Lipiec 21 2018 20:31:50
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Download
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Szukaj
Zobacz temat
Nowe nad Wisłą, Neuenburg an der Weichsel » Portal Nowego nad Wisłą » Forum
 Drukuj temat
Co z tym Neuenburgiem???
Do Ricisterna: Mam wrażenie, że mnie nie zrozumiałeś, ale to chyba moja wina. Może źle skleiłem wypowiedź. Nie mam nic przeciwko tej kolekcji zdjęć Strippentów. Wręcz przeciwnie, napisałem przecież że to ciekawe. Dlatego też pytałem czym sie zasłużyli w historii miasta. Ja niebardzo mogę pochwalić się przodkami. Mało o nich wiem. Moja rodzina nie pochodzi z Nowego. Mieszkamy tu dopiero 14 lat.
[addsig]
 
Ricistern
hallo Neuenburga ,

ucieszylo mnie bardzo, ze moj krotki komentarz spowodowal ze "kamienie sie potoczyly" - dobrze ze na ten temat sie rozmawia. Roznie sie potoczyly drogi Neuenburger(dla mnie ta pisownia jest wlasciwa), ale to tylko moje privatne spostrzezenie. Bardzo bym sie cieszyl zeby na ten temat wlasnie mlodzi(nowy) mieszkancy Nowego zabrali glos, gdyz my Oldboye - powoli odchodzimy...........ale to jeszcze troche potrwa
 
kapa
Masz rację druhu - łatwo sie nie poddamy, jeszcze trochę polatamy - w przenośni=ja, ty=realnie; co młodzi będą mieli /mam nadzieje/ zobaczyć na tym portalu.

Old Birdy 3majmy sie!!!!
[addsig]
 
rudy_ment
Dzięki Ricci Znowu Ty w roli głównego archiwisty. Dołączone dziś fotografie są bezcenne. Nie wszystko o nic wiem - musi kapa to zobaczyć - ale to rewelacja.

wklejam frag. opracowania naukowegoNajwyższym przedstawicielem władzy państwowej na terenie powiatu był starosta powiatowy. Jeszcze w 1919 r., za zgodą władz zaborczych został ustanowiony przy niemieckim urzędzie powiatowym (Landratsamt) Polski Delegat Powiatowy w osobie Stanisława Wojnowskiego r11; właściciela ziemskiego z Kończyc w powiecie świeckim. Po powrocie powiatu świeckiego do Polski w 1920 r. wojewoda pomorski Stefan Łaszewski, powołał Stanisława Wojnowskiego, w dowód uznania zasług, jakie położył na polu narodowym,na stanowisko pierwszego komisarycznego starosty świeckiego. Wojnowski pełnił tę funkcję od 24 I 1920 r. do 13 III 1921 r.

Dzieje Swiecia tom 2 s. 7

DZIEKI
 
kabest47
Rici tymi fotografiami powala mnie z nóg. ja tu obmyślam posty, jakim to neuenburgerem jestem, co stąd wyniosłem i co mnie stąd wyniosło/wywiało/, a on do galerii takie cymelia podsyła; dech zapiera i co tu teraz powiedzieć. samemu muszę się poduczyć - historii o własnych przodkach, prawdziwych neuenburgerach!
 
rudy_ment
Nowy sennik egipski dla kabesta: widzieć dziadka w meloniku - rudy się przyśni, dunder wyśwista a Ricci nowe fotografie wydłubie i powali kabesta....
 
Ricistern
Wszystko co dobre kiedys sie konczy, moje materialy z pudelka na strychu , tez powoli zblizaja sie ku wyczerpaniu, czy jeszcze cos "wyskrobie" ???

Duzo "skarbow" pozostalo w Nowym na Dlugiej- ale kto sie wowcza tym przejmowal, teraz dopieru widze ile zostalo stracone....
 
dunder
Gdzie sa Old_birdy? nchris? gumiś, sat, kabest, kapa, dumbledore, maciek, ricistern, Bies,gumis_41_62? Dajcie czadu i zróbcie na portalu gadu - gadu!!!
[addsig]
 
nimius
tu się nie da zrobić gadu-gadu.. Martwe to to...
 
nimius
Dodam, że portal przeobraża się w witrynę internetową, a miał swojego ducha....swego czasu.
 
xeha
O tak! portal uderza spokojem heh staje to sie odpychające nawet
[addsig]
 
Bies
Południe. Wróciłem przed chwilą z wernisażu, otwarcia wystawy starych fotografii - z początku XX wieku. Uczestnikami byli między innymi starzy mieszkańcy Hammermuhle oraz obecni z Kępic miasyeczka hen gdzieś pod Słupskiem.

Stare fotografie i widokówki to pejzaże sentymentalne. Na pocztówkach (powiększonych) widoki nie zawsze dziś istniejące. Miejsca dziś puste w krajobrazie gminy - na widokówkach zapełnione. Cały wszecgświat mieszkańców Hammermuhle i dzisiejszych kepiczan.

Dlaczego o tym wspminam? Bo zal mi, że nie ma takiego wernisażu w Nowem =Neuenburgu. Może doczekam takiej chwili, że będę uczestnikiem takiej imprezy.

Ricci może dożyjemy i spotkamy się w Nowem przy znajomych, starych widoczkach?????????????
[addsig]
 
maciek
Pewnie nie byłoby to takie trudne, materiału nie jest tak mało, a wstydzić się nie ma czego. Może zacząć od mniejszego, może zamiast walki o amfiteatr (nadal proponuję zalać fosę wodą i hodować w niej ryby- będzie na kulturę.Amfiteatru nie rozbierać zostawić jako słodkowodną rafę koralową i zwiedzanie z akvalungiem za opłatą propagować) rozpocząć walkę o wystawę czy wernisaż.




[addsig]
 
rudy_ment
załamać się można. Z tym Neuenburgiem. Każdy kto wrzucił Neuenburg do googli wie o czym mówię. Ale nie lepiej jest z innymi formami nazwy naszego miasteczka: gen. Dąbrowski w listach, rozkazach pisał Novi i słał listy do podwładnych. Ale Novi jest też we Włoszech i tam z legionami też przeywał. Ale to nic. ZAŁAMAŁEM się, gdym wyczytał w najpoważniejszej biografii gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, że odezwę do Olendrów wydał w Nowym Mieście. Nie wiem czy czy płakać Kapa na portalu ogłosił, że odezwa ta wydana 1 lutego 1807r. była w Nowem nad Wislą. Kto pomoże????
 
rudy_ment
Załamać się można. Przed chwilą Ceo zamieścił w galerii - dawni nowianie zdjęcie biskupa Rednera i Roma pyta co on ma wspólnego z Nowem. Wklejam tu fragment artykułu, który ukazał się Głosie Nowego:

Oni byli stąd r11; o kapłanach urodzonych w Nowem.

Wreszcie ostatni z listy kapłanów urodzonych w Nowem ks. Leon Redner należy do tych, którzy w wyniku działalności duszpasterskiej, studiów i twórczości został biskupem diecezji chełmińskiej; mianowany został przez papieża Leona XIII 19 listopada 1886 i otrzymał sakrę biskupią w Pelplinie 9 I 1887 r.

Urodził się 13 września 1828 r w rodzinie nauczyciela Wojciecha i Fryderyki Stock (wyznania ewangelickiego). Dziadek Rednera nazywał się Mówiński i zmienił nazwisko na Redner. Przyszły biskup kształcił się w gimnazjum chełmińskim (od 1842 r), gdzie uczył się obowiązkowo języka polskiego, który wprowadzono do gimnazjum w 1840 r. Egzamin dojrzałości złożył w 1848 r. Studiował teologię na uniwersytecie we Wrocławiu i w Seminarium Duchownym w Pelplinie (1849-50). Z polecenia bpa A. Sedlaga kontynuował studia we Wrocławiu. Na podstawie rozprawy rDe purgatorior1; otrzymał stopień licencjata teologii (6 VIII 1852). Kurs praktyczny odbył w Pelplinie i przyjął 17 IV 1853 święcenia kapłańskie.

W rSłowniku...r1; ks. Mrossa możemy śledzić karierę kapłańską i publikacje księdza Rednera. Postrzegany był przez władze rządowe jako odpowiedni kandydat do wysokich urzędów kościelnych r11; co potwierdza opinia ministra G. Gosslera o ks. Rednerze: r przy całej wierności wobec swojego Kościoła, łączy wyraźne niemieckie przekonanie i zdecydowany charakter.r1;

W latach 1882-86 zastępował kilka razy podeszłego w latach bpa J.N. Marwicza na konferencjach biskupów w Fuldzie, a po jego śmierci Kapituła Katedralna wybrała go 4 VI 1886 r. na Wikariusza Kapitulnego.

Na wakujące miejsce biskupa diecezji chełmińskiej minister G. Gossler proponował cesarzowi innego kandydata ro zdecydowanie niemieckich przekonaniachr1; ale sam wątpił w to , że Kapituła poprze go, więc radził podjęcie rokowań ze Stolicą Apostolską.

I tak jak wspomniałem wyżej papież Leon XIII mianował ks. Leona Rednera urodzonego w Nowem. 26 lutego 1887 r. miał posłuchanie u cesarza w Berlinie; doczekał się zezwolenia rządu r11; 17 czerwca 1887 r.- na otwarcie Seminarium Duchownego w Pelplinie, w którym uroczysta inauguracja odbyła się 4 października 1887 r.

Odbywał wizytacje w diecezji, w czasie których przemawiał do wiernych po polsku; tworzył liczne placówki duszpasterskie, finansował liczne budowy kościołów r11; czego liczne przykłady przytacza ks. H. Mross w swym dziele.

Jednak w sprawach polskich cechowało go poczucie zależności od rządu, ulegał naciskom pruskiej administracji, która ograniczała uprawnienia władzy duchownej. Niektóre parafie obsadzał duchownymi Polakami, ale częściej preferował księży r11; Niemców.

Odznaczony był licznymi i wysokimi odznaczeniami. Zmarł w Pelplinie 1 IV 1898 r. Na jego pogrzebie uczestniczył metropolita gnieźnieńsko-poznański Florian Stablewski.

Tyle kapa. Myślę, że warto utwalać wiedzę o nowianach, którzy po sobie jakiś ślad zostawili. 3maj się Roma.
 
Bies
Młodzież wcale nie jest głupia;

Choć nie zna rymu do biskupa.

Bo na pewno to nie du..

Ale może być szalupa.

Albo kociewska sznupa.

Lub wojacka w garze zupa.


[addsig]
 
arek
???????????
[addsig]
 
miasto-nowe.com
arek
Pragne odswiezyc nastepujace foto :



http://miasto-nowe.com/modules.php?op=modload&name=My_eGallery&file=index&do=showpic&pid=1809&orderby=dateD





Nasunelo mi sie pare przemyslen zwiazanych z nim , moze wy cos ciekawego wymyslicie
[addsig]
 
miasto-nowe.com
flauta
zupełnie nie mam żadnego, ani jedniutkiego pomysłu. Bo chyba oni nie wiozą piasku do piaskownicy? Współczuję im - nas nikt tak nie tresuje.
 
arek
Linia baterii mobilizacyjnych na lewym brzegu Wisły



W 1900 podjęto decyzję o budowie nieokreślonej ilości baterii między ¦wieciem a Cyplem Mątowskim na lewym brzegu Wisły, 1901-02 zbudowano jedną stałą baterię w Małym Garczu, strzegącą rozwidlenia Wisły i Nogatu (na południe od Tczewa). W 1902 roku rozpoznano miejsce położenia baterii, które planowano zbudować w czasie mobilizacji:



* a - południowa bateria w Topolnie (6 dział 120mm)

* a1 - w ¦wieciu (6 dział 120mm)

* b - pod Sartowicami (6 dział 120mm)

* c - pod Nowem (6 dział 120mm)

* d - wspierająca most w Opaleniu (6 dział 100mm)

* e - pod Jeżewem (6 dział 120mm)

* f - pod Nicponią (6 dział 120mm)

* g - pod Ciepłem (6 dział 120mm)

* h - zrealizowana północna bateria w Małym Garczu (6 dział 100mm)





Baterie podlegały Fortyfikacji Chełmno (a, a1), Grudziądz (b-d) i Malbork (e-g). W bateriach a i a1 wzniesiono murowane składnice sprzętu artyleryjskiego, a w latach 1914-15 zbudowano magazyny amunicji.

Długość linii baterii wynosi 90 kilometrów (nie licząc baterii koło mostu w Fordonie).




[addsig]
 
miasto-nowe.com
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować lub nie masz konta?
Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com
Losowa Fotka
Ostatnie komentarze
News
Smutna wiadomość i ogr...
Zdrowych, pogodnych ŚW...
Zdrowych i radosnych ś...
Ciekawa inicjatywa. Św...
Żelaznego zdrowia, nie...
Artykuły
Odnośnie informacji z ...
[b]ks. Edmund Kamrowsk...
...moi rodzice również...
"Każda historia ma swó...
Janek nie żyje. Zmarł ...
Jakież to ma znaczenie...
Mój tata o tym miejscu...
W ogrodzie moich dziad...
A gdzie plata, trygiel...
Z ciekawością przeczyt...
Fotogaleria
chyba tak ;)
Dzięki, czyli wszystko...
Ika, w latach 60 tych,...
To już drugie zdjęcie ...
biografia Ks. Dr Jana ...
Fajnie, ze BN udostepn...
Jeszcze jedna "perełka...
dawnych fotografii cza...
Ważne znalezisko - fot...
Świetne. Mam zamiar zo...
fajna fotografia ludzi...
Społeczność Tryla świe...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
zmienione na wyzsza ro...
P. Ewa Kania, a nie No...
Smutna wiadomość. Prze...
Pan Ewaryst Bączek prz...
dzięki za potwierdzeni...
Pan J. Rzóska, ja jest...
Ostatnie artykuły
· Przyjaciel 1899
· Przyjaciel 1897 - 1898
· Przyjaciel 1896
· Przyjaciel 1892 - 1895
· Przyjaciel 1878 - 1888
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Co z tym Neuenburgie...
· Biografia Ks. Dr Jan...
· "Urok papieroska."
· Jan Sikorski ps. Orl...
· Niemieckie meldunki ...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnio dodane zdjęcia

Widok na klasztor po...

Kaffee Koeber

Pocztówka Warlubie

Kościół parafialny

Panorama na farę

Rynek

Kościół pofranciszka...

Kościół parafialny

Przystań Żeglugi Rze...

Cmentarz menonicko-e...

Wisła czerwiec 2017

Malowanie muralu

Mural

rok szkolny 1959/60

Koło pszczelarzy w N...

Auguste Lange Tryl

Gustav Jackel 1877 -...

Gerber geboren Berhe...

Tryl jesień 2016

Tryl jesień 2016

Tryl

Gajewo Zawada

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Nowe zimą

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień

Serdeczne świąteczne...
Wygenerowano w sekund: 0.72 - 28 zapytań MySQL 8,850,792 unikalnych wizyt