięknie przemówił w końcu dzielny wiarus z Pieniążkowa, p. Maciejewski. Nasz naród - prawił - to sierota bez opieki. Nie wymagajmy od niego za wiele, nie sądźmy go zbyt surowo, tylko pracujmy, aby go podnieść. Najlepszym do tego środkiem jest oświata. Polacy zmuszeni są uczyć się podwójnie, w szkole po niemiecku i w domu, nieraz pod ukradkiem po polsku. Niewolno zaniedbywać języka ojczystego, bo to dar i prawo Boże. Gdybyśmy zaniedbywali język ojczysty, bylibyśmy podobni do owego sługi gnuśnego, który zakopał talent, otrzymany od pana swego. - Niemcy nie chcą przyznać że mowa polska jest święta, a za to wychwalają mowę niemiecką. Ja tam nie gardzę obcemi mowami i nie dziwię się, że Niemcy się trzymają mowy niemieckiej, bo wszystkie mowy Pan Bóg stworzył. Święta jest mowa francuska dla Francuza, mowa angielska dla Anglika, mowa rosyjska dla Rosyanina, mowa niemiecka dla Niemca, ale świętą dla Polaka jest tylko polska mowa, dla tego, że Pan Bóg ją właśnie a nie inną dał Polakom. - Wśród obowiązków wobec bliźnich umieścił Pan Bóg na pierwszem miejscu przykazanie: Czcij ojca twego i matkę twoję. Szczególnie matkę czcić i kochać powinniśmy, dla tego, że ona nas w boleściach porodziła, do piersi tuliła i wykarmiła wśród nocy bezsennych. To też milsza mi własna matka, choć w łachmanach, niż obca niewiasta w jedwabiach i w złotej koronie. Naród polski to nasza matka. Kochajmy go więc, chociaż dziś jest poniżony. Poznajmy dzieje Polski, ojczyzny naszej, czytajmy pilnie dzieje narodu naszego, a odrzucając to, co złe, trzymajmy się dobrego, naśladując cnoty wielkich przodków naszych. Królestwo pruskie obchodziło niedawno dwusetną rocznicę swojego istnienia. Cóż znaczą 200 lat wobec tysiącletnich dziejów Królestwa Polskiego, cóż znaczą wobec wieczności. Wiemy, co było i jest, ale przyszłość jest w ręku Boga, który z pewnością zapewni tryumf prawdzie i sprawiedliwości. Powiedziałem, że Pan Bóg dał Polakom język polski, a jeżeli go nam dał, to widocznie był potrzebny w dziele Stwórcy. Pan Bóg chce, aby na świecie były różne języki. W organach są różne piszczałki, grubsze i cieńsze i wydają śliczną harmonię. Gdyby wszystkie piszczałki były równe, słyszelibyśmy w kościele, zamiast muzyki, wielki ryk wielkie wycie i zamiast chwały Bożej, byłoby zgorszenie. Tak samo potrzeba do harmonii na świecie, aby każdy naród miał swój język, który otrzymał od Boga, aby w tym języku kształcił się,rozmawiał zeswoimi rodakami i Boga w nim chwalił. Dla tego my Polacy języka polskiego strzedz powinniśmy i trzymać się go aż do grobowej deski. Tak mówił p. Maciejewski, a zgromadzeni hucznymi dziękowali mu oklaskami.
Imieniem "Towarzystwa wiecowego" podziękował p. Jan Brejski panu Znanieckiemu i innym miejscowym obywatelom za trudy, podjęte około wieca a zgromadzonym za udział w zebraniu i wzniósł okrzyk na ich powodzenie. Pan Znaniecki podziękował mówcom. Po okrzykach na cześć parafian nowskich i ich duszpasterzy zamknął przewodniczący wiec pozdrowieniem Pana Boga. Po wiecu rozdano wiecownikom pisma ulotne i broszury.

Przyjaciel 09-05-1901
Nowe. W tych dniach powiesił się książkowy Koza. Podobno troski o życie popchnęły go do samobójstwa.

Przyjaciel 23-05-1901
Nowe. Na wybudowaniu w Podzamczu spalił się dom mieszkalny właścicielki Lewandowskiej. W domu tym mieszkały dwie rodziny, których całe mienie się spaliło. Syn wdowy Schuhmann, kaleka, odniósł przy pożarze dość ciężkie poparzenia na rękach i nogach.

Przyjaciel 25-05-1901
Nowe. Wyższa władza zgodziła się na plan podatkowy na rok przyszły. Według tegoż podatki komunalne wynosić będą: 300 proc. od dochodowego, 200 proc. od gruntowego, budynkowego i procederowego, i 100 proc. od obrotowego. Dobra Kończyce, położone tuż przy mieście, nabyli pp. Schaldach i Kreinik z Grudziądza za 480 tys. mrk. Dobra te, do których należą browar i gorzelnia, mają być rozparcelowane.

Przyjaciel 04-06-1901
Nowe. Majątek ziemski Kończyce, który się znajdował od niepamiętnych lat w ręku niemieckiem, kupił od dotychczasowego właściciela Niemca p. Wojnowski, syn obywatela ziemskiego p. Wojnowskiego z Gzik pod Radzynem, za 300 tys. mr. Kończyce obejmują 1500 mórg dobrej gleby. Młodemu nabycy: Szczęść Boże!

Przyjaciel 06-06-1901
Świecie. Dobra rycerskie Kończyce pod Nowem nabył od pp. Kraynika i Schaldacha rodak p. Wojnowski. Szczęść Boże!

Nowe. W Wiśle utopili się dwaj chłopcy liczący 12 względnie 9 lat. lat. Są to Podiacki i Czechowski.

Warlubie w świeckim. W obwodzie leśniczym Rulewskim paliły się lasy. Pożar powstał z niewiadomej przyczyny; zapewnie przez skry parowozu pociągu tczewskiego. W płomieniach zniszczało 3000 mórg lasu.

Przyjaciel 15-06-1901
Nowe. W nocy z 8 na 9 bm. zapaliła się szkuta p. Gęsikowskiego z Świecia na środku Wisły powyżej Nowego. Szkuta spłonęła aż do powierzchni wody. Znajdujące się na niej osoby zdołały się na małej łódce uratować.

Przyjaciel 22-06-1901
Nowe. W sprawie wiadomości o wyłowieniu dwóch topielców z Wisły, oczem swego czasu donieśliśmy, pisze nam teraz nasz korespondent: Dwaj chłopcy, którzy się utopili, byli to 10-letni Franciszek Podjacki z Nowego, który został wyłowiony pod Kurzebrack i 11-letni Franciszek Ciechowski także z Nowego, którego wyłowiono przy Grabowie.

Przyjaciel 06-07-1901
Warlubie. W nocy na zeszły poniedziałek wybuchł pożar w domu maszyn tartaku Herzberga w Bąkowskim młynie. Dom spalił się doszczętnie. Dalej zaczął gorzeć i tartak. Chociaż wkrótce pożar zdołano ugasić, szkody zrobiło się jednakże na 20 tysięcy marek.

Przyjaciel 18-07-1901
Warlubie. W nocy na ostatnią niedzielę wkradli się do tutejszej poczekalni kolejowej 3 klasy złodzieje i zabrali z sobą zegarek damski, złotą broszkę oraz kilka sztuk odzieży. Pieniędzy nie znaleźli, bo kasa była próżna.

Przyjaciel 27-07-1901
Nowe. Aptekę i drogeryę p. Levyego nabył za 197 0000 m. aptekarz p. Smyczyński z Wrześni. Przed 3 laty nabył aptekę tę p. Levy za 182000 marek.

Przyjaciel 30-07-1901
Nowe. Nadleśniczy nowski mieszka teraz nie w mieście, lecz w Kończycach, w budynku najętym od p. Wojnowskiego, który niedawno stał się właścicielem tej pięknej włości.

Przyjaciel 20-08-1901
Nowe. Niedawno odbyło się tu roczne zebranie Ostmarkenvereinu, który tu liczy 80 członków. W skład zarządu wybrano jako prezesa powiatowego inspektora szkólnego Engelina, zastępcą jego pastora Ebela, nauczyciela Teschendorfa jako sekretarza, sekretarza sądowego Wasche'go jako kasyera, obywatela ziemskiego Nidlicha z Miliwa, pastora Schmidta z Czerwińska, wójta Blankenfelda z Tryla i nauczyciela Riedel'a z Bochlina na ławników. Towarzystwo założyło niedawno także hakatystyczną bibliotekę, liczącą 800 tomów.

Przyjaciel 24-08-1901
Kamionka. W ubiegłą niedzielę odbyło się u nas uroczyste poświęcenie nowej Bożej męki i figury Serca Jezusowego. Na poświęcenie przybyli księża z Nowego, towarzystwo ludowe z Lalkowów z muzyką i wielu wiernych z okolicy. Nasz czcigodny ksiądz proboszcz wygłosił przemowę po polsku, a potem po niemiecku, o ważności i znaczeniu Bożej męki. Szczere podziękowanie należy się też mistrzowi stolarskiemu, p. J. Znanieckiemu, bo głównie za jego staraniem nowa Boża męka został zbudowaną.

Przyjaciel 03-09-1901
Nowe. Aptekę tutejszą kupił od p. Lewy'ego aptekarz p. Smyczyński z Wrześni, który swoją aptekę we Wrześni sprzedał p. Tempskiemu.

Przyjaciel 28-09-1901
Z Komorska piszą nam: W wtorek 24. b. m. przybyli z Pelplina w gościnę do naszego czcigodnego księdza prob. Nelkego Najprzewielebniejszy ksiądz Biskup i Wielmożni księża kanonicy. Mimowoli przypominają się nam czasy dawniejsze, kiedy to biskupi włocławscy przejeżdżając na Pomorze i wracając do swego Włocławka w Komorsku się zwykle zatrzymywali i bawili. Komorsk był bowiem od r. 1246 aż do konfiskaty dóbr kościelnych r. 1773 własnością biskupów włocławskich i siedzibą zarządu gospodarczego dla ośmiu przyległych dóbr biskupich. Komorsk podobnie jak Pieniążkowo, Miłobądz, Subkowy i inne dobra biskupie dochowały się do naszych czasów nie we formie dominiów, lecz wyrosły z nich jak powiada ksiądz Kujot w swych "Majątkach biskupich na Pomorzu" tylko same osady włościańskie. Jedyna to ale zaiste wielka spuścizna po świetniejszej przeszłości naszej.

Przyjaciel 08-10-1901
Nowe. Organista tutejszy pan Jan Reich obchodzi dnia 6 bm. 25-letni jubileusz swej pracy organistowskiej w Nowem. Przedtem Jubilat był 2 lata organistą w Goręczynie i 3 lata w Przodkowie na Kaszubach. Jubilatowi składamy serdeczne życzenia, aby mu Pan Bóg doczekać dozwolił 50-letniego jubileuszu w zdrowiu i czerstwości.

Przyjaciel 29-10-1901
W Nowem stanie zakład dla chorych, w takiej wielkości, aby było miejsce na przynajmniej 20 łóżek. Zakład budować będzie powiat.

Przyjaciel 07-11-1901
Warlubie. Obieżysasi powracają już setkami, wielu mianowicie przybyło z bydgoskiego i złotowskiego, gdzie w gromadach po 30 i więcej pracowali przy wybierce ziemniaków.

Przyjaciel 09-11-1901
Komorsk. Studniarzowi Holftreterowi z Grudziądza udało się wreszcie u właściciela domu Hohnkego zatkać ze skutkiem źródło, które z wielką siłą wybuchało ze studni. Szkodę, którą H. poniósł, jest dość znaczna.

Przyjaciel 19-11-1901
Komorsk. Urząd wójta i urzędnika stanu cywilnego przeniesiony został z odległego Nowego do Komorska. Wójtem mianowany został kolonista Lenz. Ludzie powracający z obczyzny, gdzie pracowali nie tak długo, jak po inne lata, skarżą się ogólnie, iż zarobek w Nadrenii od roku do roku się zmniejsza.

Przyjaciel 28-11-1901
Nowe. W hotelu w dawnym klasztornym ogrodzie zebrało się 20 panów, w celu założenia grupy związku niemieckiego ku popieraniu powiększenia floty wojennej niemieckiej. Przystąpiło do związku 35 członków. Także miejscowego ks. proboszcza obrano do zarządu jako ławnika, jako i ślusarskiego m. p. Kurka.

Miasto wystawi rzeźnię za 94 tysięcy marek.

Przyjaciel 30-11-1901
Nowe. Izba karna skazała policyanta P. Glinackiego z Nowego za obrażenie cielesne na 100 m. kary lub 10 dni więzienia. Pobił on mocno pewnego chłopca, który posądzony był o kradzież.

Przyjaciel 03-12-1901
Nowe. We wyborach uzupełniających do rady miejskiej, które odbyły się w środę, stracili Niemcy 2 mandaty. W 3-ciej klasie wybrani są pp.: lekarz Neumann i mistrz szewski Znaniecki; w 2-giej kl. pp.: komornik sądowy Wierzbicki i mistrz ślusarski Kureck. W 1-szej kl. obrani są pp.: budowniczy Wokock i kupiec Maschitzki.

Przyjaciel 24-12-1901
Nowe. Chłopczyk murarza Kwiatkowskiego zbliżył się zanadto do koni wyprowadzanych z kuźni, a jeden z nich uderzył kopytem niebacznego chłopca w głowę. Mało jest nadziei utrzymania go przy życiu.

Przyjaciel 28-12-1901
Nowe. Grasuje tu nagminnie tyfus.

 

Z zasobów KPBC zebrał arek

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
aktualizacja
aktualizacja
czy to aby nie Prima A...
R.I.P. {*} {*} {*}
Dziś właśnie obchodził...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
Piękny motocykl : [url...
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Ostatnie artykuły
· Przyjaciel 1900 - 1901
· Fragmenty książki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Młynarz z Nowego Fra...
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
Najciekawsze tematy
· Młynarz z Nowego ... [2]
Ostatnio dodane zdjęcia

KKO Świecie oddział ...

motocykl indian chie...

J. Borkowski Hotel C...

A. Frankowski Nowe P...

J. Borkowski Nowe Po...

Mapa działań wojenny...

Mapa 1772

Widok na klasztor

Widok na Wisłe z Res...

Fara

Ogłoszenie R. Konopa...

Twarda Góra

Dworzec Poczta Warlubie

Warlubie

Warlubie Haus Wichert

Święto PW. i WF. w Ś...

Felczer szpitalny Wi...

Adwokat Bernard Głów...

Nekrolog Fitcermann

Fara remont dachu

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...
Wygenerowano w sekund: 0.20 - 28 zapytań MySQL 9,612,458 unikalnych wizyt