Grudzień 11 2018 20:01:10
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Do panny Migotki list przedwiosenny [dla wszystkich, którzy tu zaglądają]
Newsy

U mnie wszystko dobrze i pod kontrolą. Nie mam powodów do narzekania. O mej kondycji niech zaświadcza fakt, że na Podgórz na cmentarz pojechałem rowerem. Nigdy tak wcześnie nie otwierałem sezonu rowerowego. Ale skłamałbym, że nie czułem tego w kościach. Skoro piszę więc żyję.

Myślę o Nowem. O tym jak oddala się od obrazu, który w sobie nosiłem. To jest inne miasteczko od tego, w którym rosłem, a potem pracowałem po studiach. Nie mam pretensji o to, że się zmienia, bo taki jest rytm życia. Uświadamiam sobie jednak, że należę do tych, którzy przeminęli, przemijają, bo należą do poprzedniej generacji, a do głosu doszli moi uczniowie, albo nawet uczniowie moich uczniów.

Liceum w rozsypce, bo niż demograficzny; Głos Nowego się zwija. Prawdopodobnie już nie będzie wychodzić. Główna ulica przebudowana tak, że trudno ją poznać: nie ma starej NFM, nie ma „Murzynów”, nie ma Deutsche Hausu= Domu Polskiego, nie ma stacji i dworca kolejowego, nie ma już odnowionych Plantów i „tausentrepchen”, nie ma kina Zorza, ani sali u Borkowskiego - to wszystko i jeszcze więcej pamiętam. Było kiedyś – za mojej, za naszej pamięci.

Nie jest to płacz, ani skarga. Uczyłem wszak młódź w szkołach: Trzeba  z żywymi  naprzód iść, Po życie sięgać nowe, A nie w uwiędłych laurów liść,  Z uporem stroić głowę. Jestem świadom przemijania epok, pokoleń – całe życie uczył mnie tego mój przyjaciel Kohelet i poetessa Wisława. Nie mogę ich zawieść – konstatuję tylko cichutko.

Na temat GN rozmawiałem ze Staszkiem Podrazą, stanowczo i ostatecznie podjął decyzję, że nie będzie już redaktorował. O tym powiadomił i burmistrza, i proboszcza, drukarnię i składacza. Wielu osobom to jest na rękę. Jeszcze jeden szczegół, który przemija wraz z nami. Osiemnaście lat – to kawał historii. Wklejam tu kawałek mejla z ratusza:
Wiem, że Głos Nowego przestanie się ukazywać w obecnej formie. Prowadzimy prace związane   z archiwizacją wszystkich numerów. Zastanawiałem się "co dalej", biorąc pod uwagę, że pismo ma wyraźnie katolicki rys a dopiero później społeczno-kulturalny. Wrócimy do tematu za kilka dni.

Myślę sobie, ja ateista, że lepszy rys katolicki, niż żaden. Nagle komuś przeszkadza charakter katolicki czasopisma. Nie mnie, ale ratuszowi. Boże, widzisz i nie grzmisz!!!

By nie kończyć tak ponuro, pragnę donieść, że znowu zdarzył się cud wydobycia z niepamięci czyli starej szuflady pięknego zabytku o rysie katolickim. (Okładka w załączniku* [poniżej - przyp. administratora portalu]). Bywasz na portalu i widziałaś piękne fotografie przedwojennego rynku a z podpisów wiesz, że pochodzą one z tzw. kroniki ks. Kirsteina – mam ją w laptopie. Wydobył ją z niebytu panstefank. To jakby aneks do kroniki ks. Mrossa, którą wszyscy znamy. Teraz mamy uzupełnienie. Wikariusze naszej młodości gracko się spisali i w naszej pamięci zapisali.

Nie jest to może list radosny, ale jest on dopiero przedwiosenny. Następny będzie pełen słoneczka i odnawiającej zieleni. 

Od czasu do czasu skrobnij słówko, wiem, że nie zawsze się chce, ale moje mankiety wyschły.

Pozdrawiam serdecznie Ciebie p. Migotko i całą gromadkę Twoich Muminków. 3Majmy się mimo że przemijamy. K

[Za zgodą adresatki zamieszczam ten list pisany 16 lutego 2015 r. - dawno, ale nostalgia i żal za tamtym miasteczkiem zostały. kapa]

Komentarze
#1 | arek dnia sierpień 25 2015 20:35:52
Informacja o GN bardzo martwi, zapewne UG prowadzi w dalszym ciagu prace zwiazane z archiwizacja mimo ze wiekszosc numerow GN jest zdigitalizowane i ogolnodostepne online na portalu... Angry
#2 | rudy_ment dnia sierpień 26 2015 11:28:47
Kapa ty pamiętniku! Dziś rano tak pomyślałem podczas porannej lektury TP 35/2015, gdzie Grzegorz Jankowicz pisze:W <Słowniku etymologicznym> Aleksandra Brucknera czytamy, że słowo <pamiętnik> odnosiło się niegdyś do człowieka, który przechowuje w pamięci wspomnienie o jakimś zdarzeniu. W niektórych kontekstach rzeczownik ten oznaczał również <świadka>. <Pamiętnikiem> nazywano zatem osobę, która kogoś lub coś widziała, była obecna w danym miejscu, czegoś doświadczyła (także na własnej skórze, bezpośrednio uczestnicząc w jakimś zajściu) i może nam o tym opowiedzieć, może zaświadczyć, że coś naprawdę się wydarzyło. Prawdziwy z ciebie pamiętnik.
#3 | slom dnia sierpień 26 2015 20:22:43
Refleksyjny ten list. O przemijaniu, pełen nostalgii, żalem za "utraconym rajem" - młodością, która dała nam skrzydła. Wylecieliśmy w świat, ale dalej jesteśmy na uwięzi naszego rodzinnego miasteczka. Mamy dwa domy, jeden realny, drugi w duszy i w myślach. Ten drugi stoi nadal, ale już nie ten sam. Zmienia się, nie zawsze po naszej myśli, czy wyobrażeniu. Tak, toczy się historia nie pisana już naszymi dokonaniami. Trudno się z tym pogodzić, a nieraz i zaakceptować. Optymistyczne jest to, że dom jest , nadal stoi, a i "pamiętników" przybywa! I tych dużego formatu, jak i pomniejszych. Nie zaginie więc pamięć o małej Ojczyźnie tak długo, jak będziemy pamiętali o niej w myślach, pozostanie w sercu. Mam nadzieję, że wiosenny list do P. Migotki był bardziej optymistyczny! Wszak działo się!!- patrz akcja na Trylu! a i tablica upamiętniająca stary cmentarz ewangelicki.. Jednym słowem ocalono od zapomnienia. I tak trzymajmy!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
W miesiąc ponad 600 we...
Była tą jedną, jedyną,...
Od dziś do dyspozycji ...
Przeglądając Gazetę No...
Przed chwilą sprawdzał...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Fragmenty książki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Fara remont dachu

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień
Wygenerowano w sekund: 0.16 - 28 zapytań MySQL 9,069,412 unikalnych wizyt