Tytuł: Nowe nad Wisłą, Neuenburg Wpr. - Historia miasta, aktualności, galeria zdjęć :: "Urok papieroska."

Dodane przez zodo dnia 10-01-2004 13:22
#12

Trzeba wałkować az do uzyskania właściwego celu!

Mam nadzieję ,że ta terapia nie była "terapią kompyterową" z elektrodami przykładanymi do rąk,bo to ewidentny "kit".Jeśli pomaga(znam takie przypadki) to chyba tylko własna wiara ,a nie sama terapia.

Ty jednak jesteś na dobrej drodze.Przed samym rzuceniem palenia, też paliłem bardzo słabe i to niekiedy dwie paczki na dzień mi nie wystarczały.To jest dobra faza przejściowa.Nic na siłe ,ale warto próbować.Ja miałem takich prób masę i też mnie denerwowało cudze mądrowanie na ten temat.

Kto nie palił nie zna tego problemu, palący od tych tematów "ucieka" ,ale ten który "w tym siedział" jest w stanie doradzić i zrozumieć każde słowa palacza.

Ja nigdy nie krytykuję człowieka z powodu palenia ,akceptuję taką sytuację,jednak będę nawawiał.....