Dodane przez dunder dnia 10-01-2014 14:00
#10
Nie tylko do ArkaTakie i inne jeszcze w?tpliwo?ci ma wielu. Uzupe?ni? wypowied? slom.
Nie wiem czy to pytanie jest retoryczne czy etyczne? Mnie ono przypomina rozterki ( niektórych) naszych dziadków i ojców, którzy po wojnie pami?taj?c krzywdy wyrz?dzone przez hitlerowców i pruskiego zaborc? wzi?li si? za
odniemczenie i odprusaczanie*Ziem Odzyskanych. Czy nie dostrzegasz podobie?stwa, gdy nawo?ujesz do <zniszczenia> cmentarza ?o?nierzy radzieckich? Jak ró?nica mi?dzy tamtym czynem zniszczenia a proponowanym przez ciebie?
Dla mnie wzorem do na?ladowanie jest ów bezimienny historyk turecki, który mówi o grobach aliantów z I wojny ?wiatowej a przeciwników Turcji:
"ci spoczywaj?cy tutaj nasi przeciwnicy stali si? cz??ci? tej ziemi, dlatego dbamy o ich groby jak o groby naszych bliskich".
Bez zrozumienia, ?e ka?da mogi?a, grób jest schronieniem zmar?ego: wroga czy przyjaciela, krewnego czy nieznajomego, nie wyjdziemy ze spirali nienawi?ci, odwetu, zemsty, rewan?u, wendetty.... Utrzymanie w porz?dku cmentarzy dzisiejszych i tych dawnych, nie dla zmar?ych i pochowanych jest to wa?ne, ale dla nas ?yj?cych, bo one (cmentarze ) ?wiadcz? o naszej to?samo?ci, ?e jeste?my z Nowego i Neuenburga, tak, jak oni byli st?d.
* takie terminy znalaz?em w prasie i oficjalnych dokumentach opisuj?cych lata 1945 - 1955 i pó?niejsze.
Edytowane przez dunder dnia 01-01-1970 02:00