Czerwca 14 2026 13:35:25
Nawigacja
· Strona G?ówna
· Artyku?y
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Podró? sentymentalna....... do kraju lat dziecinnych
Przegl?dam stare pocztówki i fotografie przedstawiaj?ce nie bliskie osoby lecz miasteczko nad Wis??. Jedna cecha je ??czy- s? stare sprzed pierwszej, wielkiej wojny. S? czarno-bia?e i pokolorowane. Ogl?dam je i czuj? si? u siebie; w krainie zapami?tanej z dzieci?stwa...

Pami?tam ruiny, przez mg?? widz? odgruzowywanie, wagoniki na lorach wywo??ce gruz na planty.... Pami?tam budow? muru betonowego, ?eby wzgórze nie w?drowa?o w stron? Wis?y. Pami?tam wywo?enie sprz?tów z ko?cio?a klasztornego – my mawiali?my ewangelickiego; jakby usprawiedliwiaj?c tamto barbarzy?stwo ( to s?owo ci?nie si? na usta dzisiaj – wówczas byli?my zbyt mali, by tak rozumowa?)To pami?tam, to zosta?o pod powiekami... ale przecie? to miasto nie zmieni?o si?. W zasadniczym kszta?cie – ko?cio?y, rynek, uliczki starego miasta - wokó? Rynku pozosta?y takie jak by?y w czasach naszego dzieci?stwa, m?odo?ci naszych rodziców czy dziadków.



Tamte widokówki z drugiej po?owy XIX wieku i pierwszej po?owy dwudziestego stulecia s? czytelne dla dzisiejszych mieszka?ców Nowego. Kto? ogl?daj?c t? kolekcj? westchn??: Stare, dobre Nowe. To nie sentymentalizm, to zrozumienie, ?e mieszkaj?c tu, chodz?c uliczkami nasi?kali?my tymi widokami na zawsze. Nawet po latach b?d?c z dala od tych obrazów, tych prze?y? i wspomnie?; tym bardziej otwieramy si? na ikony, emblematy naszego dzieci?stwa czy m?odo?ci.
Przegl?daj?c kolekcj? zgromadzon? na portalu:www.nowe.z.pl ; czy s? plany zabudowy, mapy czy podobizny miasteczka – stajemy zdumieni.
W zasadzie uk?ad starego miasta – tego kiedy? zamkni?tego w obr?bie murów miejskich jest niezmienny. Na?ó?my wspó?czesny plan turystyczny na rycin? z 1869 r. przedstawiaj?ca miasto w XVI wiecznym uk?adzie. Te plany s? identyczne. Gdyby nie liczy? budynków zburzonych przez kataklizmy wojenne i uchwa?y Rady Miejskiej, chocia?by z 1870 r. wyra?aj?ca zgod? na rozbiórk? Bramy Gda?skiej. Powtarzam plany te s? identyczne. Uk?ad pozosta? ten sam.
Wszystko co ros?o poza murami by?o tylko przedmie?ciami: i ulica Nowa, i Komierowskiego, i osiedle 700-lecia i Nadwi?la?skie i My?liwskie. Nie wspominam fabryki mebli czy Zasadniczej Szko?y Zawodowej z okresu z ulicy My?liwskiej.
Przez wieki, przez stulecia dla administracji Nowe zawiera?o si? w obr?bie murów miejskich. Pokazuj? to nawet statystyki ludno?ci z I po?owy XIX wieku – zwi?kszenie liczby mieszka?ców odbywa?o si? poprzez doliczanie ludno?ci z kolejnych przy??czanych dzielnic np. w 1840 do??czono tzw. pi?t? dzielnic? zamieszka?? przez ludno?? ?ydowsk? – w sumie prawie dwie setki mieszka?ców. Na starych fotografiach oraz rycinie Bramy Grudzi?dzkiej widoczny jest budynek bó?nicy, synagogi z d?ugimi, w?skimi oknami niczym w miejscowych ko?cio?ach. Znikn?? on z pejza?u miasteczka, ale chyba te? ze ?wiadomo?ci mieszka?ców. Nawet nieliczne pami?tki, groby o tamtych wspó?mieszka?cach nie przypominaj?.
Wszak przecie? to internauci z portalu wymienionego wy?ej przypominaj? miejsca pochówku dawnych nowian, o których wspominaj? kolejni proboszczowie w Ksi?dze przychodu ko?cio?a parafialnego w Nowem. Dokument znaleziony przez Konstantego Ko?ci?skiego, w trakcie jego zamieszkiwania grodu na Wis?? a opublikowanego ju? po przej?ciu na emerytur? i maj?cym nast?pi?, za dwa lata zgonem. Bra?em si? do lektury tego materia?u z oporami – wszak kogo dzisiaj mog? zainteresowa? zapiski w ksi?gach parafialnych z XVII i XVIII wieku ??? Jednak w miar? lektury zmienia?em zdanie. Ile? tam ?ycia ( mimo, ?e opisywane s? pochówki mieszka?ców Nowego) obyczajów, realia godne powie?ci historycznej. Przede wszystkim poznajemy prawd? o obyczajach pogrzebowych: pochówki w podziemiach ko?cio?ów, cmentarzach przy ko?cielnych i wyj?tkowo na cmentarzu przy kaplicy ?w. Jerzego (tzw. stary cmentarz).
Zastanawiam si? sk?d ten dytyramb na cze?? Nowego? Sk?d taki przyp?yw wibracji pozytywnych? Takie my?lenie o przesz?o?ci, o miejscach serdecznych zda by? si? fundamentem, przystani?, ostoj?, czym? najwa?niejszym.
St?d jeste?my, tu dorastali?my – w?ród ludzi i murów. Nale?y si? do tego miejsca. Gdziekolwiek jeste?my, pod jakim gwiazdozbiorem? Dok?dkolwiek los nas rzuci? – pod powiekami, w sercach nosimy tamte obrazki. Widokówki, fotografie, ryciny tylko pomagaj? od?wie?y? wra?enia, przypominaj?. Ale tak naprawd? tkwimy w tamtych pejza?ach, widokach. One bez nas mog? trwa?. Prawd? powiedziawszy my bez nich nie istniejemy, nie wyobra?alny to byt. Nasi?kn?li?my, wessali?my i potrzebne s? nam jak dwutlenek przez nas wydychany ro?linom.
Patrz? na miasteczko od strony Wis?y czuj? si? niby grenadier francuski kiedy Cesarz wo?a?:?o?nierze, pami?tajcie, ze szczytów tych piramid czterdzie?ci wieków patrzy na was.
Przecie? ten widok trwa tysi?c lat. Kilkaset na pewno, gdyby odrzuci? pewn? emfaz? tego tekstu.
Wie?yce ko?cio?ów i Zamek. W zale?no?ci od jako?ci zdj?cia lub ryciny fragmenty murów a u podnó?a Wis?a leniwie tocz?ca swe wody. My jeste?my przemijaj?ce refleksy – ten widok trwa od stuleci. My przeminiemy. Przemin??a Gazeta Nowska. Przeminie G?o? Nowego – panorama od strony Wis?y b?dzie trwa?a. Wis?a leniwie b?dzie toczy? swe wody.
Chyba ka?dy nowianin by? nad Wis??. W?drowa? wa?ami, wzd?u? brzegów królowej rzek polskich. Spogl?da? na miasteczko z tej dolnej, nadwi?la?skiej perspektywy tak ?atwej i wdzi?cznej dla dla wszelkiej ma?ci malarzy, fotografików, producentów widokówek i pami?tek. Ten widok nadwi?la?ski jest mark? Nowego, znakiem firmowym. Gdziekolwiek b?d? si? znajdziesz, gdzie los ci? rzuci – pod powiekami, w pami?ci wygrzebiesz, odnajdziesz ten widok. B?dzie ci towarzyszy?, przypomina?, pociesza?.

Mo?esz nas?ucha? si? z?o?liwych komentarzy, plotek, pomówie?, zawistnych uwag o aktualnych w?odarzach miasteczka – ale Nowe jest ponad to. Przypuszczam, ?e my w?drowne ptaki, którzy?my opu?cili rodzinne uliczki, mury – to jeste?my chwalcami tego pi?kna sentymentalnego, które przez nowian jest odbierane jak byle jakie miejsce codziennych trosk.
Czy ?eby dostrzec pi?kno trzeba odjecha?, porzuci? krajobrazy dzieci?stwa, bliskich za którymi zat?sknisz z daleka?
Okazuje si? ten gród nad szerok? Wis?a roz?o?ony jest ?ród?em sentymentalizmów rozmaitych nieu?wiadamianych, gdy? blisko tu. Dlaczego na portalu internetowym spotykaj? si? ci, którzy s? tylko go??mi w rodzinnym grodzie? W?ród czytelników czasopism te? ich napotkasz. Oni pami?taj?. Oni nosz? ten obraz w sobie. Radzi by go przekazywa? – ale to wymaga wysi?ku – kupienia biletu, przyjazdu i odwiedzenia rodzinnego miasteczka....
Ten tekst móg?by by? przedmow? w albumie widokówek, fotografii i wspomnie? nowskich – ale kogo w dobie internetu, cyfrowych gad?etów takie wydawnictwo interesowa?oby.... Mo?e to ostatni taki moment, ?eby westchn?? do kraju lat dziecinnych szeroko nad Wis?? rozci?gnionych? (kapa)


Komentarze
#11 | slom dnia grudnia 05 2009 09:51:20
Z tego wynika, ?e temat zawarty w artykule jest nadal aktualny, mimo up?ywu czasu i jest szczególnie bliski nam, tym "wyjechanym"
#12 | Ika dnia grudnia 06 2009 17:35:19
Pi?kny artyku?, odzwierciedla dok?adnie moje uczucia, moje my?li. Czytaj?c go pomy?la?am te? dok?adnie o tym samym co autor, który podsumowuj?c swój wywód napisa?, ?e móg?by by? przedmow? w albumie widokówek, fotografii i wspomnie? nowskich. Nie zgadzam si? jednak z tym, ?e takie wydawnictwo nie znalaz?oby zainteresowania. Mo?e kiedy? co? takiego powstanie i jestem pewna ,?e rozejdzie si? jak ciep?e bu?eczkiSmile
Artyku? ten pierwszy raz przeczyta?am w Czasie ?wiecia kilka lat temu. Wówczas mieszka?am w Nowem, cieszy?am swe oczy i dusz? jego widokiem. Nie wiedzia?am tak naprawd? co to jest prawdziwa t?sknota za tymi miejscami, w których przysz?o mi dorasta?, prze?ywa? pierwsze sukcesy i pora?ki, pierwsze przyja?nie, smutki i rado?ci.
Dzisiaj przeczyta?am ten artyku? po raz drugi, tym razem setki kilometrów, nie tylko od tego miasta, ale te? od kraju, a s?owa Adama Mickiewicza, zacytowane przez szalup?, opisuj? dok?adnie to, co si? czuje b?d?c tak daleko od miejsca, które si? kocha, za którym bardzo si? t?skni.
Czytaj?c ten artyku? w innych okoliczno?ciach, rozumiem lepiej uczucia i my?li, które opisuje Kapa i przyznam, ?e jest mi troch? l?ej maj?c ?wiadomo??, ?e nie jestem osamotniona w tych uczuciach, w tej t?sknocie. Ka?dy z nas gdzie? tam cicho marzy, by kiedy? wróci? do Nowego. Komu si? to uda i czy to b?dzie trafna decyzja, czas poka?e...
Na koniec nasuwa mi si? stare powiedzenie: Wsz?dzie dobrze, ale w domu najlepiej.
#13 | domino1583 dnia grudnia 26 2009 23:09:10
S? ?wi?ta chwila refleksji.kabest47 pi?knie pisze o swoich prze?yciach o m?odo?ci w Nowem,piszesz,?e córki jokaj? ,?e s? rozpoznawalne.Kociewie to pi?kny region a jo rozpoznawalne jest w ca?ej Polsce.Mchris co piszesz to ?wiadczy,?e kochasz ca?ym sercem to co pozosta?o w twej pami?ci o Nowem.Szalupa podchodzi do nas troch? lekcewa??co przywo?uj?c Mickiewicza.Wiemy,?e wam jest ci??ko,ale uszanujcie nasze wspomnienia,przecie? my Was kochamy.slom trafnie napisa? Co nam w duszy gra.Jka trafnie napisa?a co czuje b?d?c daleko o miejscu,które si? kocha i za którym si? t?skni.Kochani,którzy byli a nas nie ma trzymajmy si? razem,piszmy o rzeczach aktualnych i szanujmy wspomnienia.Smile
#14 | szalupa dnia grudnia 29 2009 13:26:59
Nie podchodz? do Was lekcewa??co, wr?cz przeciwnie, mam dla Was wielki szacunek. Przyznam jednak, ?e troch? zabola?y mnie refleksje kapy, gdy? kochamy Nowe tak samo i ?yj?c tu widzimy najlepiej jak niszczy si? dobra wypracowane przez naszych przodków i staramy si? z tym walczy?, ratowa? co si? da i dlatego nie mo?emy siedzie? cicho i patrze? ze spokojem, jak to wszystko si? rujnuje. Trzeba patrze? do przodu, a nie tylko bazowa? na sentymentalnych wspomnieniach, bo w przysz?o?ci te? kto? b?dzie nas próbowa? rozliczy? i b?dzie wspomina?, ale czy z sentymentem...? No w?a?nie Frown
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
Dzi?kuj? i wzajemnie ?...
Wzajemnie Arku. Tym sz...
12 pa?dziernika uka?e ...
Dziesi?? lat... A? tru...
Tak jak pisze kapa - z...
Artykuły
Uzype?nienie, [url]htt...
ciekawy materia? dotyc...
[img]https://bi.im-g.p...
58Wiktoria prosze: [ur...
Arek, masz jaki? link ...
Informacja do 58Wiktor...
Dodatkowa informacja d...
Bies, masz mo?e zdj?ci...
Tak, zosta?a cz??? bud...
Super, dzi?kuj?. Co? n...
Fotogaleria
Poni?ej link do wspomn...
Wystawa zosta?a zorgan...
Dzieki za kolejne info...
Na wystawie w zamku je...
Obecnie to juz history...
Dzi?kuj? za informacj?.
Kapa daj namiar mniej ...
Nawet tyle nie zosta?o...
Pi?kne czasy, pi?kne m...
Portal ma si? dobrze, ...
[i]Kurier Bydgoski 03-...
Kolejna publikacja z n...
[i]"Zak?ada si? park m...
Musi byc to gdzies udo...
Ciekawe ile osób otrzy...
Ile drzew ros?o w tamt...
Ciekawy i rzetelny art...
R.I.P. (*) (*) (*)
Pi?kny motocykl : [url...
chyba tak ;)
Ostatnie artykuły
· Przyjaciel 1900 - 1901
· Fragmenty ksi??ki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Artykul "Utracona pr...
· Co z tym Neuenburgie...
· Rodzina Stasiewskich
· Wszelkie info o lini...
· M?ynarz z Nowego Fra...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdj?cia

Wiatrak 1935

Dom przy ul. Bydgosk...

Dzieci

Nadanie imienia sali...

...a swego nie znacie.

Stary cmentarz

Bar Sambor

Po schodach w gór? i...

Blacharz i Mistrz de...

Katastrofa samochodo...

Nowe - o?rodek przem...

Targi Meblowe w Nowe...

Otwarcie Targów Mebl...

W królestwie stolarz...

Organizatorzy Targów...

Targi Meblowe w Nowem

Katastrofa samochodo...

Z uroczysto?ci 3- ma...

W Persie 30 XI 2019

Bzowo Restauracja M....

Planty zim?

Pi?kna niedziela w N...

Pi?kna uroczysto?? n...

W przysz?ym roku tar...

W pomorskiej stolicy...

Królewstwo meblarzy ...

Jubileusz zas?u?oneg...

Cenny zabytek histor...

Grupa cz?onków Stron...

Sambor I gda?ski
Wygenerowano w sekund: 0.12 - 28 zapytań MySQL 18,851,841 unikalnych wizyt