Listopad 15 2018 21:16:37
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Przyjaciel 1899

###### 1899 ######

Przyjaciel 31-01-1899
Z Pieniążkowa piszą: Nauczyciel D. zakazał dzieciom mówić podczas przerwy po polsku. Rozkazu tego nie chciał słuchać 12 letni syn wyrobnika Jana Baczki i mówił po polsku. Za to został przez nauczyciela obity. Ojciec oburzony, że syna jego za to ukarano przybył do domu nauczyciela i miał mu wygrażać i powiedzieć że jego dziecko jest polskiem dzieckiem i zawsze będzie mówiło po polsku. Nauczyciel kazał ojcu wyjść się z pomieszkania, ale Baczka tego rzekomo nie posłuchał. Sprawa przyszła przed sąd i ojca skazano na 40 marek kary lub 8 dni więziena.

Przyjaciel 02-02-1899
Z Nowego donoszą, że 15-letni chłopiec Psikowski z Kęsic załamał się na ślizgawce i utonął.
W piątek wieczorem wracając z obchodu urodzin cesarskich sędzia okręgowy, p. Lentz, spadł ze schodów i złamał prawą nogę.

Przyjaciel 25-02-1899
Z Warlubia pisze "Gaz. Gr.": Mieliśmy tu wybory sołtysa. Obraliśmy p. Sędka, ale go nie potwierdzono, obraliśmy tedy p. Kraśkowskiego, ale i tego nie potwierdzono. Obaj ci obywatele ludzie bez skazy i winy. Odebrano p. Kraśkowskiemu sołectwo i oddano je p. Pomplunowi jako komisarzowi. Zrobiliśmy zażalenie do p. ladrata, ale nie odpowiedział nam, więc udaliśmy się do rejencyi. To poskutkowało, bo teraz dostaliśmy wiadomość, że po raz trzeci mamy wybierać nowego sołtysa.

Przyjaciel 23-03-1899
Warlubie, W szkole tutejszej odbyła się niedawno temu jakaś uroczystość, wśród której polskiej dziewczynce, córeczce właściciela p. Górskiego kazano deklamować wiersz, kończący się słowami: "Ich freue mich, dass ich eine Deutsche bin". (Cieszę się, że jestem Niemką.) Ogólnie podpadło, że dziecko pod koniec deklamacji powiedziało: "Und dennoch freue ich mich, dass ist keine Deutsche bin". (A jednak cieszę się, że nie jestem Niemką.) "Geseligerek" donosząc o tem, powiada, że sprawa ta byłaby została sprawą małej wagi, ponieważ dziecko omylić się mogło, ale - o zgrozo - tu uderzył zaraz w dzwon trwogi i rozpaczy po południu tego samego dnia ojciec dzieweczki tej oświadczył był w publicznym lokalu, że jest Polakiem i umrze Polakiem, i że dlatego i dzieci jego Polakami są i będą. Wiadomą jest rzeczą, że skutkiem słów takich "Geseligerka" gotowa apopleksya ruszyć, - bo jakżeżby w granicach Niemiec śmiał żyć człowiek, który by miał odwagę powiedzieć: nie jestem Niemcem, ale Polakiem! Strasznym więc na świat zawołał głosem, a podając powyższą wiadomość stwierdził fakt, że Polacy się polonizują. Gdybyśmy owemu stróżowi uciśnionej niemczyzny powiedzieli, że Niemcy się niemczą, to odpowiedziałby nam, że to niedorzeczność.

Przyjaciel 25-03-1899
Nowe. Na mocy rozporządzenia królewskiego gmina wiejska Nowe (Rybaki) przyłączoną będzie do miasta.

Przyjaciel 08-04-1899
Pożar. W Kamionce wybuchł pozawczoraj ogień i zniszczył wszystkie budynki, należące posiedzicielom Wirth, Asfahl i Feltzner. Asfahlowi spaliło się prócz tego 16 sztuk bydła, 6 źrebiąt, 3 konie robocze, wszystkie uprząże i 12 świń. Wirthowi maciora z 10 prosiętami. W płomieniach zginęło dalej parę psów, uwiązanych na łańcuchach, mnóstwo drobiu, a Feltznerowi 19 owiec. Ogień podobno ze zemsty podłożono.

Przyjaciel 20-04-1899
Kamionka. W niedzielę wieczorem uderzył piorun w stodołę posiedziciela Makowskiego i zniszczył ją doszczętnie. Oprócz tego pastwą płomieni stał się stóg siana.

Przyjaciel 25-04-1899
Nowe. Z początkiem nowego roku szkolnego założono tutaj wyższą szkołę chłopców, zawierającą chwilowo dwie klasy, sekstę i kwartę. Nauki udziela w niej dwóch nauczycieli, uczniów uczęszcza do niej 16.

Przyjaciel 27-04-1899
Nowe. Dom robotniczy kupca Damratha, położony poza miastem, w którym mieszkały dwie rodziny, spalił się. Ogień wznieciły prawdopodobnie dzieci bawiąc się zapałkami. Dwie te rodziny robotnicze ponoszą skutkiem tego dotkliwe straty.

Przyjaciel 29-04-1899
Nowe. Dotychczasową gminę wiejską Nowskie Rybaki przyłączono do miasta, które skutkiem tego powiększyło się o 283 mieszkańców, tak że ich obecnie liczy 5500.

Przyjaciel 02-05-1899
Nowe - Dość już dawno temu rada miejska powzięła uchwałę pobudowania rzezalni, któraby wraz z lodownią 75 000 m. kosztowała. Wydział obwodowy na budowlę tę dał teraz zezwolenie, tak że niedługo pewnie prace wstępne się rozpoczną.

Przyjaciel 11-05-1899
Nowe. Nieszczęśliwemi ofiarami, które utonęły przy łowieniu ryb na jeziorze pobliskiem są bracia Kłosowscy i bracia Czelińscy. Jakim sposobem oni śmierć ponieśli, to się pewnie nie wyjaśni nigdy, gdyż żadnego świadka nieszczęśliwego wypadku nie ma.

Czerwińsk. Przed kilku dniami jastrząb z taką zaciekłością ścigał jakąś małą ptaszynę, że uderzył w szybę okna w szkole w Kopytkowie i strzaskał ją. -Ptaszek otwartem oknem wpadł do szkoły, skąd go znów na wolność wypuszczuno. Rabuś zaś tymczasem odleciał.

Przyjaciel 27-05-1899
Nowe. Zebranie Towarzystwa przemysłowo rolniczego odbędzie się w niedzielę 28 maja o 6 godz. po poł. w oberży pana Lewandowskiego. Będzie narada według letniej zabawy (majówki). O jak najliczniejszy udział członków prosi Zarząd.

Przyjaciel 30-05-1899
Nowe. Parowcem przywieziono tudotąd beczkę wina. Spedytor pozostawił ją razem z innemi rzeczami na brzegu Wisły. Jakiś łazęga, przechodząc tamtędy, spostrzegł beczkę, zrobił w niej dziurę, a napiwszy się do syta otszedł nie zamknąwszy otwor. Wino wszystko wypłynęło, a lubownika wina uwięziono.

Komorsk. Panowie J. Jasiński i Podorzymski zakładają tu mleczarnię. Przedsiębiorstwo takie było tu bardzo potrzebne, a jest jedyne na daleką okolicę, które się znajduje w rękach polskich. To też spodziewać się należy, że rodacy w Komorskiem poprą przedsiębiorców Polaków.

Przyjaciel 06-06-1899
Nowe. Na rozporządzenie prokuratoryi uwięziono tu służącą T., podejrzaną o zbrodnię dzieciobójstwa.

Przyjaciel 08-06-1899
Nowe. W piątek wieczorem kąpał się pewien robotnik w bochlińskiem jeziorze, i dostał się na głębinę, gdzie utonął. Pomimo dość rychłej pomocy wyciągnięto tylko zwłoki nieszczęśliwca.

Czerwińsk. Pomiędzy dziećmi dom. Frąca wybuchła szkarlatyna w tej mierze, że szkołę tamtejszą na 4 tygodnie trzeba było zamknąć.

Przyjaciel 10-06-1899
Nowe. Towarzystwo przemysłowo-rolnicze urządza w Niedzielę 11 Czerwca letnią zabawę w ogrodzie pana Janowskiego (deutsches Haus). O 4 godz. po pol. pochód przez miasto z lokalu Towarzystwa z chorągwią i muzyką do ogrodu, gdzie będzie koncert, wieczorem taniec na sali. O jak najliczniejszy udział gości i członków w tej zabawie prosi uprzejmie Zarząd.

Przyjaciel 17-06-1899
Nowe. W pobliskiej wsi Kwiatku w nocy z piątku na sobotę spaliły się budynki gospodarcze posiedziciela Glaubitza. Ponieważ budowane były z drzewa i kryte słomą, o ratunku nie mogło być mowy.

Przyjaciel 06-07-1899
Nowe. Tutejszy bank ludowy obchodził w zeszły wtorek 25 letni jubileusz swego istnienia uroczystem nabożeństwem i wspólną biesiadą. Bank ten założył przed 25 laty dzisiejszy ks. proboszcz Wiśniewski z Wielkiejłąki.

Nowe. Żonie pewnego tutejszego posiedziciela wyrwał jeden z tutejszych balwierzy ząb. Wkrótce potem pacjentka zachorowała, twarz jej napuchła i po kilku dniach zaniewidziała. Po paru tygodniach dopiero udało się lekarzowi wzrok jej przywrócić. Balwierz miał podczas operacyi nieczyste ręce.

Przyjaciel 11-07-1899
Bzowo. W Kampanii umarła 4 b. m. po krótkich lecz ciężkich cierpieniach Marya z Tuchołków Lewicka. Pogrzeb odbył się wczoraj w Bzowie.

Przyjaciel 13-07-1899
Nowe. Skutkiem zakazu spędu bydła i nierogacizny odbył się w piątek tylko targ na konie. Spędzono ogółem około 200 sztuk. Chęć kupna była jednak bardzo mała, tak że targ licho wypadł.

Przyjaciel 20-07-1899
Nowe. Na piątkowy targ na remonty spędzono ogółem 14 koni, z których komisya dwa zakupiła i to po 750 m.

Przyjaciel 22-07-1899
Nowe. Zebranie Towarzystwa przemysłowo rolniczego odbędzie się w niedzielę, 23 lipca o godz. 6 po poł. w lokalu Towarzystwa u p. Lewandowskiego. Członkowie mogą sobie opału zamówić u naszych przedsiębiorców pp. M. i K., którzy bez zarobku dobrego opału dostawią. - O jak najliczniejszy udział uprzejmie prosi Zarząd.

Przyjaciel 12-08-1899
Nowe. Zebranie Towarzystwa przemysłowo-rolniczego odbędzie się w niedzielę 13 sierpnia o 6 godz. po poł. w lokalu Towarzystwa. Po posiedzeniu urządza Towarzystwo wieczorek ze śpiewem i deklamacyami, w którym panie mogą brać udział. O jak najliczniejsze przybycie prosi uprzejmie Zarząd.

Przyjaciel 19-08-1899
Półwieś. W przeszłą sobotę obraliśmy sołtysem p. Józefa Jettkę a przysięgłymi p.Jana Lange i p. Franciszka Binerowskiego, wszystkich Polaków-katolików. A my, którzy do zarządu należymy, jesteśmy także katolikami i też wszyscy na powyżej wymienionych swe głosy oddaliśmy, tylko p. M. R. chciał mieć sołtysem innowiercę p. H. i na tego swój głos oddał. P. J. jest już 12 lat sołtysem i urząd swój ku ogólnemu dotąd prowadził zadowoleniu, myślimy więc, że i tak dalej będzie. Co do p. R., to smutno, jeżeli ma więcej zaufania do innowiercy niż do swego, ale przysłowie mówi, że jeszcze się taki nie narodził któryby wszystkim dogodził.

Przyjaciel 26-08-1899
Komorsk w Świeckiem. Właściciela B. tuztąd, jadącego przed kilku dniami przez Zajączkowo wozem, na którym miał kilka świń, napadli trzej ulicznicy, którzy B. ściągnęli z woza, pobili niemiłosiernie i usiłowali wóz wywrócić do rowu. Jakiś przechodzący człowiek spłoszył napastników. Świnie, które uciekły z woza, pochwytano dnia następnego.

Przyjaciel 29-08-1899
Nowe. Żonę niejakiegoś Rosińskiego, która, rzekomo nie chciała (?) zeznawać po niemiecku, skazał tutejszy sąd ławniczy na 24 godziny aresztu i zaraz kazał ją uwięzić.

Przyjaciel 09-09-1899
Nowe. Właściciel hotelu p. Drzymalski sprzedał hotel swój za 73 000 m. p. Kuechlerowi z Gdańska.

Przyjaciel 16-09-1899
Nowe. W pobliskich Lipinkach mieszkają 54 rodziny, w których w ostatnich trzech tygodniach zaszło 14 wypadków śmierci. Panuje tam epidemicznie biegunka. Choroba ta niestety przeniosła się także do Jabłowa, gdzie nietylko tylko już małe dzieci ale i starsze osoby zachorowały, pomiędzy innymi także dwaj tamtejsi nauczyciele.

9-letni synek mistrza szewskiego Kościmskiego połknął był przed kilku dniami małą blaszkę do naśladowania śpiewu ptaków. Ponieważ dziecko ciężko zachorowało, przeto poddano je operacyi. Blaszka jednak poprzecinała już wnętrzności, tak że chłopczyk wskutek tego umarł.

Przyjaciel 12-10-1899
Komorsk. Kasa pogrzebowa naszego Towarzystwa ludowego liczy obecnie 320 członków. Zarząd kasy pogrzebowej prosił p. dr. Neumanna z Nowego, by był tak łaskaw i tu do Komorska 2 razy tygodniowo zjeżdżał. Pan doktor z początku się wahał, ale w końcu uległ prośbom i do oberży p. Podorzymskiego, gdzie się odbywają nasze posiedzenia, 2 razy tygodniowo przyjeżdżać obiecał. U nas bardzo wiele dzieci choruje na dyfteryę.

Przyjaciel 19-10-1899
Czerwińsk. Na dominium X. w Jani Leśnej jako i we wsi popełniono w ostatnich czasach kilka kradzieży. I tak skradli złodzieje zawiadowcy gorzelni R. i ogrodnikowi D. 12 odn. 40 m. Krótko potem zginęło murarzowi W. 290 m., które odłożył dla swej córki. Dwóch ze złodziei już wykryto i uwięziono.

Przyjaciel 24-10-1899
Nowe. Lekarz prakt. p. Władysław Neumann od 20 bm. dojeżdża dwa razy w tygodniu co wtorek i piątek do Komórska. Godziny przyjmowania chorych od 2-4 po poł. w hotelu p. Podorzymskiego.

Nowe. W środę rano powstał tu ogień w tylnym budynku właściciela hotelu p. Drzymalskiego i przeniósł się wkrótce na spichrz kupca Schoepsa, skąd znów objął dom mieszkalny i skład tegoż kupca. Szkody pokryte są zabezpieczeniem w wysokości 200 000 m.

Przyjaciel 31-10-1899
Nowe. W środę wybuchł tutaj wielki ogień, który pięć domów w perzynę obrócił, pomiędzy tymi i kosciół ewangelicki.

Nowe. Szkody, jakie pożar ostatni wyrządził, wynoszą około 250 000 m. Mistrzowi piekarskiemu Gołembiewskiemu spaliło się 2000 m. gotówki.

Przyjaciel 21-11-1899
Nowe. W Kwidzyńskich nizinach paliło się w nocy z poniedziałku na wtorek. Łunę, którą tu widać było, uważali tutejsi mieszkańcy za kometę, który wedle nich w ognistej ukazał się formie. Kometa ten przybył w końcu, tak sobie opowiadano, od Kwidzyna i spadł na łąkę w pobliżu miasta, dokąd około 5 rano wielkie gromady ludzi dążyły, aby przyjrzeć się komecie i końcowi świata, który tu pod Nowem miał się rozpocząć.

Przyjaciel 02-12-1899
Półwieś. W niedzielę dn. 19 bm. odbyło się tu poświęcenie nowo pobudowanego pomnika męki pańskiej, w którym się także mieści figura Matki Boskiej Różańcowej. Aktu poświęcenia przy licznym udziale wiernych dokonał nasz przewielebny ks. dziekan Odrowski, który zarazem wygłosił stosowną i do głębi wzruszającą przemowę. To też w końcu z radosną łzą w oku odmówiliśmy wspólnie Różaniec św. pod przewodnictwem przewielebnego ks. dziekana.

Przyjaciel 05-12-1899
Nowe. Radnymi miejskimi obrano w oddziale pp. urzędnika pocztowego Kurka, sekretarza sądowego Gołębiewskiego i właściciela hotelu Drzymalskiego.

Przyjaciel 14-12-1899
Nowe. Kierownik szkoły postępowej rozporządził swego czasu aby na obchód "Sedana" wszyscy uczniowie przybyli do szkoły w niedzielę rano, chociaż niektóre klasy zazwyczaj w ten dzień miały po południu naukę. Pewien fryzyer nie posłał był na ów obchód swego ucznia, a policya wzięła go za to w karę, której jednak nie zapłacił, i sprawę oddał sądowi. Sąd ławniczy jednak wyrokiem swym karę nałożoną mu przez policyę zatwierdził, prócz tego nałożył mu koszta procesu.

Z zasobów KPBC zebrał arek

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
W miesiąc ponad 600 we...
Była tą jedną, jedyną,...
Od dziś do dyspozycji ...
Przeglądając Gazetę No...
Przed chwilą sprawdzał...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Fragmenty książki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Fara remont dachu

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień
Wygenerowano w sekund: 0.17 - 28 zapytań MySQL 9,042,625 unikalnych wizyt