Tytuł: Nowe nad Wisłą, Neuenburg an der Weichsel :: "Urok papieroska."

Dodane przez sat dnia 10-01-2004 14:33
#13

Dokładnie- to była terapia "kompyterowa" ja trzymałem kule, a kolega wałki mosiężne, może mało się na tym skupiłem, bałem się ,

że mnie jaki błądzący prąd walnie .Równiez myślę, żę działa tu prawo silnej woli.