Kwiecień 24 2018 00:08:32
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Wybrane wiadomości z Gazety Nowskiej
Z kroniki nieszczęść


Przeglądałem w maju br. roczniki Gazety Nowskiej, o niej można przeczytać a artykule zatytułowanym: Poprzednicy Głosu Nowego (26.06.2004) na portalu w kategorii Głos Nowego.
Co pewien czas zamieszczać będę wyimli z tamtej przedwojennej gazety z Nowego.
kapa

GN nr 22, 28 V 1937 r.
Ohydna zbrodnia
W niedzielę w godzinach póĄno wieczornych odbyła się na ul. Nowej – koło stodoły p. Śliwińskiego – straszna i dotąd nie notowana w dziejach naszego miasta zbrodnia, pociagająca za sobą dwa młode życia.
Winowajca zamordowania Hildegardy Irmlerówny, córki rolnika w Nowem, liczącej lat 21 oraz jej brata Heinza, 17 lat, jest Maksymilian Krupiński, z zawodu stolarz, który w ostatnim czasie porzucił pacę, nosząc się z pewnością z tą straszną myślą swą dawniejszą kochankę pozbawić życia.
Krytycznego dnia czekał K. Na swą upatrzoną ofiarę, która wracała w towarzystwie brata i ciotki do domu. Rozległy się odgłosy strzałów, zabijając na miejscu wyżej wspomniane osoby. Znajdującej sie przy nich ciotce na szczęście nic się nie stało. Podniosła ona krzyk i spowodowała przyjście pomocy. Zbrodniarz wtenczas uciekł do pobliskiego lasu. Usiłował sie pozbawić życia, lecz to mu sie nie udało. W końcu oddał się w ręce policji, która odstawiła go do więzienia.
Mordercę czeka surowa kara, jak i tego, który mu do tej ohydnej zbrodni pożyczył broń.

GN nr 52, piątek 24 XII 1937 r
Napad rabunkowy na ulicy
W ubiegły piątek około godziny 4 po południu dokonał nieznany osobnik na ulicy Zduńskiej niezwykle zuchwałego na padu rabunkowego. P. Gertruda Sonnewald. Urzędniczka z banku Raiffeisen, idąca ulicą i mająca przy sobie około 1000 zł na wypłatę pracowników firmy Sonnenwald, została niespodziewanie zatrzymana przez pewnego mężczyznę, który przemocą wyrwał jej teczkę z pieniędzmi. Aby nie mogła wzywać pomocy, obsypał jej twarz trocinami i zbiegł niepoznany bocznymi ulicami. Policja czyni usilne starania w celu wykrycia sprawcy.
Jak sie dalej dowiadujemy, ujęto napastnika i pieniądze zwrócono poszkodowanej firmie. Policja wytropiła sprawcę napadu w osobie niejakiego Gajewskiego.

GN nr 23, 5 VI 1937 r
Straszna katastrofa w Kozielcu. 5 osób poniosło śmierć.
We wtorek, dnia 1 bm. W nocy nastapiło nagle, z przyczyn dotychczas nie ustalonych, obsunięcie się góry w Kozielcu, odległej około 150 m od Wisły. U podnóża tej góry na nieszczęście znajdował się dom mieszkalny, który stanowił własność Zarządu Dróg Wodnych a zamieszkały był przez strażnika rzecznego p. Adama Bojanowskiego.
Właśnie na te zabudowanie zwaliły się ogromne masy ziemi z tym skutkiem, że dom pod naporem usuwającej się ziemi znikł, jakby go nie było.
Pod jego gruzami znalazło śmierć 5 osób, a mianowicie cała rodzina strażnika Bojanowskiego, składająca się z żony i 4 dzieci. On sam dziwnym sposobem ocalał i nie odniósł poważniejszych okaleczeń.
Nad ranem zaalarmowano chłopów tej okolicy oraz Straż Pożarną w Nowem i przystąpiono do odkopania zawalonego domu, celem odszukania ofiar.
Świadków tej tak strasznej w skutkach katastrofy nie ma, bo stało się to w nocy, gdy wszyscy mieszkańcy bliżej położonych osiedli juz spali.
Pogrzeb ofiar odbył sie w środę, dnia 2 bm. O godzinie 5 po poł., a zwłoki ich złożono na wieczny odpoczynek do wspólnej mogiły na starym cmentarzu katolicki,.


kapa
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
Zdrowych, pogodnych ŚW...
Zdrowych i radosnych ś...
Ciekawa inicjatywa. Św...
Żelaznego zdrowia, nie...
Radosnych Świąt i szcz...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
· Przyjaciel 1878 - 1888
· Wywoływanie duchów -...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
· Zapomniane cmentarze...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień

Serdeczne świąteczne...
Wygenerowano w sekund: 0.13 - 28 zapytań MySQL 8,705,343 unikalnych wizyt