Wrzesień 26 2018 04:35:03
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Moja ścieżka przez Kociewie

Moja ścieżka przez Kociewie

Całkiem niedawno Pani Maria poprosiła mnie o kilka słów odnośnie moich związków z Kociewiem i haftem kociewskim. Mogłabym pisać bardzo wiele.

Za zupełnie bezużyteczne uznaję opowieści w ilu to wystawach brałam udział i jakie nagrody otrzymałam. Wiadomo, jeśli się tworzy, to nie dla wystaw i nagród. Choć i jedno i drugie daje zadowolenie i przyjemnie łechcze próżność.

Kociewie, to moja wielka przygoda. Wędrując już bez mała od kilkunastu lat polną ścieżką pośród falujących łanów chleba, garściami zrywam płowe maki, niebieskookie chabry i bladolice margerytki. Jest tych kwiatów całe mnóstwo, jeden przez drugi wpychają się pod moją igłę. Piękne to kwiaty, pachnące latem i ludowym uśmiechem. To w nich zasnęła cała uroda naszej Małej Ojczyzny macierzyńskim gestem przytulonej do Wisły. Wiele to wichrów i zamieci przeszło przez tę ziemię. Czasem tylko łzy i popiół . Ale te kwiaty śmiejące się światłem pozostały. Nie wiele ich, nie wiele. Wiatr ich ziarna nieudolnie rozsiewa. Bez matki każde dzieciństwo jest smutne i trudne. A w kolebce haftu kociewskiego pusto. Nie wiadomo nawet, czy to aby jego kołyska?

Za progiem mojego domostwa żyje Kociewie najszczerzej. Cała rodzina nim oddycha. I kwitną kwiaty złote , srebrne i kwitną kolorowe. Wiele jeszcze siły potrzeba, wiele upokorzeń. Krok po kroku odkrywam się od nowa. Bywa, że boli , że dusza moja doceniona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ułożona przez Stowarzyszenie Twórców Ludowych na najwyższej półce poezji i twórczości ludowej, niezmordowanie wędrująca ścieżką regionalną po szkołach , dotykająca funduszy Unii Europejskiej... nie została do tej pory odkryta, dostrzeżona przez Kociewiaków.

Rozkrzyczałam Kociewie. Krzyczę o nim nadal, na cały kraj, czasem poza jego granicami. I wszyscy wiedzą, że strój w którym chodzę jest strojem regionalnym z Kociewia.

Biegnąc co tchu przez życie, borykając się z codziennymi kłopotami, sprzątając na co dzień w jednej ze świeckich podstawówek, prowadząc warsztaty regionalne po godzinach i studiując Kulturoznawstwo na WSG w Bydgoszczy często się zastanawiam co dalej?
Czy nie padnę gdzieś na poboczu drogi?

Ale bywa też, że zaczynam rozumieć po co tu przywędrowałam z Pałuk.
Przecież kwiaty złotem krzyczące z aksamitu zostały usłyszane. Wygrałam tę bitwę. Czepce kociewskie zostały uznane.
Droga haftu kolorowego jest bardzo długa i wyboista, do tego niebywale krętar30;
Potrzeba mu czasu. Potrzeba zdolności, cierpliwości i uczciwego wsparcia ze strony etnografów.

Wiem że sobie z tym poradzę, naprawię błędy moich poprzedniczek

Bożena Ronowska 23.10.2009

Komentarze
#1 | kris1583 dnia listopad 02 2009 10:28:14
oto twój region,twoje kochanie ,życzę Ci dużo wytrwałości w dalszej miłości do Kociewia oraz dalszych sukcesów ,skończenia szkoły i zajęcia się tym,co bardzo lubisz.SmileSmile
#2 | Bonka dnia listopad 12 2009 13:53:18
Tak , to mój region, mój dom i... moje kochanie Smile

Ludzie są tylko ludźmi, trudno mieć pretensje do kogokolwiek. Życie biegnie do przodu, do przodu, do przodu... Lepiej nie zostawać z tyłu.

Szkoda tylko, że tak mało tu dobrej woli.
Ja jestem silna, więc bez obaw... Smile
I dzięki
#3 | spica dnia listopad 12 2009 18:52:57
Bonka, bądź silna ! Trzymam za Ciebie kciuki i serdecznie pozdrawiam! PfftPfftPfft
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
Była tą jedną, jedyną,...
Od dziś do dyspozycji ...
Przeglądając Gazetę No...
Przed chwilą sprawdzał...
Smutna wiadomość i ogr...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Fragmenty książki El...
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Fara remont dachu

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień
Wygenerowano w sekund: 0.16 - 28 zapytań MySQL 8,979,856 unikalnych wizyt