Listopad 15 2018 22:50:59
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Nigdy nie odbyta rozmowa
Newsy

Czemu, cieniu, odjeżdżasz...... (Norwid)

 

Coraz mniej starego Nowego, Neuenburga w Nowem....zniknęły zakłady pracy, dawny hotel Concordia – po spaleniu się Klubu Sambor – przestał pełnić funkcję sali miejskiej. Mamy za to Zamek. Nie ukazuje się Głos Nowego, w którym drukowałaś wspomnienia o rodzinie Pilarskich. Tylko nieliczni noszą stare Nowe i Neuenburg pod powiekami, schowane w starych fotografiach i wspomnieniach...

Pięknieje Nowe, choć w zupełnie w innym kształcie, bez naszej nostalgii, bez naszego zauroczenia.

Świat, który znaliśmy, o którym rozmawialiśmy w listach, też odszedł w przeszłość – zdziwiłabyś Danko, co pisze się o Twoim ulubionym prezydencie Lechu...

Jedno ucieszyłoby Cię na pewno: Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa zdigitalizowała i upubliczniła przedwojenną Gazetę Nowska wydawaną przez Władysława Wesołowskiego. Mogłabyś bez przeszkód opisywać kolejne przygody Florentyny i jej krewnych w naszym nadwiślańskim i przedwojennym grodzie. Wiem to dobrze, bo korzystałaś z tego źródła dla swoich opowieści nowskich. Byłem pośrednikiem, teraz mogłabyś bezpośrednio zaczerpnąć z tego źródła.

Fenomen odejścia jest tak stary jak ludzkość. W każdej epoce znaleźć można refleksje na temat odejścia ze świata żywych, uwagi o wspominaniu i zapominaniu tych, którzy wcześniej zmarli. Tu przytoczę z Rozmyślań Marka Aureliusza zdanie: Wnet zapomnienie o wszystkim przyjdzie na ciebie. I wnet zapomnienie wszystkich o tobie.

Przemija świat i my wraz z nim. Posiadamy jednak dar pamięci, która czasami bywa utrapieniem. Kładzie się kamieniem na sercu. Wtedy marzymy, by zapomnieć, by oddalić się od tego bólu, tej straty. Jednak gdy chcemy przebywać nadal z kimś, kto dla nas wiele znaczył, był ważny, z którym rozłącznie jest niezrozumiałe i absurdalne – wówczas pamięć bywa darem bezcennym. Pomaga nam w tych rozmowach bezsłownych, przywołuje obrazy, listy związane z tym utraconym dalekim już a bliskim wciąż człowiekiem. Bo przemijanie w czyimś towarzystwie bywa łatwiejsze, bardziej znośne. Po prostu ludzkie.

Kolejny raz pod koniec wakacji rozmawiam z Tobą Danko – przypominam, przeglądam korespondencję. Pamiętam tamte wakacje AD 2011 – gdy dostałem – jak się później okazało – ostatni mail; wiersz z niego przypomniałem w napisanym wspomnieniu z roku 2012, dziś kończę to pisanie Twoimi słowami, które okazały się ostatnimi, jakie do mnie dotarły.

Obrazy newsów: danka_szneka_wspominki_2018.jpg

Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie, 23121959, czyli szneka, czyli na dzień dzisiejszy, jak powiedziałby mój ulubiony Lechu, wyglądem przypominająca zwierzoczłekoupiora.

Długo rozmyślałem, czy powinno się kogoś przypominać, wspominać takim właśnie zdaniem, które określa aktualny wygląd schorowanej osoby dwa miesiące przed jej odejściem, słowami Tadeusza Konwickiego – zwierzoczłekoupiór – za właściwe, stosowne. Przynajmniej dwa aspekty są istotne: w tym stwierdzeniu odnajduje Danka słowotwórstwo charakterystyczne dla Lecha Wałęsy, które czasami śmieszyło, bywało też odkrywcze, sympatii do którego nigdy nie kryła; a siebie traktuje bez rozczulania, bez roztkliwiania – i to jest właśnie cała Szneka, Ośmiocyfrowa – autorka wspomnień babci Wandzi o rodzinie Pilarskich; opowieści Florentyny. Potrafiła o najtrudniejszych sytuacjach opowiadać z humorem i poważnie. Z odrobiną kpiny i złośliwości oraz serdecznością nie zawsze spotykaną. Dlatego zdecydowałem się zacytować Jej słowa ostatnie jakie do mnie dotarły. Przecież nigdy nie spotkaliśmy się w realu, musiały wystarczyć nasze mejle i fotografie, cytowane wiersze.

Żegnam Cię dziś wierszem ulubionej Wisławy, którą tak chętnie czytałaś i cytowałaś.

Umarłych wieczność dotąd trwa,
dokąd pamięcią się im płaci.
Chwiejna waluta. Nie ma dnia,
by ktoś wieczności swej nie tracił.


Toruń – Gdańsk 30 sierpnia 2018 r.                                          Krzysztof i Irena

Komentarze
#1 | Ika dnia sierpień 30 2018 22:08:43
Przeglądając Gazetę Nowską pomyślałam o Dance, o tym jak by się cieszyła z jej udostępnienia, a my, jak byśmy się cieszyli z nowych opowieści Florentyny.
Trudno uwierzyć, że nie ma jej wśród nas już tyle lat...
#2 | slom dnia wrzesień 17 2018 10:25:12
Była tą jedną, jedyną, tak ukształtowaną, kiedy odeszła nikt nie potrafił jej zastąpić. Ciepłe, wzruszające wspomnienie, jak ciepłe są nasze wspomnienia o Niej. pobrzmiewa też nostalgia za tym co było, a odeszło. nie tylko Jej osoba, ale i nasze stare, dobre Nowe, nasza młodość. Czy zapomnienie dotknie i nas?, czy będziemy trwać na straży, by ocalić od zapomnienia pamięć o Dance i nasze Nowe w starym wydaniu. Czas pokaże.
#3 | rudy_ment dnia październik 03 2018 09:41:28
W miesiąc ponad 600 wejść - to naprawdę dziwne i tu na portalu rzadki przypadek. Jednak pamiętamy Dankę i tak sobie myślę jak fajnie by było, gdyby co dziesiąty gość i czytelnik wspomnienia będąc w Sopocie odwiedził cmentarz i przy urnie Szneki zapalił znicz. To byłoby światełko nadziei, że nie całkiem umarła. [^][^][^]
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
W miesiąc ponad 600 we...
Była tą jedną, jedyną,...
Od dziś do dyspozycji ...
Przeglądając Gazetę No...
Przed chwilą sprawdzał...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Fragmenty książki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Fara remont dachu

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień
Wygenerowano w sekund: 0.10 - 28 zapytań MySQL 9,042,721 unikalnych wizyt