Tytuł: Nowe nad Wisłą, Neuenburg an der Weichsel :: "Urok papieroska."

Dodane przez malykris dnia 18-07-2010 16:00
#71

zodo napisał/a:
Poruszam ten temat powtórnie,myślę że warto.Paliłem niemało przez dość długi okres swojego życia.Wielokrotne próby zerwania z tym nałogiem nie miały powodzenia.Przerwy w paleniu jedno,a nawet kilku miesięczne kończyły się zapaleniem tego "jednego papierosa",który nie miał zaszkodzić...Było jednak inaczej,ten "jeden" wystarczył i kupowałem nową paczkę.Ostatnio paliłem dwie paczki dziennie(słabszych papierosów,ale dwie paczki),jednak od kilku lat nie palę.
<BR>W Sylwestra jeszcze paliłem ,a w Nowy Rok już nie i tak do dnia dzisiejszego.W końcu się udało.
<BR>Sylwester przed nami,a taka szansa przed tymi, którzy jeszcze palą.
<BR>Miałem już dość "uzależnienia" większości moich działań od bzdurnego papierosa i jego "rządów" nade mną.- to jest właściwa motywacja.
<BR>Naprawdę warto się nad tym zastanowić!
<BR>Każda następna próba możę być udana.
<BR>Próbujcie!!
<BR>Nie chcę się rozpisywać ,bo można by wymieniać masę zalet obecnego stanu rzeczy.
<BR>Wszystko przed wami.
<BR>Powodzenia.