Tytuł: Nowe nad Wisłą, Neuenburg Wpr. - Historia miasta, aktualności, galeria zdjęć :: Towarzystwo Miłośników Miasta

Dodane przez nimius dnia 05-10-2005 11:51
#1

Czy pamięta ktoś o takim towarzystwie. Jak sięgam pamięcią wstecz, w Nowem bodajże w latach 70-tych istniało Towarzystwo Miłośników Miasta Nowe.

Może ktoś wie coś na ten temat ?

Dodane przez Lord_Valgarv dnia 05-10-2005 12:12
#2

hehe... ja tych lat nie pamiętam xD, bo mnie raczej jeszcze nie było na świecie xD, ale zapytam sie rodziców id zidków
[addsig]

Dodane przez Mafiozo dnia 05-10-2005 15:29
#3

Ja tak samo nie pamietam
[addsig]

Dodane przez arek dnia 05-10-2005 20:14
#4

Mysle ze smialo mozna powiedziec ze Portal jest takim Towarzystwem , swiadczy o tym to ze los naszego miasta nie jest nam obojetny czy to jego przeszlosc czy to jego przyszlosc
[addsig]

Dodane przez xeha dnia 05-10-2005 22:26
#5

Również nie pamietam! ale czy wszyscy na portalu to milosnicy miasta?? pamietam jak paru rozpisywalo sie na temat TO MIASTO UMIERA zupelnie nie zauwazajac tego co uwagi jest warte !
[addsig]

Dodane przez arek dnia 05-10-2005 23:09
#6

wszyscy moze nie ale wiekszosc mysle ze tak
[addsig]

Dodane przez nimius dnia 06-10-2005 16:40
#7

Tak, Ceo ma rację - dzisiaj zrzeszamy się na portalach, tworząc takie towarzystwa, tyle że niezbyt to odzwierciedla jakieś działanie, tamto towarzystowo coś oprócz tego, że się spotykali- organizowali, czynnie działali..

Dodane przez nonameuser1 dnia 07-10-2005 12:02
#8

kapa napisal o TMM w komentarzu pod pewnym newsem "To była - jak się dzisiaj mówi - inicjatywa obywatelska. Kto chciał się zapisał. Dopiero później władza dołączyła. Władza dołączyła do Towarzystwa - nie odwrotnie. dlatego mówię, nie czekać na cud aż władza coś zrobi. Nie zrobi, bo nie ma pomysłu. Pomysły mają: dziewczyna z Rychławy, zegano, Woźnicka i wielu innych. W nich nadzieja. kapa".

ja mysle podobnie jak ceo ze dzis czyms w stylu tego towarzystwa jest ten portal. kiedys trzeba bylo sie pewnie spotykac i dyskutowac nad pomyslami, dzis mamy internet i takie dyskusje znacznie latwiej przeprowadzac na zywo, codziennie. na portalu pojawiaja sie nowe pomysly, niektore bardzo dobre. sa ludzie - prawidziw milosnicy miasta, ktorzy mimo wszytsko, czasem niezauwazeni cos robia dla miasta, dla siebie. jedynym minusem tego portalu jako towarzystwa jest to, ze w przeciwienstwie do tamtej organizacji ludzie nie potrafia sie zebrac i zorganizowac aby zrobic cos wspolnie. taki minus internetu. kazdy cos by chcial i ma pomysly ale gdy przychodzi do konkretow to malo kto jest pewnie chetny do dzialania. gdyby portalowicze zorganizowali sie tak naprawde, jak wtedy milosnicy miasta, moznaby przeprowadzac zapewne bardziej widoczne dzialania, postulowac pomysly i naciskac wladze, bo grupa zawsze ma wiekszy wplyw.

ja mysle ze z czasem powstanie dzieki temu portalowi takie towarzystwo milosnikow jak wtedy, czuc to w internetowym powietrzu, jest taka potrzeba.

Dodane przez dunder dnia 07-10-2005 19:35
#9

myślę inaczej. Może rzeczywiście portal jest namiastką ToMiNo. Jeżeli jest - to tylko wirtualnym towarzystwem. Wyniki też muszą być wirtualne. Tylko wirtualne. Nie ma wystaw, konkursów, spotkań z pisarzami, biegów ulicznych - wymieniam tylko parę rzeczy zrobionych przez Tow. Mił. m. Nowego.

To, że myślę inaczej nie wyklucza mnie z portalu?
[addsig]

Dodane przez nonameuser1 dnia 07-10-2005 20:13
#10

ale ja sie z toba dunder zgadzam. podalem dwa punkty widzenia, ze portal dobry ale nie to samo co towarzystwo. przeczytaj uwazniej po prostu mysle ze portal moze zebrac ludzi dzieki ktorym takie towarzystwo ponownie moze powstac i prowadzic juz wymierne niewirtualnie dzialania

Dodane przez dunder dnia 07-10-2005 22:07
#11

ćwierkają wróble, że może Głos Nowego przyniesie wspomnienie o ToMiNo - jak dobrze pójdzie.
[addsig]

Dodane przez kapa dnia 09-10-2005 11:11
#12

dunder jak zwykle przesadziłeś....z tymi wróblami. Jakie wróble? Zapytałeś to ci powiedziałem, że może coś w Głosie wydrukują - a ty z tym lecisz na portal...
[addsig]

Dodane przez dunder dnia 31-10-2005 20:01
#13

No to cały nasz kapa - napisał, w Głosie Nowego wydrukowali a Ceo zamieścił na portalu w kategorii Głos Nowego
[addsig]

Dodane przez szalupa dnia 09-02-2008 10:45
#14

Świetny temat, myślę, że warto do niego wrócić Smile
Skończyły się czasy społecznej pracy, tym bardziej, że "u góry" za wszystko dostaje się pieniądze.
Mam takie wrażenie, że miasto Nowe istnieje, bo musi... ktoś kiedyś go założył i teraz z wielkim utrapieniem bez wyraźnego entuzjazmu, trzeba w nim gospodarować, jakby za karę. Dlatego nie ma efektów, przynajmniej takich, z których mieszkańcy byliby zadowoleni.
Jest jeszcze drugi wariant: Dostać stołek i spokojnie posiedzieć w nim do emeryturki, bez stresów, bez konkretnej wizji...czas szybko leci. A mieszkańcy pokrzyczą, później ucichną, bo stwierdzą, że nie warto, to i tak nic nie da...a czas leci... już wielu, takich emeryturek się doczekało i bardzo wielu się dorobiło. A my nadal narzekamy...po cichu Cool

Dodane przez bandzioras dnia 09-02-2008 14:42
#15

To dobry pomysł z odświeżeniem tego tematu, zakładam, że teraz znowu zacznie się burza mózgów na Naszym portalu, ale to chyba dobrze. Trzeba by faktycznie pomówić o gołosłowności pana burmistrza, bo aż trudno napisać "naszego", skoro wszystko kończy się tylko na gadaniu. Zresztą nie tylko on działa "z góry" w taki sposób. Obiecywać to oni potrafią. ale dotrzymać słowa.. z tym jest gorzej. Wiesz co Szalupa, faktycznie często to wygląda tak, jakby to chodziło tylko o ten "drugi wariant"..Angry

Dodane przez szalupa dnia 09-02-2008 16:15
#16

W naszym mieście nie czuje się gospodarza, który planuje, przewiduje, wychodzi na przeciw ludzkim potrzebom, wykorzystuje potencjał, daje szansę ludziom zdolnym. Co tu dużo mówić, prawda jest taka, że w naszym mieście przyklaskuje się miernoctwu, tłamsi się wszelką inicjatywę, która wymagałaby zaangażowania władz i podejmowania często ryzykownych decyzji, ale dzisiaj tak trzeba. W Nowem jest wiele przykładów na to, że jak się chce to można. Piszcie tutaj o tym, ja podam pierwszy lepszy przykład z brzegu- Spółdzielnia Mieszkaniowa. Wiemy w jakim była stanie, a jak dzisiaj się rozwija. Dzięki operatywności prezesa, zostały umorzone długi...szczegółów nie znam, ale gospodarność widać gołym okiem, a przede wszystkim umiejętność rozwijania się, szukania nowych pomysłów i możliwości ich realizowania. I o to chodzi- twórcze i konstruktywne myślenie...tego brakuje w naszym mieście.Sad

Dodane przez aldusia dnia 01-03-2008 16:36
#17

Masz rację Szalupa,ale głównym grzechem nas mieszkańców jest zawiść a to straszna przywara.To my społeczeństwo nie pozwalamy ludziom ponadprzeciętnym niczego dobrego dla miasta zrobić.Zobaczcie jakich mamy niektórych radnych i jakim cudem dostali się do Rady?No bo z nikim nie zadzierają,każdeko po pleckach poklepią i zawsze będą przytakiwać.w mieście nie tylko burmistrz sprawuje władzę.Dobra Rada może wiele,a co mamy?SadShock

Dodane przez szalupa dnia 01-03-2008 18:04
#18

A to drugi aspekt Aldusia i bardzo ważny, cisza na tym forum tylko to potwierdza. Wiem, że ten portal dużo ludzi czyta i sama dostaję tzw " dobre rady", że za dużo tu piszę, że i tak nic nie osiągnę, że tylko jątrzę. Wniosek nasuwa się sam- najlepiej siedzieć cicho, każdego chwalić i stwarzać pozory.

Dodane przez spica dnia 18-06-2008 12:52
#19

Zbliżają się wakacje,chciałabym życzyć dzieciom, młodzieży,nauczycielom,księżom i wszystkim nowianom wspaniałych wakacji,urlopów,wycieczek , dużo słońca,spokoju, nowych przyjażni i miłości.Obyśmy się spotkali po wakacjach cali,zdrowi i wypoczęci.A barbaros,szalupie,kapie,Ice,arkowi,satowi,zimmkowi,gumisiowi,nimiusowi i wszystkim których nie sposób wymienić życzę wspaniałej pogody i opalenizny!! I nie zapominajcie o portalu Nowego!! Jednym słowem życzę udanych wakacji!!! PA! PA! CoolCoolCool

Dodane przez szalupa dnia 18-06-2008 20:20
#20

W imieniu swoim, dziękuję Ci Spica...i życzę Tobie również wspaniałych przygód w te wakacje, niech będą wyjątkowe Smile