Tytuł: Nowe nad Wisłą, Neuenburg Wpr. - Historia miasta, aktualności, galeria zdjęć :: Wspomnienia z amfiteatru

Dodane przez grzybek dnia 03-03-2008 20:24
#1

tak nimius tak.dokładnie.to mgliste wyspy tak jak twa mglista wyobrazniaShock

Dodane przez kornomaniak dnia 07-03-2008 17:47
#2

myspace.com/vermouthnowe Dla zainteresowanych Pfft

Dodane przez nimius dnia 07-03-2008 21:28
#3

Dzięki kornomaniak. Super!!! Vermouth ma się czym pochwalić. Jestem pod wrażeniem pierwszego utworu "Grzyb songs". Jeszcze raz podlinkuję, by łatwiej tam trafiać.
Grzybek to kiedy oficjalny koncert dla mieszkańców Nowego? Wink

http://www.myspac...rmouthnowe

Dodane przez kornomaniak dnia 07-03-2008 22:45
#4

Dzięki Bogu że sie odezwałeś/aś Nimus bo już myślałem że gadam na tym forum sam ze sobą Pfft Co do koncertu to dołaczam się do pytania,z miłą chęcią posłuchał bym sobie dobrej muzyczki na żywo

Dodane przez barbaros dnia 07-03-2008 23:18
#5

Namawiam jednego z gitarzystów, żeby zagrali koncert na inauguracji przejęcia pubu przez nowego właściciela. Wiem, że planowane to jest na koniec marca.. Ale nie wiem, co z tego wyniknie.. Fajnie by było..Wink

Dodane przez grzybek dnia 09-03-2008 23:34
#6

zeby zagrac koncert ,trzeba proby grac,od sesji moze dwie były,niesadze ze vermouth zagra,nawet nic nieplanowalismy,bo niema jak ,bardzo bysmy chcieli,ale pisałem juz wczesniej ,niesadze ze do jakiegokolwiek koncertu dojdzie.na dzis to niemozliwe.sory

Dodane przez grzybek dnia 09-03-2008 23:49
#7

ale przyznam sie do jednego,marze aby zagrac w Nowem,niegrałem w Nowem mym cudownym ,kochanym miescie długo.wiem ze reszta terz chce,ale szkoły,praca itp.niemorzemy sie zgrac,i niezgramy sie tak szybko.w imieniu vermouth przepraszam.

Dodane przez nimius dnia 10-03-2008 23:01
#8

Wiesz co grzybek - smęcisz. Albo się umie grac bez wielkiego "zgrywania", albo nie. Dla mnie to normalne - wyznaczyc datę i zagrac, damy wam godzinę czasu na ustawianie mikrofonu, sprzetu i dostrojenie się LOL, a potem tylko grać. Z tym dochodzeniem do perfekcji, to wy nigdy nie zagracie publicznie, i nie ma tu znaczenia to czy ktoś się dalej uczy, pracuje, powiedz od razu, że Vermouth jest do bani...nigdy Vermoutu nie było widać przez tyle lat, tylko istnieje..każdy o nim słyszy. Może to wina "prowadzącego" zespół, który kieruje tym tak, że nigdy w życiu nie wystąpicie, bo on ma kompleksy i zawsze zespół będzie niedoskonały na nowską scenę. Mówię o najstarszym w grupie gitarzyście. Frown

Wiesz dlaczego tak pisze? - Mierzi mnie już gadanie o Vermouth`cie, który "by chciał, ale ogólnie nie chce, albo nie może..."

Dodane przez nimius dnia 10-03-2008 23:03
#9

A poza jak wy nagraliscie płytę ???? ShockShockShockShock Nie pojmuję tego.

Dodane przez grzybek dnia 10-03-2008 23:29
#10

znasz na wszystko odpowiec ,to nato jak nagralismy ,terz masz formułke.skoro twierdzisz ze wermut jest do bani to pewno tak jest,ty wiesz najlepiej.dla twojej wiadomosci ,w zespole niema zadnego prowadzacego to nie chor,spotykamy sie i gramy i tyle.zreszta poco ci to mowie ty pewni to wiesz geniuszu.widocznie jestesmy do *****y.koncze smety czesc.Cool

Dodane przez nimius dnia 11-03-2008 17:37
#11

Ja tego nie powiedziałem, że jest do bani, poczytaj wyżej, bardzo mi się podoba muza, przesłuchałem wszystkie utwory na mycpace. Dałem ci tylko mozliwo.śc wyboru - powiedz, że jest do BANI. Nie wściekaj się.
Teraz rozumiem - spotykacie się i po prostu gracie- teraz wszystko jasne! Gracie dla siebie, ok rozumiem, grajcie. Nie pisz więc, ze chciałbyś grać dla nowskiej publiczności, najlepiej w amfiteatrze, bo tak miło wspominasz dawne koncerty. Wiem, że Vermouth nie jest chórem, ale chyba jest jakaś osoba, która wodzi prym w grupie, narzuca styl, kreuje brzmienie itp. - a więc kierownik grupy jestPfft

Dodane przez grzybek dnia 11-03-2008 23:40
#12

zadko sie wsciekam.nikt nienarzuca stylu.dlatego ta muza taka jest,roczek ,zmetalowym brzmieniem gitar i otoczka leciutkich dzwiekow i troszke klasyki(klawisze,piano),bo karzdy daje cos od siebie,nienarzucajac drugiemu nic.

Dodane przez bandzioras dnia 22-03-2008 21:30
#13

szalupa napisał/a:
Akordeon w rockowym wydaniu? hmmm...Cool???


Wiecie co, teraz tak sobie czytam i się zastanawiam. Nimius wspomniał p.Krefta i Barbaros, a może to Szalupa gra na akordeonie, tylko my nic o tym nie wiemy? W końcu napisała :

szalupa napisał/a:
A ja lubię eksperymentować


Szalupa, śpiew i akordeon to byłoby coś Smile

Dodane przez grzybek dnia 29-03-2008 19:21
#14

niekturzy pytali o koncert vermouth,odbedzie sie w grudziadzu,moze i bydgoszcz,o konkretnej dacie jeszcze napisze,ustalenie jest 27,28.04 na poczatek.pozdrawiamWink

Dodane przez nimius dnia 30-03-2008 00:28
#15

Niektorzy pytali - ale o to, kiedy zagraja w Nowem, dla nowskiej publiki.

Dodane przez grzybek dnia 30-03-2008 09:45
#16

ci co naprawde wermut lubia,i chca posłuchac,przyjada do grudziadza,nowe to miasto dla muzy punk,idz na koncert i spujrz jak rypia umcy umcy,jakies połgłowki co wydaje im sie ze umieja grac,wiara szaleje i sie zachwyca,jak gra cos rockowego,wszyscy stoja na dworze,to taka mentalnosc młodzierzy z nowego,rockowy duch odszedł w zaswiaty dawno,a nas poprostu w*****ia granie do sciany,wiec fanow rocka zapraszamy do grudziadza ,tam gdzie rock jest wciaz zywy i gdzie ludzie go oczekuja,koncerty w nowem zostawmy punkom,tu wiara nanich czeka.my czerpiemy siłe z pobliki ,podczas koncertu,a trudno ja czerpac od pustej sali,wiem zaras posypia sie posty typu,bo moze to wasza wina,ble,ble itp.ale mam to gdzies,pisac karzdy moze,lecz jak jest koncert to ci co najwiecej sie madruja ,zalegaja chałupy,a my walczymy w pubie i tak samo jak publika ,niemorzemy doczekac sie konca koncertu.pozatem do grudziadza jes blisko,wiec sio od kompow i zapraszam 27.04Wink

Dodane przez nimius dnia 30-03-2008 13:48
#17

Pub przyzwyczaił, wychował sobie publikę pewno dla takich koncertów, ale wy macie lepsze możliwości, by dawać koncerty w ZAMKU, na to chyba pan Wrona pozwoli.

Dodane przez grzybek dnia 30-03-2008 14:05
#18

pewno pozwoli ,zapytam,i dam znac po niedzieli

Dodane przez bandzioras dnia 03-06-2008 20:10
#19

Wcześniej często była wspominana akcja Ratujmy amfiteatr. Od jakiegoś czasu rozmowy na ten temat ucichły. Czy to oznacza, że kolejnej edycji ratowania amfiteatru nie będzie? Chociaż grzybek coś wspominał, że niby niedługo się odbędzie..

Dodane przez maciek_bis dnia 20-12-2008 18:14
#20

[color=red]Jak już kiedyś pisałem zalac wodą przywrócić fosę a w fosie sztuczna rafa z ruin dla adeptów nurkowaniaFrown[/color]