Wrzesień 24 2018 02:30:29
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Neuenburg w Pielgrzymie r. 1910

Neuenburg w Pielgrzymie r. 1910 (na prawach rękopisu)

Wertowanie, przeglądanie roczników starych czasopism przypomina rozkosze łasucha, który w tajemnicy przed wszystkimi wydłubuje ze świątecznego ciasta bakalie albo podkrada krem z wystawionego tortu. Nadmiar słodkości może zakończyć się rozstrojem żołądka. Więc nie można przesadzać, wskazany jest umiar. Rozpocząłem ten przegląd treści pelplińskiego Pielgrzyma za rok 1910 refleksją łakomego łasucha, bo mogąc wertować pożółkłe roczniki gazet mam apetyt na kolejne góry papierów. Do przesytu.

Rocznika 1910 nie ma w zbiorach KPBC, znalazłem go w Tczewie - na stronach na stronach MBP im. Aleksandra Skulteta w Tczewie. Szkoda tylko, że jest on pozbawiony numerów grudniowych - byłby komplet. Ale i tak należy się cieszyć, że ktoś poza KPBC wziął się za zdigitalizowanie czasopism nam bliskich. Przejrzałem wszystkie dostępne numery Pielgrzyma z okresu styczeń - listopad. W zasadzie tych kilkanaście stron wyimków na tematy związane z naszym miastem to zbiór kompletny; z wyjątkiem kilku powtarzających się ogłoszeń ( średnio ogłoszenia tej samej treści powtarzane były 3-4 razy) oraz nie wypisałem drugiego spotkania katolickiego Towarzystwa pachołków; prelegent ten sam i problematyka związana ze Śląskiem. Po prostu opuściłem tę wiadomość a później nie miałem wystarczającej motywacji, aby od nowa przeszukać gazety. Po wynotowaniu wiadomości nowskich/neuenburskich przyjrzałem się im pod kątem problematyki.

Wyodrębniłem cztery kręgi tematyczne:

1. Dominik Frydrychowski i sprawy organistów;
2. działalność towarzystw;
3. organizowane imprezy;
4. ogłoszenia;

Ad. 1: Dominik Frydrychowski w roku 1907 przybył do Nowego i objął posadę organisty w farze. Rok 1910 w jego życiu był wyjątkowy. Dotyczyło to aktywności zawodowej: był prezesem odnowionego towarzystwa organistów dekanatu nowskiego, był sekretarzem diecezjalnego towarzystwa organistów, to on swoim wystąpieniem do posła ks. Łosińskiego rozpoczął publiczną debatę o sprawach socjalnych (emerytury i zabezpieczenie wdów i dzieci) organistów. Bez przesady można powiedzieć, że rok 1910 był w diecezji chełmińskiej rokiem aktywności organistów. Spiritus movens tych działań był Dominik Frydrychowski.

Ad. 2: Uważny czytelnik wyimków z Pielgrzyma spostrzeże, że wielką aktywnością odznaczały się szczególnie dwa towarzystwa: Ludowe kierowane przez Stanisława Wojnowskiego, które w ciągu 11 miesięcy 1910 roku zorganizowało 18 spotkań członków (nie licząc innych spotkań, choćby kulturalnych, bo te podliczono w grupie Imprezy). Towarzystwo rolno-przemysłowe zorganizowało 14 spotkań. Na łamach czasopisma odnalazłem informacje o 2 spotkaniach (wykładach) w katolickim Towarzystwie pachołków oraz informację o założycielskim spotkaniu Samopomocy naukowej żeńskiej. Z tej wyliczanki nie wynika, że w Neuenburgu wówczas działały tylko te cztery stowarzyszenia. Wymienione były aktywne w kontaktach z Pielgrzymem. Działały wtedy korporacje kupieckie, innych zawodów. Poza tym każdemu polskiemu związkowi czy towarzystwu ( najczęściej katolickiemu) odpowiadało stowarzyszenie niemieckie (luterskie).

Ad. 3: W tej grupie tematycznej odnotowano: pięć zabaw wraz z przedstawieniami, których odnotowałem sześć: dwa przedstawienia i zabawy organizowała Harmonia (9 stycznia i 18 września; znowu Frydrychowski); również dwa Towarzystwo ludowe ( 6 lutego i w lipcu), po jednej imprezie zorganizowały Towarzystwo rolno-przemysłowe( 30 stycznia) oraz Towarzystwo młodzieży kupieckiej ( 13 XI ). Wśród imprez organizowanych w tym roku należy wymienić również: kwietniowe obchody śmierci św. Wojciecha, lipcowe obchody 500-lecia zwycięstwa pod Grunwaldem, z kościelnych: wizytację biskupa Klundera, bierzmowanie, I Komunię Sw.

Ad. 4: tu zgrupowano informacje o ludziach z Neuenburga, ogłoszenia prasowe oraz ciekawostki z obrad rady miejskiej np. sprzedaż ogrodu na Przykopie i wspomóżka dla wyższej szkoly dla chłopców (nr 131) czy złożenie egzaminu Nauczycielskiego przez Leona Paweletza z Nowego (P/ nr 9). Rocznik daje dobry przegląd aktywności polskich neuenburgerów, to dobre źródło do poznania życia kulturalnego, religijnego, społecznego naszych dziadków i pradziadów. Przejrzenie, przeczytanie poniższych wyimków może nie jest tak ekscytujące jak wydłubywanie bakalii z ciasta, ale też daje satysfakcję.

Wyimki z Pielgrzyma rocznik 1910 ( styczeń - listopad)

Zebrania Towarzystw W Nowem. Towarzystwa ludow. W niedzielę, dnia 2 b.m. o godz. 4 po poł. W lokalu p. Pelowskiej; W Nowem generalne zebranie Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w święto trzech Króli to jest 6 b.m., o godz 6 po połud. W lokalu p. Petrykowskiego. Będzie obór nowego zarządu i sprawozdanie.
Mam skład towarów konkursowych, sukna, konfekcji męskiej i towarów manufakturowych i zamierzam takowy hurtownie i detalicznie sprzedawać. Bern. Baumann, Nowe (Neuenburg Wpr., Postplatz nr 3a I piętro).
[P nr 1 sobota 1 stycznia 1910]

Nowe. W niedzielę, 9 b.m. O godz. 7-mej wieczorem urządza tutejsze Kółko śpiewu kościelnego 'Harmonia' na sali p. Pelowskiej zabawę połączoną z śpiewami chórowemi, przedstawieniem teatralnem i tancami. Odegrane zostaną: Ulica nad Wisłą i Za nic żydowskie swaty. Zarząd
[P nr 4, sobota 8 stycznia 1910]

Skóry od kóz, owiec, koni, wołów i włosy końskie kupuje i płaci wysokie ceny. O. Wedel Nowe (Neuenburg Wpr.)
[P nr 5, wtorek 11 stycznia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem. Towarzystwa ludow. W niedzielę, 16 b.m. O godz. 5 po południu w lokalu p. Pelowskiej.
[P nr 7, sobota 15 stycznia 1910]

Kościerzyna. W przeszłym tygodniu złożyli tu egzamin nauczycielski z pomyślnym skutkiem seminarzyści:(...) Leon Paweletz z Nowego.
[P nr 9, czwartek 20 stycznia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem. Towarzystwo rolniczo-przemysłowe w niedzielę o zwykłym czasie i lokalu.
[P nr 10, sobota 22 stycznia 1910]

Zabawy. Nowe. Towarzystwo rolniczo-przemysłowe urządza zabawę zimową polączoną z Teatrem, w przyszłą niedzielę, o godzinie 7-mej u p. Pellowskiej (Deutsches Haus). Otwarcie kasy o 6-tej wieczorem. Odegrane będzie 'Stare miasto' i 'Ulicznik Warszawski'. Po przedstawieniu tańce. Generalna próba odbędzie się w sobotę o 8-mej godzinie. Zarząd
[P nr 12, czwartek 27 stycznia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem. Towarzystwo ludow., w niedzielę, 30 b.m., o godz. 4 po południu w lokalu p. Pelowskiej. Powtórzone ogłoszenie z nr 12 Pielgrzyma o zabawie;
Sprzedam moją posiadłość, z wyszynkiem i składem towarów materialnych, przynoszącą 16 do 18,000 mr. Dzierżawy, do tego sklad drzewa i węgli. Wpłata 8 do 10,000 mr. Front domu 33 metrów. J. Hermann, Nowe (Neuenburg Wpr. Wilhelmstr.3.)
Na str. 1 ciekawy artykuł 'Młodzież dziczeje' .
[P nr 13, sobota 29 stycznia 1910]

Zebranie Towarzystw. W Nowem. Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego. Nowe.
Teatr amatorski w Nowem odbędzie się z łona tow. ludowego w niedzielę dnia 6-go lutego 1910 na sali p. Pelowskiej (Deutsches Haus). Generalna próba odbędzie się w piątek 4-go lutego o godzinie 8-mej wieczorem. Program: 1) 'Zaręczyny w plantacyach', 2) 'Żywy nieboszczyk'. Ceny miejsc: I-sze miejsce 75 fen., II gie miejsce 50 fen.; miejsce do stania 30 fen. Biletów nabyć można od środy, dnia 2-go lutego u p. Wieckiego oraz wieczorem przy kasie. Początek punktualnie o godzinie 7-mej wieczorem. Otwarcie kasy o godzinie 6-tej wieczorem. Po przedstawieniu tańce. O łaskawe liczne przybycie Szan. Publiczności prosi uprzejmie Zarząd
[P nr 16, sobota, 5 lutego 1910]

Zebranie Towarzystw. W Nowem. Towarzystwa ludow., w niedzielę 13 b.m., o godz 5 po południu w lokalu p. Pelowskiej
[P nr 19, sobota 12 lutego 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem. Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego.
[P nr 22, sobota 19 lutego 1910]

Roczniki Tow. Naukowego w Toruniu. Nazwy miejscowe, ich rodowód i brzmienie właściwe, - to zagadnienie nie tylko ciekawe, ale ważne i potrzebne, bo rząd je systematycznie zmienia i usuwa, a ludność polska do tych zmian przywykając pierwotne brzmienie kazi i przekręca. Żeby tylko na kilka nazw zwrócić uwagę: Koło Nowego są wsie: Półwsie, Mieliwe, Mieliwko, Warlub. Ostatnia tak, jak ją piszę, brzmi w ustach starszego pokolenia, młodsze zaś mówi 'Warlubie' pod wpływem zniemczonego Warlubien. Druga i trzecia nazwa brzmi już od dawna w naszych gazetach - z których się wielu uczy po polsku - Milewo i Milewko ( w Milewie i Milewku zamiast Mieliwem i w Mielewku). Pierwsza nazwa jeszcze bardziej doznaje na sobie wpływu niemieckiego Halbdorf bo już tam coraz częściej mówią Półwieś do Półwsi zamiast poprawnie Półwsie, do Półwsia; starsi takiej tylko formy używają, a słuszności jej dowodzi także Półwsie Zwierzynieckie pod Krakowem. - Cieszymy się tedy, że prof. dr. Nitsch w naszych Rocznikach naukowo uzasadnił, dla czego nazwa wsi położonej w pow. chojnickim brzmieć powinna 'Swornegacie'. (str1)
[P nr 24, czwartek, 24 lutego 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludow. W niedzielę 27 b.m., o godz. 5 po południu w lokalu p. Pelowskiej.
[P nr 25, sobota 26 lutego 1910]

Zebrania Towarzystw. Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego.
[P nr 28, sobota 5 marca 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludow. w niedzielę 13 b.m. O godz. 5 po południu w lokalu p. Pelowskiej.
[P nr 31, sobota 12 marca 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego. Dwóch uczni poszukuję Borucki, malarz, Nowe (Neuenburg Wstpr.)
[P nr 34, sobota 19 marca 1910]

2 uczennice do oddziału krótkich towarów i bielizny przyjmie W. Korzeniowski Nowe. (Neuenburg Wpr).
[P nr 36, czwartek 24 marca 1910]

Warlubie. W tych dniach rozpoczną budowę szosy z Warlubia na Płochocin do Borowego młyna. Wykonuje to fiskus leśny. Komórsk. Pod zarzutem dziecibójstwa przyaresztowano i osadzono w więzieniu w Nowem, służącą Schuler, stąd. Zebrania Towarzystw. W Nowem- Towarzystwa ludow. W niedzielę 3 b. m. O godz. 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 40, sobota 2 kwietnia 1910]

Znowu niebezpieczeństwo polskie. Biedne Michałki niemieckie są rzeczywiście pożałowania godne. Niedawno widziała 'Danz. Ztg' złowrogie jakieś widmo na Pomorzu, które wygania tamtejszych Niemców. Teraz znowu powtarza ta sama gazeta podobne bzdurstwa, dotyczące się okręgu wyborczego świecko-nowskiego. Okręg świecko-nowski jest polem najzaciętszej walki pomiędzy Polakami i Niemcami, pisze hakatystyczny 'der Osten'. Miał on już od 1874-77 i od 1881-84 polskiego przedstawiciela w parlamencie, potem zwyciężyli tam znowu Polacy w r. 1903 i ponownie w r. 1907. W r. 1907 zwyciężył poseł nasz Sas Jaworski 463 głosami. Niemcy przeciwko temu wyborowi założyli protest. W takich warunkach, pisze dalej 'der Osten', pożałowania godną jest rzeczą, że niemieckość w Nowem mocno się cofa. W r. 1880 Polacy tworzyli tam 53 procent, w r. 1905 zaś 62,3 procent; na 3176 Polaków było już tylko 1794 Niemców-lutrów. Przyszłe liczenia wypadnie jeszcze niekorzystniej. (Oby tylko te strachy niemieckie okazały się latoś prawdziwemi, byłoby to piękne świadectwo dla naszych rodaków w Nowem - Red.) W roku 1890, narzeka 'der Osten', był w Nowem tylko jeden skład polski, dzisiaj jest ich tam przeszło tuzin, rzeźników i piekarzy nie wliczając. W miasteczku tem jest więcej niż 600 abonentów polskich gazet (co to za niebezpieczeństwo! - Red.); nie jest wcale rzadkością, że mąż abonuje jedną, a żona drugą gazetę. Duszą wszystkich polskich dążności w Nowem jest ks. dziekan dr. Wolszlegier z Pieniążkowa, duchowy kierownik 'Pielgrzyma', były poseł. Tenże zapłacił niegdyś w Ełku całe urządzenie drukarni, a teraz korzysta zaś ze swych środków, by kupować i parcelować ziemię. Najmajętniejsi ludzie w Nowem są wprawdzie Niemcy, ale Polacy, choć rozumieją bez wyjątku (? - Red) po niemiecku, bojkotują niemieckie składy, skoro obsługa w nich nie jest polska (brawo! - Red.). Wielu Niemców poniosło przez to wielkie straty, stopnie podatków od dochodu po części się obniżyły ( czy nie z łaski taksatorów? - Red.). Gdyby się do Nowego przełożyło garnizon wojskowy (aha, talary - Red.) to kupcy Niemcy mogliby się zrzec polskich odbiorców. Także niemieckie rzemiosło walczy w Nowem z wielkimi trudnościami. Brak taniego kredytu (pewnie chciał powiedzieć 'der Osten': culagów - Red.) i brak także uczni. Na 20 samodzielnych stolarzy przypada tylko 4 niemieckich uczni, na 50 szewców nawet też tylko 4-6 niemieckich uczni. Nie potrzebujemy chyba dodawać, że powyższe lamenty 'patryotyczne' nie są niczem innem, jak żebraniną o obrok państwowy, którego pewien leniwy Michałek nowski zazdrości innym miejscowościom.
[P nr 42, czwartek, 7 kwietnia 1910]

Kronika kościelna. Chełmińska dyecezya. W przyszłą niedzielę 10go b. m. obchodzi się w dyecezyi chełmińskiej rocznica śmierci męczeńskiej św. Wojciecha, apostoła naszych stron i zarazem odbywa się kolekta na cele Stowarzyszenia św. Bonifacego i Wojciecha. W tą niedzielę kończy się czas Wielkanocnej Komunii św.
[ P nr 43, sobota 9 kwietnia 1910]

Uczeń, syn poczciwych rodziców, może się zgłosić zaraz. Karol Glamowski, Nowe (Neuenburg), skład bławatów i konfekcyi.
[P nr 45, czwartek 14 kwietnia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem - nadzwyczajne jeneralne posiedzenie Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w przyszłą niedzielę o zwykłym czasie i lokalu. Mieszkam od 1 kwietnia r. b. w Nowem, dawniej 20 lat w Półwsiu i Pieniążkowie jako adwokat ludowy i polecam się na dalszą usługę w sprawach sądowych i rządowych A. Domański Nowe (Neuenburg Wpr. Bahnhofstr.18).
[P nr 46, sobota 16 kwietnia 1910]

Nowe. Straszną śmiercią zginął zagrodnik Kopicki z Twardejgóry zatrudniony przy tutejszej kolejce w porze nocnej. Po ukończonej pracy usiadł obok rozgrzanego pieca i usnął. Wkrótce zapaliło się na nim ubranie a K. odniósł ciężkie oparzenia. Odwieziono go do domu chorych, gdzie po kilku godzinach umarł.
[P nr 48, czwartek, 21 kwietnia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludow. W niedzielę 24 b.m. O godz. 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 49, sobota 23 kwietnia 1910]

Sprawy organistów. W numerze 48 'Pielgrzyma' żali się pewien kolega, że sejm przyjął ustawę o emeryturze organistów ewangielickich - a o katolickich cicho-. Jakże sejm z własnego popędu o nas ma pamiętać, jeżeli my sami o siebie mało się staramy? Istnieje w naszej dyecezyi zarząd stowarzyszenia organistów, ale gdzie są towarzystwa? Jestem sekretarzem stowarzyszenia - ale spisu towarzystw nie wręczono mi. Zebrania Związku towarzystw organistowskich - albo raczej pojedynczych organistów - odbyło się o ile pamiętam, w jedenastu latach 2 do 3 razy. Niewielkie to zabiegi. Wszystkie zawody organizują się w towarzystwa - aby sobie dopomagać i swych praw się dopominać - tylko my organiści nie. Wzywam więc niniejszym wszystkich kolegów organistów, aby łączyli się w towarzystwa dekanalne. Ustaw każdemu na życzenie dostarczę. Celem towarzystwa jest według 2-go ustaw podnoszenie umysłowe i materyalne stanu organistowskiego. Dotychczasowe niedostateczne starania nasze o emeryturę spełzy na niczem. Trzeba więc inaczej sobie radzić. Oto rząd pracuje nad wprowadzeniem nowej ustawy państwowej o zabezpieczeniu (Raichsversicherung), dla tego urzędnicy prywatni dopominają się, aby przy tej sposobności objęto ustawą i ich zabezpieczenie na starość. Odbywają się w tej sprawie wiece, aby rząd usłyszał uprawnione skargi urzędników prywatnych i zaprowadził zabezpieczenie dla wszystkich urzędników prywatnych i dla tych, których dochód wynosi niżej 2000 marek. Zbiera się podpisy zbiorowe. I my jesteśmy urzędnikami prywatnymi. A więc dalej, podpiszmy petycye, Formularzy dostarczę. Dalej możemy zabezpieczyć swą starość, tworząc kasę wspólną, czyli fundusz dla emerytów z własnych składek. Nareszcie powinniśmy się starać uzyskać u sejmu osobną ustawę o naszej emeryturze. Ale do tego wszystkiego potrzeba nam organizacyi. Oczekuję więc jak najliczniejszych zamówień ustaw towarzystwa i petycyi o zabezpieczeniu. O założeniu towarzystw proszę my donieść, abym mógł zamówić walne zebranie. D. Frydrychowski, organista w Nowem
[P nr 54, czwartek 5 maja 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludow. w niedzielę, 8 b.m. o godz. 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 55, sobota 7 maja 1910]

Sprawy organistów. Na piątek 29. 4. b.r. zwołał organista w Nowem p. Frydrychowski, wszystkich organistów dekanatu nowskiego na naradę celem założenia rna nowor1; towarzystwa dekanalnego. Z wyjątkiem dwóch kolegów, którzy, dla choroby i ważnej przyczyny, uniewinniwszy się, przybyć nie mogli, stawili się prawie wszyscy i to pp. Frydrychowski z Nowego, Czaplewski z Osieka, Guss z Płochocina, Pietrasiński z Bzowa, Lipiński z Lalków, Szczygieł z Lipinek, Gierszewski z Barłóżna, Mikołajski z Kośc. Jani i Podlaszewski ze Skórcza. Celem towarzystwa ma być kształcenie się umysłowe jako i zajmowanie się oświatą i śpiewem. A teraz przede wszystkiem na być staranie się o zabezpieczenie wdów i sierot organistowskich po śmierci ich żywiciela, aby miały jakieś utrzymanie i przed biedą się przez to uchroniły. Na zebraniu tem uchwalono podpisać petycyą o zabezpieczeniu urzędników prywatnych - jakie to już otrzymali organiści luterscy, co też i parlament przyjął, - którą też wszyscy uczestnicy podpisali. Zebrani proszą też organistów innych dekanatów, aby oni, wiążąc się także w tow. dekanalne, podpisali tę petycyę i potem te petycye podpisane wręczyli p. Frydrychowskiemu w Nowem, który się dalszą sprawą chce zająć i też formularzy dla każdego dekanatu dostarczy. Petycyę tę trzeba jak najprędzej do parlamentu nadesłać, więc musimy się pospieszyć z wysłaniem takowej. Wszyscy zebrani pokładają nadzieję, że za przykładem dekanatu nowskiego pójdą czem prędzej i wszystkie inne dekanaty dyecezyi naszej aby na nowo zorganizować związek dyecezalny, który, jak już wyżej w nr 54 Pielgrzyma zaznaczono, zasnął nieomal, i aby takowy mógł się na stałe utrzymać. Podobno organiści dyecezyi warmińskiej i gnieźnieńskiej i poznańskiej mają być znacznie przodem! - dlaczego w naszej dyecezyi ten związek zasnął? Dlaczego była taka ospałość? Więc dalej druhowie organiści do dzieła! Do zarządu wybrano następujących pp.: Frydrychowski z Nowego, prezes, Czaplewski z Osieka, zastępca, Gierszewski z Barłóżna skarbnik, Podlaszewski ze Skórcza sekretarz. Uchwalono wstępne po 1 marce a składki miesięczne po 50 fenygów. Towarzystwo składa się z członków czynnych (organistów) i honorowych. Co do ostatnich, to ucieszylibyśmy się, gdybyśmy mogli naszych Wielebnych księży proboszczów, jako i wikaryuszów, przychylnych nam, jako honorowych członków powitać! Czynni członkowie pielęgnować też będą śpiew chórowy. Zwracamy jeszcze szanownym druhom uwagę na ogłoszenie w nr 54 Pielgrzyma artykułu Sprawy organistów. Przyszłe zebranie na dekanat nowski odbędzie się w czwartek 9 czerwca w Osieku. Za rząd tow. org. Na dekanat nowski. D. Frydrychowski, prezes I. Podlaszewski, sekretarz.
[P nr 58, sobota 14 maja 1910]

Poszukuję 1 wolontaryusza i 2 uczni do destlacyi i składu kolonialnego. J. Meyer, Nowe (Neuenburg Wpr.)
[P nr 59, wtorek 17 maja]

Sąsiad, najlepszy polski likier poleca J. Meyer'a fabryka likierów w Nowem (neuenburg); Powtórzone ogłoszenie o wolontariuszu.
[P nr 60, czwartek 19 maja 1910]

W sprawie organistów. Zapytując się przewielebnego ks. Łosińskiego, posła do sejmu:
1) w sprawie emerytury organistów luterskich,
2) czyby nie można się domagać ew. z jakim skutkiem podobnej ustawy dla organistów katolickich,
3) czemu nie poruszona tego przy tej sprawie w sejmie, odebrałem następującą odpowiedź: Berlin dnia 5 maja 1910. Na list z dnia 28go kwietnia r.b. Odpowiadam uprzejmie, iż nikt z Koła z tej przyczyny nie zabrał głosu w sprawie uregulowania dochodu i pensyi organistów katolickich, ponieważ nie byliśmy do tego od nikogo upoważnieni a oprócz tego nie miałoby to żadnego skutku. Rząd pruski zajął się uregulowaniem emerytury, ponieważ wprzód tę sprawę uregulowały konsystorze kościoła ewangielickiego. Prawo emerytury dla tego tylko te obejmuje prowincye, gdzie nastąpiły uchwały konsystorzów. Westfalia i nadreńska prowincya z tego prawa są wyjęte. Aby rząd mógł się zając prawem uregulowania emerytury organistów katolickich, potrzeba koniecznie, aby wprzód władze biskupie się co do tej sprawy porozumiały i rządowi podały odpowiedni projekt. Panowie organiści powinni więc najprzód uprosić władzę biskupią, aby się tą sprawą zajęła. I to jeszcze nie wystarczyłoby. Powinna nastąpić wprzód zgoda calego episkopatu pruskiego. Zresztą tegoroczny projekt jest tylko rozszerzeniem prawa z 7 lipca 1900. Prawo zaś to obejmuje tylko tych organistów, którzy mają więcej dochodu niż 900 m. i 10 lat byli w urzędzie. Kasę emerytalną utworzono wtenczas 1) ze składek organistów, 2) z dokładek kas kościelnych, które miały dochodu 300m. Więcej niż rozchodu, 3) z podatku kościelnego. Teraz te rozporządzenia cokolwiek zmieniono. Oprócz tego ustanowiono najniższą emeryturę o 100 m. wyżej (500 - 1800 m.) Na koniec nadmieniam, iż dochód organistów itd. kościoła ewangielickiego nie jest regulowany prawem, lecz podobnie jak u nas przy każdej posadzie jest inny. Ku bliższej informacyi dołączam projekt prawny tyczący dalszego uregulowania emerytury organistów itd. Z poszanowaniem Ks. Łosiński. Odpowiedź księdza posła podaje do wiadomości, aby koledzy organiści wiedzieli, ile w sprawie naszej emerytury potrzeba będzie zabiegów i starań. Trzeba nam się zorganizować nie tylko w dyecezyi chełmińskiej, ale w całych Prusach - pozyskać dla naszej sprawy władze duchowne - a dopiero sprawa może być przedłożona sejmowi. Tymczasem od mego artykułu z dnia 5 maja tylko z 3 dekanatów odebrałem wiadomości i to z Łasina, Sępólna i Gniewu, o formularze celem podpisania petycyi też więcej się nie zgłosiło. Wzywam więc raz jeszcze pp. kolegów, aby się postarali o założenie tow. dekanalnych. Petycye do podpisywania dziś wyślę prosząc o podpisy najpóźniej na 9 czerwca do Grudziądza - gdzie odbędzie się walne zebranie organistów całej dyecezyi. Zebranie dekanatu nowskiego zamówionego na 9 czerwca nie odbędzie się dla walnego zebrania w Grudziądzu. Wszystkie inne pisma polskie prosi się o powtórzenie tego artykułu. Nowe dnia 17 maja 1910 Dominik Frydrychowski, organista. Nowe.
Zebranie organistów dekanatu nowskiego, które miało się odbyć w Osieku dnia 9 czerwca b. r. z powodu zebrania dyecezalnego nie odbędzie się. (s. 2)
Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludów. W niedzielę, 22 b. m. o godz. 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej. (s. 3)
na s. 4 powtórzone ogłoszenia Meyera.
[P nr 61, sobota 21 maja 1910]

Zebrania Towarzystw.W Nowem Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę dnia 29 b. m. o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego.
[P nr 64, sobota 28 maja 1910]

Kronika kościelna. W przyszłym miesiącu czerwcu odbędzie się Bierzmowanie w Świeciu, w Płochocinie, Komórsku i w Nowem. W Płochocinie nastąpi też konsekracja kościoła.
[P nr 65, 31 maja 1910]

Kronika kościelna. Najprzew. ks. biskup sufragan dr. Klunder podejmie podróż wizytacyjną w następującym porządku: W sobotę 18go b. m. o 1 godz 45 min. przyjazd do Nowego, o 4 godz. bierzmowanie. W niedzielę suma pontyfikalna i dalszy ciąg bierzmowania. W poniedziałek przed poł. wizytacja kościelna.
[P nr 66, czwartek 2 czerwca 1910]

Zebranie organistów odbyło się przy licznym udziale dnia 9go czerwca 1910 w Grudziądzu w hotelu p. Rostka. Na zebranie to przybyło około 70 organistów, z których kilku posiadało pełnomocnictwa od organistowskich towarzystw dekanalnych - zastąpionych było więc okolo 110 organistów. Zebranie zagaił prezes p. Hejna ze Starogardu, protokół pisał p. Frydrychowski z Nowego. Najważniejszym punktem obrad było wysłanie petycyi do parlamentu i sejmu w sprawie zabezpieczenia organistów na przypadek niemocy i starości oraz zabezpieczenie wdów i sierot po organistach w razie śmierci tychże. Nad sprawą tą toczyła się ożywiona dyskusya, w której wszyscy zebrani oświadczyli się za natychmiastowem wysłaniem stósownej rezolucyi do Koła polskiego i stronnictwa centrum a później wysłane mają być petycye w tej sprawie do parlamentu i sejmu. Rezolucya odnośna brzmi jak następuje: Zebrani w dniu 9go czerwca 1910 w hotelu p. Rostka w Grudziądzu członkowie Towarzystw organistów dyecezyi chełmińskiej proszą Koło polskie, ażeby Koło starało się uzyskać dla organistów jako urzędników prywatnych odpowiednią rentę na słabość lub starość oraz o uzyskanie stosownej renty dla wdów i sierot organistów. Prosimy też postarać się o to, aby już wklejone znaczki uwzględniono odpowiednio. Do władzy biskupiej w Pelplinie uchwalono wysłać odpowiednią prośbę o poparcie tych rzeczywiście słusznych starań organistów. Celem załatwienia tych spraw wybrano komisyę składającą z 5-ciu pp. organistów. W dalszym ciągu obradowano nad zakładaniem towarzystw dekanalnych wszędzie, gdzie tychże nie ma oraz nad rozbudzeniem tych, które nie pracują i nie rozwijają się prawidłowo. Zebrania dekanalne powinny się odbywać przynajmniej dwa razy do roku. W końcu poruszono sprawę uczniów organistowskich. Ogólnie żalono się na zbyt wielką liczbę tychże uczni, mianowicie robiono zarzut organiście katedralnemu, p. Hermanczykowi, w Pelplinie, który co rok przyjmuje tyle uczni, że ci młodzi ludzie po wyuczeniu się nie wiedzą, co z sobą w świecie począć. Zwykłej pracy się wstydzą - a o odpowiedniej posadzie organistowskiej ani marzyć nie mogą właśnie dla tego, że młodych organistów rokrocznie tak dużo przybywa. - Postanowiono też wysłać do władzy biskupiej prośbę, ażeby pan Hermanczyk, który młodych ludzi uczy organistostwa, nie należał do komisyi egzaminacyjnej. Na tem obrady się skończyły. Około godziny wpół do 5tej zamknął przewodniczący pochwaleniem Pana Boga zebranie. Kto miał sposobność poznać dolę niektórych organistów i nieuprzedzenie na sprawę tę się zapatruje, ten z pewnością przyzna, że starania ich słuszne. Ze swej strony życzymy pp. organistom, ażeby ich gorliwa praca w tym kierunku odniosła jak najprędzej pożądany skutek.
Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludów. W niedzielę, 12 b. m. o godz. 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej. Na porządku obrad ważne sprawy.
[P nr 70, sobota 11 czerwca 1910]

Nowe.W sobotę spalił się warsztat fabrykanta mebli Luchta. Zgorzały zapasy drzewa; maszyny zostały uszkodzone. Przyczyna pożaru nieznana. Półwieś. Przeszły tydzień przyniósł nam wielką radość, po pierwsze udzielił nam Pan Bóg upragnionego deszczu, a po drugie 197 morgową posiadłość po niebożczyku p. Szambowskim kupili p. Wróblewski z Komórska i p. Lamparski ze Złotowa od pani Szambowskiej, aby rozparcelować i dobrze zarobić. A gdy się im to nie udało, sprzedali posiadłość innowiercy. No, myśleliśmy, że już ta posiadłość na zawsze stracona, aleć niezbadane są wyroki Boże. Owemu innowiercy p. Hofmannowi dobrze się powodziło, dopóki dobry inwentarz po p. Szambowskim mógł sprzedawać i owieczki zjadać, ale jak wszystko zjadł i wyprzedał, wtedy musiał się udać do Polaków. Ale nikt nie chciał od niego kupić. Wtedy namyślił się, że trzeba się udać do takiego, który kupi od Niemca a sprzeda Polakowi albo też przeciwnie, no i kupił p. Krajnik, szeroko i daleko znany obywatel. Ale i ten sprzedawać dalej nie mógł, bo gospodarstwo za bardzo zniszczone. Tymczasem p. K. spotkawszy się z p. Felskim z Dąbrówki pod Kwidzynem, obaj ułożyli plan zmiany swych gospodarstw. P. Felski dał za 197 mórg p. K. 82,500 mr., ale zabrał cały inwentarz żywy i martwy, nadto p.K. Musiał mu różne rzeczy pozostawić i wszystkie procenta do nowego roku zapłacić. Wobec tego sądzimy, że p. F. Będzie mógł dobrze gospodarzyć. Znany jest przecież jako dobry gospodarz i Polak. A p. K. dał p. F. Za 120 morgowe gospodarstwo bez inwentarza 65000 mr. Posiadłość tę zamierza między sąsiadów rozparcelować, albo też w całości sprzedać, lub na inne zamienić. Potrzebny inwentarz p. F. kupi i przy małej wpłacie posiadłość sprzeda a pieniądze na hipotekach na 10 lat zapewni. Bliższych wiadomości udzieli oberżysta J. Lange z Półwsi (Halbdorf) b. Kleinkrug
[P nr 75, czwartek, 23 czerwca 1910]

dekanatów: Człuchowskiego, Kamińskiego i Tucholskiego w Chojnicach Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludow. W niedzielę, 26 b. m. o godz. 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 76. sobota 25 czerwca 1910]

Nowe. Wielki pożar srożył się w Dużem Nebrowie. Spalił się dom gospodarza Hoffmanna oraz dom sąsiedni. Mieszkańcy ledwie zdołali ujść z życiem, gdyż byli w największym śnie pogrążeni. Zginęło 9 świń. W płomieniach znalazła śmierć pewna 40-letnia wdowa. Hoffmann był nisko zabezpieczony.
[P nr 79, sobota 2 lipca 1910]

Od redakcyi. Do Nowego. Opis uroczystości Bierzmowania bylibyśmy chętnie umieścili, ale otrzymaliśmy go tak późno, że o sprawie tej nie można było rozpisywać się. W przyszlości prosimy nam opisy takie jak najprędzej nadesłać a na pewno je wydrukujemy. Moją posiadłość w obszarze 276 mórg w kościelnej wiosce nad szosą i stacyą kolejową 7 km od Biskupca (Ostpr.)odległą, połowę pszennej i połowę żytniej roli, włącznie 80 mórg łąk i 6 mórj lasu, zamierzam zaraz sprzedać. Cena z całkiem inwentarzem 40000 mr., zaliczka 10-12,000mr. Mateusz Fitzermann Nowe (Neuenburg Wpr.)
[P nr 81, 7 lipca 1910 ]

Nowe. (spóźnione). Po bardzo długim czasie miało miasto nasze zaszczyt gościć u siebie przez kilka dni swego kochanego pasterza dyecezyalnego, Najprzewielebniejszego ks. biskupa-sufragana dr. Klundera. Już kilka dni najprzód zapanował ożywiony ruch i krzątanie się około godnego przyjęcia dostojnika Kościoła i niebawem też świątynia i miasto nasze przybrały się w szaty godowe. W sobotę 18 zeszłego miesiąca (tj. czerwca K.P.)po połud. O godz. 3 zwiastowały dzwony kościelne przybycie zaszczytnego gościa, który też niebawem zajechał przed plebanię, zkąd w licznem gronie kapłanów przy dźwiękach muzyki i śpiewu: 'Ecce sacerdos' w procesyi został wprowadzony do ślicznie przystrojonej świątyni, gdzie w nader serdecznych słowach w polskim i niemieckim języku przywitał się z naszą parafią. Tego samego dnia jeszcze później odbyło się pierwsze bierzmowanie. Nazajutrz odprawiła się suma pontyfikalna z asystą, do której Kółko śpiewu kościelnego Harmonia śpiewało piękna mszę Hallera 'Missa tertia' i oofertorium 'Salve Regina' Ziętarskiego na głosy, poczem i przedtem już znów było bierzmowanie - razem około 1200 osób. W południe muzyka kościelna z wieży odegrała kilka chorałów, co podwoiło uroczysty nastrój. Wieczorem o godz. 7 Kółko śpiewu, zgromadziwszy się przed plebanią, urządziło dostojnemu gościowi serenadę, odśpiewując pod batutą organisty p. Frydrychowskiego bardzo udatnie pieśni i to: 1) Sam jeden. 2)Pieśń wieczorna. 3) Powitanie wiosny. 4) Wszystko do celu. 5) Salve Regina. 6) Kołysanka. 7) Dobra noc. Widocznie wzruszony tym objawem przywiązania i miłości Najprzew. ks. Biskup raczył do drużyny śpiewaczej w bardzo serdecznych przemówić słowach, a zwracając się szczególnie do młodzieży, by zawsze kroczyła drogą prawą i z niej nigdy nie zboczyła, podnosił, że cel życia nie próżne zabawy, lecz praca, bogobojność i cnota. Żegnając się z nami, wyraził nadzieję, że kiedyś razem wszyscy w niebie przy tronie Najwyższego rodować się będziemy. Przy końcu zaśpiewano po trzykroć 'Niech nam żyje'. Nazajutrz odbyła się wizytacya kościoła i egzamin, poczem po południu Ks. Biskup nasze miasteczko, zabierając ze sobą niewątpliwie miła wspomnienia miłości i przywiązania parafii naszej do swego Pasterza. Jeden z parafian. (Na życzenie kilku rodaków zamieszczamy powyższy opis, chociaż już dłuższy czas od tego zdarzenia upłynął. W przyszłości prosimy nam takie opisy jak najprędzej nadsyłać a zamieścimy je natychmiast. Red.)

Zebrania Towarzystw.W Nowem. Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę dnia 10 b.m. o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego. W Nowem. Towarzystwa ludow. w niedzielę, 10 b.m. o 5 po poł. W lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 82, sobota 9 lipca 1910]

Zabawy. Nowe Na cel dobroczynny urządza niżej podpisany komitet, w niedzielę, dnia 17-go lipca r. b. w parku p. Wojnowskiego w Kończycach zabawę latową. Czysty zysk przeznaczony na powiększenie tutejszego kościoła. Program: 1) Koncert 2) Gry towarzyskie o nagrody. 3) Wielkie wylosowanie. 4)Aukcja amerykańska 5) Wieczorem oświetlenie parku lampionami i puszczanie sztucznych ogni. 6) Żywe obrazy. 7) Po zakończeniu w parku zabawa z tańcami w lokalu p.Pellowskiej. Początek koncertu punktualnie o godz. 3 po południu. Wstęp do parku od dorosłych 80 fen., dzieci 10 fen. Dobrowolne datki chętnie przyjmujemy. Na cel tak wzniosły, jak jest powiększenie kościoła naszego, prosi o jak najliczniejszy udział. Komitet
[P nr 85, sobota 16 lipca 1910]

Sprawy organistów. Zebranie organistów dekanatu Nowskiego odbędzie się w Osieku w czwartek, dnia 21go b. m. o godzinie 2 po południu na sali p. Kuczkowskiego Porządek dzienny: 1. Zagajenie. 2. Odczytanie protokółu z ostatniego posiedzenia. 3. Odczyty: 1) Co to jest chórał. 2) O śpiewie ludowym w kościele. 4. Wspólny śpiew 5. Wolne głosy. O udział wszystkich członków prosi Zarząd. Furmanka będzie w Czerwińsku (Schmentau) o 12-tej godz. w południe.
[P nr 87, czwartek 21 lipca 1910]

Nasze Towarzystwa Ludowe. Podczas gdy w przeszłym roku liczył Związek towarzystw 71 z liczbą członków 8210, liczy obecnie towarzystw 87, a członków 9800. (.)
[P nr 88, sobota 23 lipca 1910]

Wiadomości potoczne. Nowe. Dziękujemy serdecznie za tak wspaniały dar ofiarowany nam na nasz obchód rGrunwaldu| w Nowem dnia 17 lipca, który udał się pod każdym względem świetnie. Urządziliśmy obchód na cel dobroczynny t.j. na budowę kościoła parafialnego, i tak połączyliśmy przyjemne z pożytecznem, bo i na kościół pozostało przeszło 100 mr., a bawiliśmy się znakomicie. Młodzież i dzieci obdarzyliśmy książkami, bo także inne wydawnictwa oraz kupiec p. Korzeniewski ofiarowali nam dużo książek, tak że prawie nikt bez książki nie powrócił ze zabawy i wszyscy uradowani i zadowoleni powracali do domów.
[P nr 89, wtorek 26 lipca 1910]

Nowe. Na cel dobroczynny - przebudowanie naszego kościoła - odbyła się w niedzielę d. 17. bm. w parku p. Wojnowskiego w Kończycach wielka zabawa latowa. Przebieg zabawy był nadzwyczaj wspaniały a udział publiczności bardzo wielki. Uznać też należy pracę komitetu za przygotowanie nam tak pięknej zabawy, jakiej Nowe jeszcze nie widziało. Program bardzo urozmaicony - oprócz koncertu obfita ilość rożnych gier, tak dla dzieci jako też i młodzieży dorosłej a wszystko w wzorowym porządku i przy najlepszej harmonii, to też goście niezawodnie wynieśli jak najlepsze wrażenie. Koniec uświetniły sztuczne ognie i dobrze przedstawione żywe obrazy. Chociaż więc zabawa pod każdym względem świetnie się udała i udział publiczności - około 800 osób, bardzo był liczny, ubolewać jednak trzeba, że i przy tak wzniosłej sprawie tutejsze obywatelstwo nie umiało być solidarne i że pewne sfery z jednego z tutejszych towarzystw, z powodu niesnasek, jakie od pewnego czasu się do nas zakradły, niemal ostentacyjnie się od tej zabawy usunęły. Z duchowieństwa, tak miejscowego jak i zamiejscowego, nie był nikt, także i nasi kupcy - z wyjątkiem p. Korzeniewskiego - nie byli na zabawie. - Przykro pisać o tem tem więcej, że obecnymi było na zabawie kilku kupców - innowierców. Za to robotnicy i rzemieślnicy stawili się hurmem i zapełnili obszerny i śliczny park p. Wojnowskiego po brzegi. Miejmy jednak nadzieję, że przykre te stosunki raz przecież się zmienią i zapanuje znów tak nam wszystkim pożądana zgoda. W niedzielę przed południem utonął syn mistrz rzeźnickiego Jabłońskiego, jadąc łódką na Wiśle. Sprawy organistów. Zebranie organistów dekanatu Nowskiego, które odbyło się w czwartek dnia 21 bm., zagaił prezes p. Frydrychowski z Nowego o 3ciej godz. po poł. odśpiewaniem pieśni: Do Ciebie Panie. Potem odczytał p. Czaplewski z Osieka protokół z ostatniego posiedzenia. Następnie miał odczyty p. prezes o chórale i śpiewie ludowym, które zaciekawiły wszystkich obecnych. Wolnych głosów nie było. Mieliśmy też zaszczyt, powitać na zebraniu zacnego ks. K., który nam niejednych dobrych rad udzielił. Przede wszystkiem wdzięczni jesteśmy za wyjaśnienie co do chórału i śpiewu ludowego. Zachęcał też, abyśmy pielęgnowali śpiew przodków naszych w kościele, a nie zaprowadzali żadnych nowych utworów z melodyami nieomal teatralnemi. Po naznaczeniu dnia na przyszłe zebranie, które się odbędzie dnia 29 IX br. w Pieniążkowie, zamknięto zebranie odśpiewaniem pieśni na chór męski: 'W lesie'. Zarząd
[P nr 90, czwartek 28 lipca 1910]

Nowe. Na zabawie w parku p. Wojnowskiego oprócz kupca p. Korzeniewskiego był także kupiec p. J. Siudziński.
[P nr 93, czwartek 4 sierpnia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem - Towarzystwa ludow. W niedzielę, 7 b. m. o godz. 5 po południu w lokalu p Pellowskiej Sztuczne zęby, z kauczuku i metalu, plomby, wszelkie reperacye przy zębach i rwanie zębów wykonuje V. Hirsch, dentysta Nowe (Neuenburg Wpr.) przy rynku nr 28. Telefon 88.
[P nr 94, sobota 6 sierpnia 1910]

Sprawy organistów. W Tczewie dnia 5 lipca 1910 odbyło się posiedzenie komisyi organistowskiej obranej na zjeździe w Grudziądzu dnia 9 czerwca r. b. pod przewodnictwem p. Heyny, który do pióra powołał p. Frydrychowskiego. Powzięto następujące uchwały: 1) Komisya uważa za konieczne, ażeby działać w celu zakładania Tow. dekanalnych, tam zaś gdzie takowe istnieją tylko na papierze, działać ożywiająco. 2) Istniejący związek zorganizować w ten sposób, że odbywać się mogą corocznie sejmiki delegatów. Na pierwszym sejmiku wypada uzupełnić zarząd związku, wybrać nad kasą emerytalną kuratoryum, którego obowiązkiem będzie zdawać sprawozdanie rachunkowe i ogłaszać takowe publicznie. Heyna przewodniczący; Frydrychowski sekretarz; Tomaszewski, Hoffmann, Pater W imieniu obranej komisyi, celem zebrania materyału tyczącego emerytury naszej, proszę kolegów organistów donieść mi jak najprędzej, w jakich dekanatach nie istnieją jeszcze Tow. organistów. Frydrychowski organista w Nowem (Neuenburg)
[P nr 95, wtorek 9 sierpnia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę dnia 14 b. m. o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego
[P nr 97, sobota 13 sierpnia 1910]

W Nowem Towarzystwa ludow. W niedzielę 21 b. m. o godz 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej. [P nr 100, sobota 20 sierpnia 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa rolniczo-przemysłowego niedzielę dnia 28 b. m. o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego
[P nr 103, sobota 27 sierpnia 1910]

Nowe. Na posiedzeniu kat. Towarzystwa pachołków miał student filologii Wojtowicz wykład o Górnym Śląsku, mianowicie o kopalniach węgla.
[P nr 104, wtorek 30 sierpnia 1910]

Nowe Na subhaście kupił restaurator Retkowski za 18 tysięcy mr. restauracyą ogrodową, położoną przy ulicy Górnej. Dotychczasowy właściciel Weese zapłacił za nią przeszłego roku 28 tysięcy marek.
[P nr 105, czwartek 1 września 1910]

Nowe. Prośby mieszkańców Lipienek, żeby nowa szosa z Warlubia do Osia w stronę Lipienek przeprowadzoną została, nie uwzględniono. W tutejszym kościele przyjęło w przeszłą niedzielę pierwszą Komunię św. 97 chłopców i 92 dziewcząt.
[P nr 108, czwartek, 8 września 1910 ]

Wielka zabawa. Tow. śpiewu Harmonja składająca się z koncertu, śpiewów, gier i przedstawienia teatralnego odbędzie się w niedzielę, dnia 18 IX w lokalu p. Pelowskiej. Odegrane zostaną: 'Dwaj roztargnieni' i Wigilia św. Andrzeja. O łaskawy udział prosi uprzejmie Zarząd
[P nr 111, czwartek 15 września oraz P nr 112 sobota 17 września 1910]

Nowe. Właściciel domu Juliusz Zajączkowski na pustkowiu Nowskiem obchodził z malżonka swoją złote wesele. Ks. prob. dr. Muszyński pobłogosławił parę jubilacką.
Sprawy organistów. Zebranie towarzystwa dekanatu nowskiego odbędzie się w czwartek 29 b. m. p 1/2 2 w Pieniążkowie na sali posiedzeń. Porządek dzienny: 1. Zagajenie. 2. Odczytanie protokołu z przeszłego posiedzenia. 3. Odczyty a) o muzyce instrumentalnej b) o organach 4. Rozprawa co do ustanowienia i dochodów org, 5. Uchwala pośmiertnego. 6. Śpiew i zakończenie. O udział wszystkich kolegów prosi usilnie. Zarząd
[P nr 114, czwartek 22 września 1910]

Nowe. Burmistrz Buchhorn 11 głosami przeciw 2 głosom ponownie obrany został burmistrzem na następujące 12 lat. W zaprzeszłą niedzielę urządziło tutejsze Tow. śpiewu kościelnego teatr amatorski. Odegrano dwie jednoaktówki 'Dwaj roztargnieni' i 'Wilia s. Andrzeja' Amatorki i amatorzy odegrali role swe bardzo dobrze.
[P nr 119, wtorek 4 października 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa ludow. W niedzielę 9 bm. o godzinie 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 121, sobota 8 października 1910]

Zebrania Towarzystw. Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę dnia 16 b.m. P godz. 5 po południu w lokalu p. Petrykowskiego.
[P nr 124, sobota 15 października 1910]

Nowe. 14go b. m. w południe wybuchł ogień w pracowni mistrza stolarskiego Hundsdorffa przy Długiej ulicy. Straż ogniowa ochroniła przylegle budynki. Mam za wiele pieniędzy, dla tego chcę każdemu, co mi nadeśle swój adres podarować 15 mr. Za co???oznajmię listownie. Franciszka Jelińska Starogard
[P nr 125, wtorek 18 października 1910]

Nowe. Czeladnik stolarski (nieczytelne) spadł z huśtawki amerykańskiej będącej w pełnym biegu, przyczem odniósł złamanie ręki i nogi. Po ukończeniu targu pobili się cyganie (?) z kilku ludźmi. Noże i rewolwery odgrywały główną rolę. Do(nieczytelne.) bójki przyaresztowano i osadzono w więzieniu.
Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa ludow. W niedzielę 23 bm. o godzinie 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 127, sobota 22 października 1910]

Nowe. Kupiec p. Jan Siudziński kupił dom, położony w rynku przy gdańskiej ulicy, w którym od dawna znajdował się jego skład żelaza, od p. Wollenwebera za 42,500 mr. ( ponownie: Kupiec Lul. Wollenweber przenoszący się do Charlottenburga sprzedał swój dom z interesem żelastwa Polakowi za 42,500mr.
[P nr 133, sobota 5 listopada 1910]

Sprawy organistów. Zebranie tow. org. Na dekanat nowski zagaił dnia 21 b. m. o godz. 2-giej przewodniczący. Odśpiewano pieśń: 'Kto się w opiekę'. Następnie odczytał p. sekretarz protokół z ostatniego posiedzenia. Potem zabrał głos czcig. ks. dziekan dr. Wolszlegier, któregośmy serdecznie na zebraniu witali. Okazał też ks. dziekan życzliwość dla stanu organistowskiego przez to, ić raczył przystąpić do naszego tow. jako honorowy członek i udzielił nam wiele dobrych i pożytecznych rad. Następnie wygłosił jeden z kolegów odczyt o organach. Wywiązała się przytem dyskusya o budowie organ, w toku której stwierdzono, iż nowsze konstrukcje organ nie są jeszcze na najwyższym szczeblu doskonałości. W dalszym ciągu rozprawiano o naszem położeniu, przyczem i ks. dziekan kilka uwag dorzucił. Stwierdzono zarazem dochody obecnych kolegów. Równocześnie uchwalono pośmiertne dla wdów we wysokości 100 marek i składkę roczną do związku 2 mr. Od członka, którą płaci kasa towarzystwa. Wyznaczono też karę za nieprzybycie członków na zebranie i to w wypadku pierwszym 1 mr., drugim 2 mr itd. Nieprzybyli członkowie powinni się ze zaległych składek uiścić. Uchwalono też, aby skarbnik zaległe składki przez zaliczkę lub w inny sposób ściągał, skoro się członkowie z 3 miesięcznych składek nie uiści. Na koniec skazali wszyscy obecni 2 nieprzybyłych, którzy się nie uniewinili, na wyjątkową karę 2 mr., których nadesłania razem ze składką skarbnik oczekuje. Po naznaczeniu dnia przyszłego zebrania, które odbędzie się w Nowem 17-go listopada br., zamknięto zebranie pieśnią 'Serdeczna Matko'. Pieniążkowo, dnia 29 IX 1910. Zarzą tow. org. Dekanatu nowskiego
[P nr 128, wtorek 25 października 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę dnia 30 b. m. o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiego
[P nr 130, sobota 29 października 1910]

Nowe. Rada miejska zgodziła się na sprzedaż przy Przykopie położonego spichlerza i ogrodu kupcowi Ottonowi Henzel za 3 mr. Za kwadratowy metr. Cały obszar wynosi 182 arów i 90 kwadratowych metrów albo razem 18290 kwadratowych metrów. Wedle tego otrzyma za to 54,770 mr. Dotąd płacono za to tylko 5 mr dzierżawy. Rada miejska postanowiła też na ten rok 3600 mr a na przyszły rok 4000 mr. Dać wspomóżki na utrzymanie wyższej szkoły chłopców.
[P nr 131. wtorek 1 listopada 1910]

Nowe. Dnia 27go października zostało tu założone towarzystwo żeńskie: 'Samopomoc naukowa żeńska'. Przystąpiło od razu 35 członkiń. Nowemu towarzystwu: 'Szczęść Boże!'.
[P nr 132, czwartek 3 listopada 1910]

Nowe. Z Wisły wyłowiono zwłoki robotnika Mykowskiego. M. był poprzednio w karczmie.:Wracając do domu, wpadł do rzeki i utonął.
[P nr 135, czwartek 10 listopada 1910]

Nowe. Teatr amatorski z łona Towarzystwa Młodzieży Kupieckiej w Nowem na założenie ????? odbędzie się w niedzielę dnia 13 listopada b. r. na sali p. Pellowskiej (Hotel Deustches Haus) Generalna próba odbędzie się w sobotę 12-go listopada o godz. 6 wieczorem. Odegrane będzie: 'Stary Piechur i syn jego huzar' Krotochwila w 3 aktach a pięciu odsłonach. Po przedstawieniu tańce rozpoczynające się polonezem, potem biała polka z orderami i rewanż- walec z bukietami. Początek przedstawienia o godz. 7mej wieczorem. Otwarcie kasy o godzinie 6-tej. Ceny miejsc: Rezerwowane 1,25 marek, I miejsce 1,00 mr, II miejsce 0,75 mr., miejsce do stania 0,50 mr. Biletów nabyć można od środy 9go listopada u organisty p. Frydrychowskiego, wieczorem przy kasie. Na cel tak wzniosły jak jest założenie biblioteki, prosimy Szan. Publiczność o łaskawe wsparcie. Wydział
[P nr 136 sobota 12 listopada 1910]

Sprawy organistów. Zebranie organistów na dekanat nowski odbędzie się w Nowem dnia 17 listopada o godz. 1:30 w hotelu 'Deutsches Haus'. Porządek dzienny: 1. Zagajenie. 2. Odczyt o muzyce instrumentalnej. 3. Wykład o śpiewie kościelnym ( z praktyki). 4. Wyćwiczenie Veni Creator Spiritus na 4 głosy (I .Fr. Wolf) 5. Wolne wnioski. 6. Zakończenie. Prosimy wszystkich kolegów o punktualne przybycie. Wszyscy muszą by c obecni, gdyż tylko wtedy możemy się czegoś spodziewać. Zarząd Tow. org. Na dekanat nowski.
[P nr 138, czwaretk 17 listopada 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa ludow. W niedzielę 20 bm. o godzinie 5 po południu w lokalu p. Pellowskiej.
[P nr 139, sobota 19 listopada 1910]

Nowe. Mistrzowie mularscy Lau i Wolóck otrzymali listy pisane nieznaną ręką, w którym im ktoś grozi, że podpali ich domy mieszkalne i gospodarskie.
[P nr 141, czwartek 24 listopada 1910]

Zebrania Towarzystw. W Nowem Towarzystwa rolniczo-przemysłowego w niedzielę dnia 27 b. m. o 6 godz. w lokalu p. Petrykowskiegpo.
[P nr 142 sobota 26 listopada 1910]

P.S. Pielgrzym w roku 1910 miał nakład 13 tys. egz. ( inf. Andrzej Romanow, Pielgrzym pelplinski w latach 1869- 1920, Gdańsk- Pelplin 2007 Niektóre informacje (wyimki) dołączyłem do fotografii na portalu ( Kończyce), inne prawdopodobnie ukażą się Głosie Nowego.

Toruń, styczeń - luty 2013 (kapa)

Komentarze
#1 | dunder dnia luty 25 2013 13:03:06
Dla wszystkich, którzy chcą samodzielnie poczytać powyższy rocznik Pielgrzyma podaję link:http://mbp.tczew....amp;id=443 niech to dunder świśnie...
#2 | arek dnia luty 25 2013 14:46:19
dobra robota kapa
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
Była tą jedną, jedyną,...
Od dziś do dyspozycji ...
Przeglądając Gazetę No...
Przed chwilą sprawdzał...
Smutna wiadomość i ogr...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Fragmenty książki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Fara remont dachu

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień
Wygenerowano w sekund: 0.14 - 28 zapytań MySQL 8,976,269 unikalnych wizyt