motto: „Je?li kto? nie wie, co zdarzy?o si? przed jego narodzinami, zawsze pozostanie dzieckiem. Có? bowiem warte jest ludzkie ?ycie, je?li nie jest splecione z ?yciem przodków zapiskami historycznymi?”. (Cyceron)
Trwaj? obchody 750-lecia Nowego / Neuenburga. W mie?cie odbywaj? si? liczne imprezy kulturalne, sportowe, rozrywkowe; wszcz?to ró?ne inicjatywy wydawnicze, spo?eczne: posadzono na by?ym cmentarzu ewangelickim przy Zdu?skiej D?b 750-lecia. My?l?, ?e ka?dy rozs?dnie my?l?cy cz?owiek przykla?nie temu o?ywieniu jubileuszowemu. W porównaniu z obchodami sprzed pó?wiecza w zakresie poznania przesz?o?ci naszego miasta zrobiono nie jeden, a sto kroków, by pozna? przesz?o?? gniazda rodzinnego i upami?tni? wielowiekowe tradycje miejskie grodu nadwi?la?skiego.
motto: „Je?li kto? nie wie, co zdarzy?o si? przed jego narodzinami, zawsze pozostanie dzieckiem. Có? bowiem warte jest ludzkie ?ycie, je?li nie jest splecione z ?yciem przodków zapiskami historycznymi?”. (Cyceron)
W?ród tych wszystkich radosnych zdarze? chcia?bym upami?tni? male?ki czyn p?yn?cy z g??bi serca, który po?ród tylu inicjatyw radnych, szkó?, Zamku, biblioteki, organizacji spo?ecznych ginie niczym przys?owiowa szpilka w stogu siana.

Pracownicy firmy Tywet Kamieniarstwo i pomys?odawca i zleceniodawca pracy Stanis?aw Podraza
Otó? pan Stanis?aw Podraza, by?y naczelny redaktor G?osu Nowego, zwróci? si? z pro?b? do pana Tylmana, szefa firmy, o postawienie, przewróconego krzy?a, na grobie pa?stwa Weroniki (1832-1905) i Franciszka (1830-1910) Rathke, na starym cmentarzu katolickim obok kaplicy ?w. Jerzego. Od s?owa do s?owa i krzy? znów stoi nad mogi?? niemieckich katolików – mieszka?ców naszego miasta wielce zas?u?onych dla miejscowej parafii. Otó? Franciszek Rathke w roku 1876 wybrany zosta? do dozoru ko?cielnego i pe?ni? funkcj? rendanta (skarbnika) kasy, co mo?emy wyczyta? w ksi??eczce Konstantego Ko?ci?skiego Ko?cio?y i kaplice w Nowem, Gda?sk 1896.
Opis zdarzenia i inne fotografie z akcji montowania krzy?a mo?na znale?? na Facebooku podaj? link:
https://www.facebook.com/pages/Tywet-Kamieniarstwo/711394858966097 albo na Lapidariach.
Ta naprawa krzy?a nagrobnego ma w sobie co? z symbolu pokazuj?cego przesz?o?? naszej miejscowo?ci. Mieszkali obok siebie przez stulecia Polacy i Niemcy, wcale nie zawsze w pokoju, trwa?y mi?dzy nimi zwady, niesnaski równie? wojny – najcz??ciej na tle religijnym. W dziejach miasta jest wiele obrazów – cho?by w XVI wieku i pó?niej, gdy katolicy lub protestanci, musieli je?dzi?, w?a?ciwie p?yn?? na modlitwy na drug? stron? Wis?y, do Nebrowa, gdy? oba ko?cio?y by?y we w?adaniu wyznawców jednej z rywalizuj?cych religii. Renowacja krzy?a na grobie niemieckich katolików na starym cmentarzu ko?o kaplicy ?w. Jerzego, która trwa w tym miejscu od ?redniowiecza, niech b?dzie symbolem pami?ci o nowianach i neuenburgerach w minionym 750-leciu miasta. Jedni i drudzy tu mieszkali i budowali bogactwo i pami?? o rodzinnym mie?cie. Ka?da z nacji ma swój wk?ad w histori? miasteczka. Przypomn? w tym miejscu napis z tablicy pami?tkowej w parku, gdzie kiedy? by? cmentarz ewangelicki, przy ulicy Zdu?skiej, dedykowanej nowianom i neuenburgerom przez dzisiejszych mieszka?ców Nowego:
Dla cz?owieka, podobnie jak dla ptaka, ?wiat ma wiele miejsc, gdzie mo?na odpocz??, ale gniazdo tylko jedno.
Warto pami?ta?, ?e tu rodzili si? i mieszkali, uczyli i pracowali, polscy i niemieccy katolicy, protestanci i nowianie innych wyzna?; z tej mozaiki powsta?o i trwa, ju? 750 lat, Nowe – nasze gniazdo.
Toru?, czerwiec 2016 r. (kapa)