#################### 1926 ####################
Gazeta Gda?ska 04-02-1926
NOWE. (Sprawa zasadnicza.) W niektórych miejscowo?ciach nadwi?lanych ruszy? si? w ostatnich latach przemys? koszykarski. Centrum koszykarstwa stanowi?o Nowe, gdzie najpowa?niejsz? firm? tej bran?y jest hurtownia koszykarska p. Frankowskiego. Chc?c stworzy? powa?ne przedsi?biorstwo przemys?u rodzimego, wybudowa? p. F. przed dwoma laty z wielkim nak?adem kosztów fabryk?, która si? dobrze rozwija?a, a co najwa?niejsze, da?a zaj?cie sporej liczbie ludzi. Koszykarskie wyroby w Nowem by?y ogólnie znane ze swej dobroci i sz?y cz??ciowo na eksport. A?eby jednak podo?a? konkurencji niemieckiej, zatrudnia? p. Fr. swych robotników ponad 8 godzin dziennie, poniewa? koszykarstwo nie mog?oby si? u nas utrzyma? przy tylko 8-godzinnym dniu pracy, tem wi?cej, ?e przemys? ten nie pos?uguje si? zupe?nie maszynami, a opiera si? wy??cznie na mechanizmie r?cznym. Sta?a si? teraz rzecz ciekawa. P Fr. otrzyma? na podstawie stwierdzonego naruszenia ustawy o 8-godzinnym dniu pracy mandaty karne. Spraw? t? zajmie si? niebawem s?d, poniewa? p. Fr. wniós? o s?downe rozstrzygni?cie w tej kwestji. — Nadmieni? jeszcze wypada, ?e p. Fr. zamierza? fabryk? swoj? rozszerzy?, by móg? da? prac? oko?o 200 ludziom, a tymczasem poczyna si? sprawa wik?a?. Koszykarstwo w Niemczech, gdzie w tym przemy?le pracuj? setki tysi?cy ludzi, znajduje si? w tak dogodnych warunkach, ?e importuje si? z Polski ogromn? ilo?? wikliny, a pomimo to stanowi? Niemcy powa?n? konkurencj? na rynku zagranicznym. Pan Fr. by? zmuszony wskutek powsta?ych warunków pracy zwolni? oko?o 50 pracowników: jest to po?a?owania godny objaw w obecnym czasie, gdy tyle r?k doprasza sie zaj?cia i chleba.
Gazeta Gda?ska 05-02-1926
WIELKI KOMÓRSK. Po?ar. U posiedziciela Jana Bruckiego powsta? w dniu 21 ub. m. po?ar. Sp?on?? dom mieszkalny z ruchomo?ciami, oraz stodo?a i chlew. Straty s? znaczne, za? przyczyna po?aru nieznana.
Gazeta Gda?ska 19-02-1926
WARLUBIE. (Nadzwyczajne zebranie Ko?ka Rolniczego.) Zebranie zagai? przy miernym udziale cz?onków prezes p. Bogda?ski, który w serdecznych s?owach powita? go?ci, prezesa pow. p. T. R. p. Czajkowskiego, naczelnika wydzia?u o?wiatowego p. Fronia i p. Kunza z Grudzi?dza. Przewodnictwo obj?? prezes P. T. R. p. Czajkowski, który udzieli? g?osu referentowi p. naczelnikowi Froniowi. Ten?e, w d?u?szem przemówieniu wykaza?, jak dzi? gospodarzy? trzeba, by gospodarstwa nasze przynosi?y wi?cej korzy?ci, a w ko?cu mówi? o hodowli byd?a i trzody chlewnej. P. prezes Czajkowski podzi?kowa? prelegentowi za ten wyczerpuj?cy i tre?ciwy referat, a ?e w dyskusji nikt g?osu nie zabiera?, zamkn?? zebranie, zach?caj?c rolników do gromadnego ??czenia si? w kó?kach rolniczych, i do ucz?szczania na zebrania. Na zebraniu by?y Panie: Bogda?ska i Bojarska, co niechaj zach?ci nasze panie gospodynie do brania udzia?u w zebraniach rolniczych.
Gazeta Gda?ska 22-02-1926
ZAWADA, (powiat ?wiecki). Straszne nieszcz??cie zdarzy?o si? w naszej wiosce. Oto dnia 16 b. m. rano manipulowa? 18-letni Franciszek Puchowski przy nabitym karabinie. Nagle pad? strza?, którzy przebi? drzwi i uderzy? znajduj?c? si? w kuchni matk? jego w plecy, przeszywaj?c j? na wylot. Po godzinnych m?czarniach ofiara lekkomy?lno?ci wyzion??a ducha, osieracaj?c 7-mioro dzieci. Nieszcz?snego matkobójc? aresztowano.
Gazeta Gda?ska 24-02-1926
?WIECIE. (Z Sejmiku Powiatowego) Na ostatniem posiedzeniu Sejmiku dokonano przy obecno?ci wszystkich cz?onków szeregu wyborów. I tak na sekretarza Sejmiku wybrano p. Józefa Pokorskiego, nacz. sekretarza Wydzia?u Powiatowego. Do wydzia?u powiatowego wybrano pp. burmistrza Kostk? ze ?wiecia, Józefa Czajkowskiego z P?ochocina, Józefa ?urka z Gacków, Franciszka Koczorowskiego z Laskowic, Teofila Kikulskiego z Dragaczu, Konstantego Januszewskiego z B?adzimia. W sprawie komisji poborowej rekruta. podzielono powiat na dwa okr?gi, tj. ?wiecie i Nowe. Na okr?g ?wiecie wybrano p. P?otkowskiego z Tlenia, na zast?pc? p. Fr. Lomk? z Przysierska. Na okr?g Nowe, p burmistrza Jab?o?skiego z Nowego, na zast?pc? p. Juljana Borkowskiego z Nowego. Do komisji oszacowania szkód polnych wybrano pp. Czajkowskiego z P?ochocina, Januszewskiego K. z B??dzimia. Kulczyka M. z Suchej. Malinowskiego A. z Wa?kowisk. Rozczynialskiego A. z ?u?aw. Dunajskiego Fr. z ?wiecia. Ponadto dokonano te? wyboru i do innych komisji i powzi?to szereg uchwa?. Poza porz?dkiem obrad uchwalono przygotowanie na przysz?e posiedzenie statut, o poborze podatków od przedmiotów zbytku.
Gazeta Gda?ska 08-03-1926
WARLUBIE (Ko?ció? na wyko?czeniu). Prace oko?o wyko?czenia nowowybudowanego ko?cio?a post?puj? w szybkim tempie. W najbli?szych dniach oczekuje si? nadej?cia dzwonów, z czego si? cieszy ca?a parafja. Nie zapomniano te? o wygodzie parafjan, gdy? pracuje si? obecnie nad wyko?czeniem tylu ?awek, ?e wi?ksza cz??? parafji b?dzie mog?a dzier?aw. miejsca. Za tak gorliw? prac? nale?y si? szczere uznanie komitetowi budowy ko?cio?a z ks. prob. B?czkowskim na czele.
Gazeta Gda?ska 11-03-1926
BZOWO, pow. ?wiecki. (Zjawisko na niebie.) W pi?tek dnia 5 bm., mieszka?cy tutejszej okolicy byli ?wiadkami osobliwego widowiska Oko?o 8-mej godziny wieczorem na pólnocno-zachodnim horyzoncie ukaza?a si? niezwyk?a jasno?? na niebie, podczas kiedy inne cz??ci nieba by?y spowite ciemnemi chmurami; gdzie niegdzie ?wieci?a gwiazdeczka. Jasno?? posuwa?a si? z czasem coraz dalej ku pó?nocy, a raczej obszar jasnego horyzontu coraz si? rozszerza? i jasno?? stawa?a si? coraz wi?ksza. Gdyby jasno?? by?a ?o?to-czerwona, by?oby mo?na przypuszcza?, ?e to ?una bije od wielkiego ognia wdali, ale ?wiat?o by?o czysto bia?e. Chwilami za? mo?na by?o widzie? wyra?ne snopy ?wiat?a bij?ce ku niebu; snopy te by?y podobne do smug wielkiego reflektora. Oko?o godz. 10-tej wieczorem ca?e zjawisko znik?o. Szczególne wra?enie robi? kontrast jasno?ci na pó?nocy a ciemne chmury na reszcie horyzontu. Czy?by zjawisko to mia?o zwi?zek ze ?wiat?em biegunowem? Czy podobne zjawisko widziano te? w innych okolicach? Mo?e meteorolodzy wyja?ni? spraw? t? tak tajemnicz?? Przed mniej wi?cej 20 laty pami?tam podobne zjawisko, tylko jasno?? by?a wi?ksza i obszar horyzontu obj?ty niem, by? wi?kszy. (N.)
Gazeta Gda?ska 12-03-1926
Zebranie Chrz. Narod. Stron. Rolniczego. Warlubie, dnia 7 marca. Zebranie Chrz. Narod. Stron. Rolniczego. — Zebranie odby?o si? w lokalu p. Pop?awskiego dzi?ki inicjatywie p. Bogda?skiego, który takowe zagai? i przewodniczy?. Z referatem przyby? gen. sekretarz p. Kunz z Grudzi?dza, który szczegó?owo omówi? reform? roln? i wykaza?, ?e z obecnej ustawy o reformie rolnej wielkiej korzy?ci dla robotników i ma?orolnych - Pomorzan nie b?dzie. Jednak zach?ca mówca, by przy parcelacji skorzystano o ile tylko idzie. W dyskusji jaki? p. Szulczyk skar?y? si? na terminatki i gorszy? si? tym, ?e w Niemczech robotników co raz to wi?cej si? zatrudnia, a u nas liczb? si? zmniejsza. Referent odpowiedzia? interpelantowi, ?e dzieje si? to z ró?nych powodów — bo p?ody rolne w Niemczech lepiej bywaj? op?acone itd., u nas za? p?ody rolne s? ta?sze, a artyku?y fabryczne dro?sze — reforma rolna za? w ogóle b?dzie jednym z najwi?kszych hamulców, bo nikt nie b?dzie ulepsza? gospodaratwa, gdy pr?dzej czy pó?niej pójdzie ono na parcelacj?. Po wyczerpaniu porz?dku obrad zamkn?? p. prezes Bogda?ski zebranie pochwaleniem Pana Boga.
Gazeta Gda?ska 13-03-1926
Ze ?wiecia. Komisja szacunkowa na okres 1926 29 sk?ada si? z nast?puj?cych cz?onków: Neumann Leon kupiec ?wiecie; ?liwi?ski Mieczys?aw, kupiec Nowe: Borucki Jan, handlowiec ?wiecie; dr. Przewuski Witold, kupiec ?wiecie; Schleifer Karol, kupiec ?wiecie; Smoczy?ski Feliks, mistrz rze?nicki Nowe; Jeszke Henryk, aptekarz ?wiecie; Schmidt Teofil, mistrz stolarski ?wiecie. Zast?pcy: Wi?niewski Jan, kupiec Osie; Kru?y?ski Maks, kupiec ?wiecie: Smeja Maks, przemys?owiec Osie; Rosi?ski Franciszek, mistrz krawiecki ?wiecie; Kuberski Franciszek, mistrz krawiecki Nowe: Siudzi?ski Jan, mistrz krawiecki Nowe; Gburek Franciszek, mistrz stolarski Nowe: Prabucki Marian, mistrz ?lusarski ?wiecie.
Gazeta Gda?ska 23-03-1926
BZOWO, pow. ?wiecki. (S? jeszcze uczciwi znalazcy.) W okolicy naszej, zaszed? nast?puj?cy wypadek, który zas?uguje na to, by szersze ko?a publiczno?ci o tem si? dowiedzia?y. Córka w?o?cianina p. Mecy z Bzówka, znalaz?a w sobot? dnia 13. bm. na o?ywionej szosie pod Grudzi?dzem portfel, z wi?ksz? sum? pieni?dzy , przesz?o 150 z?. Zg?osi?a si? z tem do X. proboszcza w Bzowie, który og?osi? to z ambony. Ju? w niedziele, dnia 15. bm. poszkodowany by? w posiadaniu zgubionego portfela. By? nim przedsi?biorca budowlany cie?la p. Makowski z Bzowa. Pieni?dze by?y przeznaczone na wyp?at? robotników. Rado?? z tak pr?dko odzyskanej zguby by?a wi?lka bo dla biednego przedsi?biorcy suma 150 z? by?a powa?na. Rado?? by?a tem wi?ksza, ?e p. Meca kontentowa? si? niskiem „odnale?nym" w sumie 10 z?. S? jednak jeszcze uczciwi ludzie w powojennych czasach, którzy ceni? spokój sumienia nader wszystko. Cze?? im!
Gazeta Gda?ska 25-03-1926
NOWE. (Po?ar.) Z soboty na niedziel?, wybuch? u p. Ericha Laskowskiego po?ar. Spali? si? warsztat ko?odziejski. Straty s? powa?ne.
Gazeta Gda?ska 31-03-1926
WIELKI KOMÓRSK. (Po?ar.) Obywatelowi, p. Juljanowi Wernerowi spali? si? dom mieszkalny, stajnia i stodo?a, wszystko pod jednym dachem. Przyczyna po?aru nieznana.
WARLUBIE. (Niecodzienna przyczyna po?aru) U obywatela W. na wybudowaniu tutejszem, kiedy sma?y? sobie staruszek na patelni s?onin? i dolewa? wod?, t?uszcz si? zapali?, z czego wybuch? ogie? w kominie, iskry spada?y z komina na dach s?omiany, z czego powsta? po?ar i spali? si? dom mieszkalny, oraz stajnia.
Gazeta Gda?ska 17-04-1926
LIPINKI NOWSKIE. (Czy s?usznie?) W zwi?zku z zarz?dzeniem proboszcza parafji, aby zamyka? w czasie nabo?e?stwa g?ówne drzwi, znale?li si? tacy, którzy z tego powodu wyst?puj? przeciwko proboszczowi. Czy s?usznie? Zarz?dzenie proboszcza mia?o li tylko dobro na celu: przyzwyczai? ludzi do punktualno?ci a ci, którzy si? spó?niaj? nie powinni przeszkadza? modl?cym si? ju?.
Gazeta Gda?ska 28-04-1926
Wypadek samochodowy zdarzy? si? w dniu 18 bm, oko?o godz. 1.30 w nocy na szosie mi?dzy Warlubiem a Nowem. Samochod ci??arowy firmy Artur Krause z Bydgoszczy uderzy? w drzewo, powoduj?c ?mier? 21-letniego Willy Gottek, robotnika.
WARLUBIE, pow. ?wiecie (Dzwony nadesz?y) Z wielk? rado?ci? przyj??a parafja Warlubie wiadomo?? o przybyciu dzwonów dla naszego ko?cio?a- Dnia 2 maja odb?dzie si? po?wi?cenie takowych, którego dokona miejscowy ks. proboszcz B?czkowski, aby w dniu Konstytucji 3 Maja rozlega? si? z naszej wie?y po raz pierwszy g?os, zwiastuj?cy nam rado?? tego dnia. Dzie? 2 maja b?dzie dla naszych parafjan i dla wszystkich obecnych dniem wielkiej uroczysto?ci. Oczekuje si? licznych przedstawicieli Najwielebniejszej w?adzy ko?cielnej i w?adzy ?wieckiej. Spodziewamy si? tak?e przyb. p. wojewody pomorskiego i p. starosty powiatu ?wieckiego. W tym dniu winna stan?? ca?a parafja, aby bra? udzia? w uroczysto?ci i okaza? wierno?? do nowopobudowanej ?wi?tyni.
Gazeta Gda?ska 30-04-1926
WIELKI KOMÓRSK, (Dwa po?ary). Dn. 23 ub. m. powsta? po?ar u cha?upniczki Koffelowej. Spali? si? dom mieszkalny oraz cz??? sprz?tów. Szkoda wynosi 5 ty?. z?otych. Przyczyna po?aru nieznana.
Dn. 25 ub. m. wybuch? po?ar u wdowy Juljanny Manikowskiej. Spali?a sie stodo?a, chlew, remiza i maszyny rolnicze. Szkoda wynosi 5 tys. z?. Przyczyna po?aru niestwierdzona. Zachodzi podejrzenie o podpalenie.
Gazeta Gda?ska 26-05-1926
NOWE. (Po?ar). Tu? pod Nowem w ub. tygodniu w nocy sp?on?? dom mieszkalny w?a?cicielowi maj?tku Kamionka. Mimo blisko?ci miasta, o po?aru dowiedziano Sie dopiero na drugi dzie?, dlatego te? stra? po?arna nie bra?a udzia?u.
Gazeta Gda?ska 11-06-1926
NOWE (Likwidacja szko?y ?redniej).Miasto nasze, które zdoby?o si? roku zesz?ego mimo wielkich trudno?ci na uruchomienie gimnazjum koedukacyjnego, odmówi?o na rok przysz?y wszelkich subwecji; wobec tego, miasto licz?ce 5000 mieszka?ców, pozbawione zostanie jedynej uczelni typu ?redniego.
Gazeta Gda?ska 16-06-1926
Odnalezione zw?oki. Przed kilku dniami zagin?? bez wie?ci zaj?ty w hotelu pod Z?otym Lwem sto?owy Franciszek Sowi?ski, lat 21. Zw?oki jego wyci?gni?to z Wis?y tu? obok Nowego. ?ledztwo wykaza?o, ?e S. pope?ni? samobójstwo. Zw?oki denata pochowano w Lubieniu, gdzie mieszkaj? jego rodzice.
Gazeta Gda?ska 30-06-1926
WARLUBIE (Po?wi?cenie sztandaru Soko?a). Towarzystwo gimnastyczne Sokó? w Warlubiu, urz?dza w niedziel?, dnia 4. lipca br. uroczysto?? po?wi?cenia nowo ufundowanego sztandaru. Program uroczysto?ci tej jest bardzo obfity. Zarz?d Soko?a uprzejmie zaprasza do Warlubia obywatelstwo sympatyzuj?ce z Soko?em w okolicy.
Gazeta Gda?ska 10-07-1926
WARLUBIE. (Do Soko?ów) Dnia 4 lipca br. odb?dzie si? w Warlubiu po?wi?cenie sztandaru gniazda Warlubie. Apelujemy gor?co do wszystkich gniazd, aby zaszczycili nas swoj? obecno?ci?, ze swemi sztandarami, daj?c przez to wyraz bratniej jedno?ci i wspó?pracy sokolstwa na Pomorzu okaza? si?? naszej organizacji i udowodni?, ?e Sokó? to hartowanie ducha i cia?a, to nasza przysz?o??. Zapraszamy zatem wszystkich druhów, oraz Powsta?ców i Wojaków i wszelkie inne towarzystwa. Zwracamy uwag? ?e wszyscy druhowie mog? udzia? bra? w zawodach popo?udniowych o nagrody. Po?wi?cenie sztandaru odb?dzie si? podczas sumy o godzinie 10-tej. Kto zamierza udzia? bra? w wspólnym obiedzie, prosz? to zg?osi? na r?ce sekretarza druha Ceranowskiego.
Gazeta Gda?ska 04-08-1926
Zmiany w inspektoratach szkolnych na Pomorzu. Inspektorat drugi powiatu starogardzkiego zosta? zlikwidowany, wskutek czego z?o?y? urz?d inspektora ks. Karczy?ski w D?brówce. Na stanowisko profesorów przy seminarjum nauczycielskiem w Grudzi?dzu powo?ano insp. w zast. pp. Galona z Grudzi?dza i Paw?owskiego z Wejherowa. Powo?ani zostali inspektor Potok z Brodnicy do Grudzi?dza, a insp. ?elewski z Nowego do Kartuz.
Gazeta Gda?ska 22-09-1926
KAMIONKA (Rzecz godna najwy?szej pochwa?y) W?asnym nak?adem pracy i w?asnym kosztem pobudowa?o towarzystwo Powsta?ców i Wojaków w Kamionce, które istnieje dopiero od 6 tygodni okaza?? strzelnic? w lesie, której uroczyste otwarcie nast?pi?o w dniu 5 bm. Otwarcie i oddanie strzelnicy do u?ytku Wojakom odby?o si? solennie (nieczytelne). W uroczysto?ci tej wzi?li m. in. udzia? sekretarz okr?gu tow. Powst i Woj. Starogard, jako przedstawiciel okr?gu oraz 11 delegatów z 7 placówek tow. Powst i Woj. powiatu gniewskiego. Po zdaniu raportu przez miejscowego komendanta sekretarzowi okr?gowemu, wyruszy?o towarzystwo z w?asn? orkiestr? na czele do strzelnicy, gdzie przemówi? prezes Samborski. Uroczystego otwarcia dokona?, po okoliczno?ciowem przemówieniu i wzniesieniu okrzyku na cze?? Najja?niejszej Rzeczpospolitej pierwszym strza?em z wynikiem 10 pkt. sekretarz okr?gu p. Szwedowski. W dniu tym odby?o si? pierwsze strzelanie towarzystwa na nowej strzelnicy. Podczas strzelania przygrywa?a orkiestra tow. Po sko?czonem strzelaniu odmaszerowano z powrotem do wioski gdzie na rynku przemówi? krótko i tre?ciwie sekretarz okr?gowy, chwal?c dotychczasow? owocn?, niezmordowan? prac? Zarz?du oraz karno?? i dyscyplin? w szeregach i zach?ci? Zarz?d jak i wszystkich druhów zjednoczonych w towarzystwie do dalszej owocnej pracy dla dobra spo?ecze?stwa i kraju. Wieczorem bawiono si? ochoczo i ta?czono do rana. Przedstawicieli w?adzy wojackiej, delegatów i go?ci podejmowa? ze staropolsk? go?cinno?ci? w swym domie wiceprezes p. Chmielecki.
Gazeta Gda?ska 05-10-1926
KOLONJA OSTROWICKA, pow. gniewski. (Nowe gniazdo sokole.) W ub. niedziel? odby?o si? w sali p. Leczkowskiego zebranie, celem za?o?enia gniazda sokolego. Zebraniu przewodniczy? prezes Dzielnicy Pomorskiej Zw. Soko?ów p W?adys?aw Samoli?ski. Obecny by? tak?e przedstawiciel III. okr?gu druh Julian Maciejewski z Grudzi?dza. Gniazdo Nowe z prezesem p. Klemensem i wiceprezesem p. Ja?d?ewskim na czele przyby?o w liczbie przesz?o 20 druhów. Po wyczerpuj?cym referacie druha Samoli?skiego, który przedstawi? cele i zadanie Soko?a oraz omowi? status, zebrani w liczbie oko?o 50 uchwalili za?o?enie towarzystwa gimnastycznego Sokó?, którego siedzib? zostaje Kolonja Ostrowicka. Do gniazda przyst?pi?o natychmiast 31 cz?onków, pomi?dzy nimi okoliczni obywatele ziemscy druhowie Józef Stanis?aw i Kazimierz Halagiera, Kazimierz Mielcarek i Stefan Myszkowski. Zebrani uchwalili nast?pnie przyst?pienie do Zwi?zku Soko?ów i unormowali wpisowe na 1 z?. i sk?adk? miesi?czn? na 50 groszy. Do zarz?du wybrano druhów: Józefa Halagier? prezesem, Antoniego Leczkowskiego wiceprezesem, Leona Freunda sekretarzem, Stanis?awa Halagier? skarbnikiem, Józefa Langowskiego naczelnikiem, Jana Maciejewskiego zast?pc? naczelnika, Jana Witka zast?pc? sekretarza. W imieniu III okr?gu, sk?ada? ?yczenia druh Maciejewski, a w imieniu gniazda Nowe, druh prezes Klemens. Po zademonstrowaniu przez gniazdo Nowe pod kierownictwem naczelnika Szuflitowskiego wzorowej lekcji gimnastyki na dr??ku oraz po przeprowadzeniu przez druha Maciejewskiego musztry z cz?onkami nowego gniazda, zamkn?? druh prezes Halagiera pierwsze posiedzenie gniazda has?em „Czo?em"!
Gazeta Gda?ska 07-10-1926
Wyci?gni?to zw?oki z Wis?y. Onegdaj wyci?gni?to zw?oki nieznanej kobiety z Wis?y obok miejscowo?ci Tryl. Komisja s?dowo-lekarska orzek?a, ?e trup le?a? oko?o 4 tygodnie we wodzie.
Gazeta Gda?ska 28-10-1926
NOWE. (Napad i samobójstwo). W ub. sobot? czeladnik koszykarski Fr. Jele? napad? pann? Megerówn? Gdy ta mu si? nie chcia?a odda?, zrani? j? bole?nie poczem usi?owa? wla? jej do ust truczn?. Po d?u?szem szamotaniu si? M. wyrwa?a si? z r?k szale?ca i pobieg?a na policj?. Widz?c ?e zamach jego si? nie uda?, Jele? wypi? wi?ksz? ilo?? lizolu. Odtransportowano go do szpitala i jest nadzieja utrzymania go przy ?yciu. Jele? pochodzi z Górnego ?l?ska gdzie ?ona jego z jednem dzieckiem zamieszkuje. On sam drugi rok pracuje tutaj w fabryce koszykarskiej. W tym to czasie zapozna? si? z wy?ej wymienion?, udaj?c kawalera. Gdy Megerówna si? dowiedzia?a, ?e Jele? ma ?on? i dziecko zacz??a stroni? od niego. To by? powód napadu.
Gazeta Gda?ska 23-11-1926
Nowe. Czyn godny na?ladowania. W dniu 30 ub. m. na wieczorku po?egnalnym, gdzie grono kolegów ?egna?o s?dziego tut. S?du Powiatowego p. Kulerskiego, odchodz?cego do S?du Powiatowego w Toruniu, zebrano na cele tutejszego „Soko?a" z?otych czterdzie?ci, które przes?ano na r?ce prezesa, P. aptekarza Klemensa. S?dzia Kulerski by? w "Sokole" tut. bardzo gorliwym druhem i doradc?, a jak bardzo przywi?zany by? do tutejszego "Soko?a" ?wiadczy fakt, ?e nawet w ostatnich chwilach Jego pobytu w mie?cie naszem nie zapomnia? o „Sokole", jego pi?knych zadaniach i ideach. „Sokó?" tutejszy obchodzi na pocz?tku przysz?ego roku 5-lecie swego za?o?enia, która to rocznica b?dzie ?wi?cona uroczy?cie, z ró?nemi urozmaiceniami oraz bardzo obszernym i urozmaiconym programem. Zatem ka?dy b?dzie mia? okazj? i mo?no?? przez uczestniczenie w tej uroczysto?ci, lub przez ofiarowanie nagrody dla ?wicz?cych, albo z?o?enie jakiejkolwiek ofiary na ten cel, przyczyni? si? do poparcia idei i zada? tutejszego „Soko?a".
Gazeta Gda?ska 05-12-1926
LALKOWY. (Nowe towarzystwo Powst. i Wojaków). Grono patrjotycznie my?l?cych i czuj?cych obywateli postanowi?o za?o?y? nowe towarzystwo Powsta?ców i Wojaków. Zebrali si? pp. administrator Zalewski, Kotowski, K?epinowski, so?tys ?liwa Witek, nauczyciel Ciep?uch, inspektor p. Za?ek i wielu innych. Powy?ej wymieniony komitet dzi?ki zabiegom ks. proboszcza, oraz zarz?du Tow. Powst. i Woj. w Sm?towie rozwin?? szerok? dzia?alno?? tak, ?e w dniu 21 ub. m. przyst?piono do za?o?enia towarzystwa Powst. i Woj. w Lalkowach. W sk?ad zarz?du weszli: Kotowski — prezes, administrator Zalewski — zast. prezesa, K?epinowski — sekretarz, Witek — skarbnik, inspektor Za?ek — komendant, nauczyciel Ciep?uch — referentem o?wiatowym. Do towarzystwa zapisa?o si? 40 cz?onków. Nowej placówce ?yczymy jak najpomy?lniejszego rozwoju. Cze?? obywatelstwu lalkowskiemu za ich obywatelski czyn.
#################### 1927 ####################
Gazeta Gda?ska 14-01-1927
NOWE. (Pi?ciolecie Soko?a.) W uroczysto?? Trzech Króli odby?a si? w grodzie naszym pi?ta rocznica istnienia gniazda sokolego. Program by? bardzo urozmaicony: popisy na pr??niku, na dr??ku o nagrody, przedstawienie amatorskie pt.: "Podejrzana osoba", solo na skrzypcach (LeCanari ,Poliahin" i Serenad? Dr'e"), które odegra? z uczuciem i zapa?em p. Wosi?ski. Ta?ce zako?czy?y t? pi?kn? i mi?? uroczysto??. Przewodnictwo Okr. przyby?o w komplecie z prezesem W?. Samoli?skim na czele. Zauwa?yli?my na tej uroczysto?ci p. Wojnowskiego z Ko?czyc, (jako zast. starosty) burm. Jab?o?skiego, s?dziego Zycha, ks. Czaplewskiego, prezesa Kó?ka Rolniczego p. Niezgodzkiego, komisarza Stra?y Granicznej Agaci?skiego i innych. Ca?o?? uroczysto?ci wypad?a imponuj?co. Udzia? publiczno?ci by? liczny, amatorzy odegrali teatrzyk ku ogólnemu zadowoleniu. Soko?owi w Nowem jego dzielnemu zarz?dowi, (prezesowi Klemensowi, wiceprezesowi Ja?d?ewskiemu, naczelnikowi Sufliczy?skiemu), ?yczymy, by si? gniazdo rozwija?o jaknajlepiej.
Gazeta Gda?ska 18-01-1927
SM?TOWO. Z ?ycia Wojaków. Miejscowe Tow. Powst. i Woj., które ws?awi?o si? ostatnio ?wietnie urz?dzonym obchodem gwiazdkowym, zwo?a?o na ub. niedziel? swoje doroczne walne zebranie, które zagai? p. prezes Hanowicz. Na zebranie przyby? równie? sekretarz okr?gowy p. Szwedowski. Marsza?kiem zebrania zosta? najstarszy wiekiem. Nast?pi?o przeczytanie sprawozda? ust?puj?cego zarz?du, z których wynika, ?e zarz?d pracowa? nad dobrem towarzystwa. Zebranie udzieli?o absolutorjum i oklaskami wywo?a?o jednog?o?nie stary zarz?d do dalszego obj?cia w?adzy. Jednak?e by?y prezes ju? ze wzgl?dów obci??enia zbyt prac? zawodow?, zrzek? si? mandatu i wobec tego przyst?piono do wyboru nowego zarz?du, w którego sk?ad zostali powo?ani: na prezesa Bobrowski, zast. Kaszubowski, sekretarza Torbicki (ponownie), skarbnika Muszy?ski (ponownie), komendanta Pozorski, zast. Flizikowski jun. (ponownie), ref. o?wiatowego nauczyciel p. Gajewski. Do komisji rewizyjnej pp. Secfeld, Hanowicz i Wajer, zast?pcy Kirszensztein, Sm?tówko i Doliny. Na chor??ych drh. Wajer, Staniszewski i Damrad, zast. Flizikowski sen., Bogdzi?ski 1 nauczyciel Gajewski. ?yczenia cz?onków by?y, a?eby nowo wybrany zarz?d szed? ?ladem ust?puj?cego. Ust?puj?cy zarz?d pozwala sobie niniejszem wyrazi? jaknajserdeczniejsze podzi?kow. ks. prob. w Lalkowach oraz wszystkim pp. chrzestnym za tak gorliwe poparcie go i uprasza ich okaza? t? sam? sympatj? i poparcie nowo wybranemu zarz?dowi.
Gazeta Gda?ska 20-05-1927
NOWE. (50-lecie Stra?aków). Dnia 29 bm. obchodzi miejscowa Ochotnicza Stra? Po?arna jubileusz 50-lecia istnienia. Program obchodu jest nast?puj?cy:
Sobota, 28 maja: 1) przyj?cie przyby?ych go?ci, 2) o godz. 8 i pó? wieczorem pochód z pochodniami. Pochód wyrusza od placu Szko?y Powszechnej i ko?czy si? na rynku. 3) Komers O. S. P. w hotelu „Pod bia?ym Or?em".
Niedziela, 29 maja: 1) o godz, 5 rano pobudka, 2) o godz. 6.15 rano pochód O. S. P. na dworzec po przyby?ych go?ci — sk?d do hotelu „Dom Polski", gdzie nast?pi przywitanie. 3) O godz. 8 i pó? nabo?e?stwo w ...(brak dalszego tekstu )
BZOWO. (Skradzione konie odnaleziono).
Nied?ugo cieszy? si? koniokrad zdobycz? sw?: ko?mi skradzionemi osadnikowi Weso?owskiemu z Bzowa. Ju? nast?pnego dnia bowiem po pope?nieniu kradzie?y, policja pa?stw. z ?wiecia wytropi?a skradzione konie u zawodowego koniokrada w Sulnowku, powiat ?wiecie. Dalsze ?ledztwo wyka?e, czy koniokrad mia? w Bzowie wspólników, jak to zwykle bywa.
Gazeta Gda?ska 01-06-1927
50-letni jubileusz ochotniczej stra?y ogniowej w Nowem.
W malowniczo po?o?onym na wzgórzu, tu? nad Wis?? szar?, prastarym gródku Nowem, w niedziel? ubieg?? rozlega?o si? echem donios?ej uroczysto?ci z okazji 50-letniego istnienia miejscowej Ochotniczej Stra?y Ogniowej. Za?o?enie stra?y w Nowem datuje si? wi?c od roku 1877 i niewielu z po?ród za?o?ycieli doczeka?o si? jubileuszu- A i ci mog? stwierdzi?, ?e has?o „Bogu na chwa??, a bli?niemu na pomoc", pod którem powsta?a ta po?yteczna instytucja, wiernie by?o przestrzegane.
Stra? w Nowem ma za sob? dosy? bogat? kronik?. Zanim bowiem rozwin??a si? do dzisiejszych rozmiarów, prze?ywa?a rozmaite fazy powodzenia, walczy?a d?ugie lata z brakami, utrudniaj?cymi, rzecz prosta, akcj? ratownicz?. To te? stan zasobny stra?y poprawi? si? znacznie dopiero od roku 1899, kiedy wielki po?ar strawi? w ulicy Klasztornej sze?? kamienic i ko?ció? ewangelicki — dawniejszy klasztor katolicki. Wówczas to nic mo?na by?o, jak powiada historja stra?y, opanowa? szalej?cego ?ywio?u kiepskimi sprz?tami po?arniczymi. Pó?niej ju?, stale miasto jak i spo?ecze?stwo, id?c stra?y z pomoc?, zaopatrzy?o j? w rekwizyta niezb?dne i ulepszenia, które znajduje pomieszczenie w zabudowaniach starego zamczyska pokrzy?ackiego.Dzi?, spogl?daj?c cz?onkowie stra?y wstecz, z dum? stwierdzi? mog?, ?e s? zaopatrzeni w sprz?ty, jak ma?o która w kraju podobna instytucja. Nic przeto dziwnego, ?e jubileusz swego 50-letniego istnienia obchodzili stra?acy rado?nie i okazale. Gdy? 50 lat na stra?y mienia i ?ycia ludzkiego, 50 lat na posterunku bezinteresownej ofiarno?ci dla ogó?u, to okres, który nale?y przyj?? gor?co, bo po?wi?cony idei wa?nej niezmiernie w ?yciu spo?ecze?stwa i pa?stwa.
Uroczysto?? jubileuszow? rozpocz?to w sobot?, 28 bm. przyj?ciem przyby?ych w tym dniu go?ci, pochodem od szko?y powszechnej do rynku oraz komersem w hotelu „Pod Bia?ym Or?em". Druga cz??? programu, przypadaj?ca na niedziel?, zacz?ta zosta?a pobudk? rann?. Poczem post?powano ju? ?ci?le wed?ug programu opracowanego przez komitet, sk?adaj?cy si? z burmistrza miasta Nowego, p. Jab?o?skiego, jako prezesa stra?y, p. M. Szudzi?skiego, naczelnika i p. Pi?tkowskiego, sekretarza. O godz. 6-ej uda? si? oddzia? stra?y ogniowej na dworzec kolejki po go?ci, których powitano orkiestr?, sk?d w pochodzie wrócono do hotelu „Dom Polski", gdzie przyj?to wszystkich kaw? i zak?skami. Tak pokrzepieni na ciele i wypocz?ci, o godzinie 8.30 znowu w marszu z orkiestr? 64 p. p. na czele pomaszerowano do ko?cio?a farnego na nabo?e?stwo, odprawione na intencj? stra?y przez ks. wik. Fr. Czapli?skiego. St?d wyruszyli uczestnicy jubileuszu na rynek, gdzie odby?a si? defilada, któr? odebra? prezes Zwi?zku Stra?y Ogniowych na Pomorzu p. Tomczy?ski, burmistrz Starogardu, prezes miejscow. stra?y p. Jab?o?ski, burmistrz Nowego, i p. dr. Bartz, starosta ?wiecki. W defiladzie bra?o udzia? 14 delegacji, które przyby?y: z Pelplina, Tczewa kolejowa i z miasta, Che?mna, Skurcza, Komorska, Osieka, ?wiecia, Che?m?y, Warlubia, Ma?ego Tarpna, Czerska, ?asina, Jab?onowa i Grudzi?dza. 10 sztandarów powiewa?o w powietrzu, 240 stra?aków maszerowa?o w szeregach w jednolitych umundurowaniach, cz??? w czapkach przepisowych, a wielu w b?yszcz?cych che?mach.
Niezwyk?? niespodziank? by? alarm zarz?dzony przez naczelnika stra?y miejscowej p. Szudzi?skiego, do sztucznie wywo?anego w po?udnie po?aru w niewyko?czonym budynku dwupi?trowym na Targowisku. Stra? na sygna? tr?bki stra?ackiej wyruszy?a na miejsce po?aru po dwuch minutach, a po czterech rozpocz??a akcj? ratownicz?, w której stra?acy-ochotnicy wykazali doskona?? wpraw? i zr?czno??. Po tym widowisku, które ?ci?gn??o na Targowisko ludno?? ca?ego niemal miasta, zasiedli jubilaci wraz z go??mi do wspólnego obiadu w obszernej, gustownie udekorowanej i mi?ej z wygl?du sali hotelu „Concordia". Przy takich okazjach, jak to zwykle bywa, wypowiada si? swoje zadowolenie, wyra?a sympatje, ?yczenia i podzi?kowania. Wed?ug tego zwyczaju post?puj?c, rozpocz?? p. burmistrz Jab?o?ski, jako gospodarz miasta, przemówienia, witaj?c zast?pc? wojewody p. dr. Bartza, starost? ?wieckiego, delegatów, go?ci i jedynego przedstawiciela prasy w osobie red. S?awi?skiego z „Echa Gda?skiego". Poczem ju? kolejno przemawiali: ks. prob. Bartkowski, sk?adaj?c ?yczenia w imieniu parafji; dr. Bartz w imieniu wojewody i w?asnem, prezes Zwi?zku Ochotn. Stra?y Po?arnych na Pomorzu, p. Tomczy?ski, serdecznie a szczerze mówi?c do druhów o bezinteresowno?ci, po?wi?ceniu i honorze, wznosz?c okrzyk na cze?? Rzeczpospolitej. W imieniu „Dziennika Bydgoskiego" przemówi? pisz?cy te s?owa, ?ycz?c nie drugich pi??dziesi?ciu lecz setek lat wytrwania na swym, aczkolwiek trudnym i ofiarnym, lecz szlachetnym posterunku spo?ecznym. Dalej sk?adali ?yczenia przedstawiciele delegacji i naczelnicy, m. in. p. Fabian, naczelnik stra?y tczewskiej i sekretarz Zwi?zku pomorskiego Stra?y, prezes miejsc. Tow. Powst. i Wojaków- wiceprezes Zwi?zku p. Klabur z Jab?onowa. W mi?dzyczasie przygrywa?a orkiestra i zadeklamowa?a ?adnie wiersz „Stra? Ochotnicza" p-ni Jadwiga Wróblewska, cz?onkini Tow. M?odzie?y Kat. ?e?skiej.
Poniewa? Stra? Ogniowa w Nowem ma zas?u?onych cz?onków, przeto prezes Zwi?zku z okazji jubileuszu wr?czy? odznaki zwi?zkowca p. Szudzi?skiemu, naczelnikowi stra?y, medal zas?ugi srebrny za 30 lat s?u?by i 10 naczelnictwa, p. Ko?ci?skiemu. gospodarzowi stra?y za 30 lat s?u?by i p. ?ebrowskiemu za 30 lat pracy dla stra?y. Ofiarowali równie? gwo?dzie pami?tkowe do sztandaru z racji 50-lecia: Stra? z ?asina, Warlubia i Zwi?zek Stra?y Po?arnej na Pomorze. Burmistrz miasta rozpocz?? uroczysto?? posiedzeniem, wypad?o mu te? j? zako?czy?. Dzi?kowa? on wszystkim za przybycie na uroczysto??, za jej u?wietnienie, wznosz?c okrzyki na cze?? duchowie?stwa katolickiego, w?adz wojewódzkich i zwi?zkowych, delegatów, naczelnego redaktora "Dziennika Bydgoskiego" p. Jana Teski, który to okrzyk podj?to z entuzjazmem i wielu innych osób obecnych i nieobecnych. Prezes Zwi?zku, p. Tomczy?ski, dzi?kuj?c p. burmistrzowi za szczer? go?cin? w Nowem, wzniós? okrzyk na jego cze??, na tem jak gdyby zako?czono g?ówn? cz??? obchodu.
Dla publiczno?ci z Nowego równie? przygotowano rozrywki, jak koncert orkiestry w ogrodzie hotelu "Concordia" i ta?ce w dwóch salach o wieczornych godzinach.
Jubileusz Stra?y Ogniowej, tego benjaminka spo?ecze?stwa, powinien by? udzia?em wszystkich kó? spo?ecznych, tymczasem nie widzieli?my w pochodzie ani jednego, cho?by pocztu sztandarowego z miejscowych towarzystw. To wydaje si? dla sprawozdawcy „Dziennika Bydgoskiego" nieco dziwnem, bo przywyk? do innego widoku. Ale mniejsza o to. Wystarczy i to dla naszych czytelników, gdy ich zapewnimy, ?e ?wi?to Stra?y wypad?o pod ka?dym wzgl?dem wspaniale, dzi?ki spr??ystemu kierownictwu naczelnika, p. Szudzi?skiego i jego zast?pcy p. Wigockiego, a maj?c Stra? Ogniowa wydatne poparcie ze strony burmistrza p. Jab?o?skiego i rady miejskiej, b?dzie nadal rozwija? si? na swoj? chwa?? i dobro miasta. Nie mog? pomin?? i tego, ?e bardzo ?adnie wykona? pienia stosowne podczas nabo?e?stwa chór „Lutni" pod batut? dyr. p. Frydrychowskiego, a miasto za staraniem p. Wolwebera zosta?o na jubileusz pi?knie przystrojone. Pochód stra?y obrzucono w kilku punktach miasta kwiatami. Wus?aw
Gazeta Gda?ska 03-06-1927
BZOWO, pow. ?wiecie. (Konie skradzione odnaleziono). Osadnik Szmelter, któremu w ub. tygodniu skradziono par? koni z wozem i pó?szorkami, urz?dzi? natychmiast zapo?yczonym mu przez p. dr. Zawackiego z Warlubia samochodem energiczny po?cig za koniokradami przy pomocy policji pa?stw. Szcz??liwym trafem znalaz? konie przem?czone dlug? jazd? oko?o 26 km., stoj?ce w lasku przy szosie w okolicy Czapelek ko?o ?wiecia. Z?odzieje spostrzeg?szy ?cigaj?cych zbiegli, przyczem konie pozostawili.
Gazeta Gda?ska 22-06-1927
NOWE. (Kradzie? koni). Rolnikowi Kerberowi w Ma?em Zaj?czkowie skradziono w nocy z zamkni?tej stajni par? koni, uprz?? i powóz. Gospodarzowi Weso?owskiemu w Bzowie tak samo skradziono par? koni — w tym wypadku jednak z?odziei wytropiono i ?up im odebrano.
Gazeta Gda?ska 24-06-1927
Triumfalny pochód prochów J. S?owackiego przez Pomorze. (...) Na mo?cie kolejowym pod Opaleniem, udekorowanym emblematami narodowymi i zieleni?, zgromadzi?a si? ludno?? z ca?ej okolicy, która nie bacz?c na ulewny deszcz, przyby?a odda? prochom Wieszcza ho?d. W Nowem przybi?a do statku ?ód? z delegacj? Towarzystwa Powsta?ców i Wojaków, która w imieniu ludno?ci miejscowej z?o?y?a wieniec na trumnie. Po brzegach ustawi?a si? ludno?? w szpalerach. W chwili przyjazdu statku w?ród bicia dzwonów ko?cielnych wszyscy odkryli g?owy, orkiestra za? gra?a hymn „Jeszcze Polska nie zgin??a". W mi?dzyczasie major Korni?owicz wyg?osi? do zebranej w kajucie za?ogi statku przemówienie o S?owackim (...).
Gazeta Gda?ska 04-09-1927
Ukarany za kradzie? z w?amaniem. Przed s?dzi? Kornickim stan?? Jan Dziomba z Nowego, oskar?ony o kradzie? tambora skórzanego w dniu 15 grudnia 1926 r. na szkod? ks. prob. Bartkowskiego w Nowem; w nocy za? 2 stycznia br. pó?szorka i 2 par lejc na szkod? R. Zerucha w Trylu; w dniu 17 stycznia br. skrad? on jeszcze tambor do bryczki na szkod? E. Webera w Nowem. Dziomba skazany zosta? na 13 miesi?cy wi?zienia.
Gazeta Gda?ska 09-09-1927
PIENI??KOWO, pow. gniewski. (Z?odzieje, udaj?cy ?ebraków.) W zesz?ym tygodniu przyby?o do kierownika szko?y p. Lietza dwóch ?ebraków, jeden starszy lat 32 i m?odszy lat 18—20. W chwili gdy ?ona p. Lietza uda?a si? do pokoju po chleb, o który prosili, skorzystali z okazji, m?odszy zabra? zegarek z kamizelki wisz?cej w korytarzu i uciek?. P. Lietz zauwa?ywszy to, da? starszemu, pozosta?emu na miejscu co?kolwiek drzewa do por?bania, aby tymczasem uwiadomi? o zaj?ciu posterunek policji pa?stwowej, poczem uda? si? w po?cig za z?odziejem, co jednak by?o bez rezultatu. Tymczasem przyby? posterunek policji pa?stw. i stwierdzi?, ?e pozosta?y ?ebrak nazywa si? Józef Zwieck ur. 24. 11. 1895 r. i pochodzi z Osia, pow. ?wiecie, by? kilkakrotnie karany za z?odziejstwo i 3 lata siedzia? w domu poprawczym w Chojnicach. Mimo, ?e niedawno wyszed? stamt?d, to znowu powróci? do swego starego ulubionego rzemios?a. Co do nazwiska i pochodzenia m?odszego „towarzysza" twierdzi?, ?e go nie zna, gdy? dopiero krótko przed szko?? spotka? si? z nim.
Gazeta Gda?ska 25-10-1927
NOWE. (Jarmark). W czwartek, dnia pa?dziernika br. odb?dzie si? w Nowem, powiat ?wiecie jarmark kramny, na byd?o i konie.
Gazeta Gda?ska 22-12-1927
SM?TOWO. (Wykolei? si? parowóz) W ?rod? 14 bm. w pobli?u stacji Sm?towo wyko?ei? si? w godzinach rannych pojedy?czo manewruj?cy parowóz. Wypadku z lud?mi na szcz??cie nie by?o, parowóz nie uleg? rozbiciu. Wynikiem wypadku bv?o parogodzinne opó?nienie poci?gu pospiesznego, zd??aj?cego w stron? Tczewa.
#################### 1928 ####################
Gazeta Gda?ska 05-02-1928
Katastrofa Kolejowa pod Warlubiem. W dn 3 bm. o godz. 5.28 wykolei? si? poci?g towarowy oko?o Warlubia przy 74-tym kilometrze przed blokiem Zawada. Sta?o si? to w sposób nast.: poci?g id?cy z Tczewa do Bydgoszczy zosta? nagle zatrzymany pod Tward? Gór?. Wskutek nag?ego zahamowania ostatni pró?ny wagon wyskoczy? z szyn. Faktu tego nie zauwa?ono gdy poci?g ruszy? powtórnie, pocz?? ci?gn?? za sob? wykolejony wagon i to na przestrzeni powy?ej 4 kilometrów. I tu dopiero wagon ów wywróci? si?, wskutek tego nast?pne trzy wagony wykolei?y si?. Ruch poci?gów wstrzymano ca?kowicie do godziny 9.54 Wypadku z lud?mi nie by?o.
Gazeta Gda?ska 23-05-1928
Pod Sm?towem zamordowano 70-letniego starca. Pod powy?szym tytu?em donosi Pom. Kurjer Ilustrowany : Ub. niedzieli dnia 20 bm. przed po?udniem wyszed? na jaw sensacyjny mord rabunkowy, dokonany na 70-letnim staruszku, handlarzu byd?a. Oto dwóch rybaków wy?owi?o zw?oki ofiary w jeziorze oddalonem od Sm?towa o 20 min. drogi. Haczyk w?dki jednego z rybaków zaczepi? o marynark? topielca, który w ten sposób zosta? wyci?gni?ty na brzeg. Przy nieszcz??liwym starcu znaleziono jeszcze oko?o 7 z? gotówki. W kieszeniach p?aszcza by?y kamienie, umy?lnie powk?adane przez morderców w celu szybkiego zatopienia ofiary. Straszliwego mordu musiano dokona? niedawno, gdy? twarz handlarza by?a jeszcze pokrwawiona czarn?, zastyg?? krwi?. Ofiara mordu pochodzi podobno z Gda?ska niej. Glock. Mordercy dokonali ohydnego czynu s?dz?c, i? znajd? wi?ksz? sum? pieni?dzy przy handlarzu. Przez pozostawienie w kieszeni Glocka 7 z? chcieli oni upozorowa? samobójstwo. Podobno policja jest ju? na tropie morderców. Szczegó?y trzymane s? w tajemnicy ze wzgl?du na tocz?ce si? ?ledztwo.
Gazeta Gda?ska 24-07-1928
Interpelacja w sejmie pruskim z powodu skasowania przez Polsk? mostu pod Opaleniem na Wi?le. Berlin, 22. 7. Frakcja demokratyczna wnios?a w sejmie pruskim interpelacj? w której, wskazuj?c na niebezpiecze?stwo, zagra?aj?ce Prusom Wschodnim z powodu zerwania mostu na Wi?le pod Opaleniem domaga si? od rz?du pruskiego, aby niezw?ocznie wyst?pi? do rz?du Rzeszy z ??daniem przeszkodzenia dalszym pracom, prowadzonym przez w?adze polskie.
Gazeta Gda?ska 12-08-1928
Katastrofa samochodowa pod Nowem. Dzi? w nocy na szosie pod Nowem na trzecim kilometrze wydarzy?a si? katastrofa samochodowa. Oto auto firmy Wojciechowski z Bydgoszczy, jad?c z ?redni? szybko?ci? wpad?o na drzewo, a nast?pnie do przydro?nego rowu. Szofer J. Krajek i pomocnik jego Mazurkiewicz zostali wyrzuceni z samochodu. Na szcz??cie odnie?li jedynie lekkie obra?enia. Katastrofa nast?pi?a wskutek zepsucia si? kierownicy. Samochód znacznie uszkodzony.
Gazeta Gda?ska 09-09-1928
NOWE. (Strajk.) W dniach ostatnich zastrajkowali czeladnicy szewscy, domagaj?c si? 25 proc. podwy?ki poborów. Ze wzgl?du na to, i? pracodawcy na ??dania czeladników nie reaguj?, strajk trwa dalej. Pracodawcy uzasadniaj? swoj? odmow? zastojem w przemy?le.
Gazeta Gda?ska 14-09-1928
Warlubie. Pierwsza Komunja ?w. Dnia 2. bm. odby?o si? przyj?cie dzieci do pierwszej Komunji ?w. W procesji wprowadzono dzieci z plebanji do ko?cio?a przy udziale wszystkich miejscowych towarzystw. Podczas sumy przemówi? od o?tarza ks. proboszcz, przypominaj?c dzieciom i rodzicom obowi?zek i prosz?c parafjan, ?eby w tym dniu ?wi?tecznym nie urz?dza? ?adnych zabaw. Po nabo?e?stwie odprowadzono dzieci do plebanji, gdzie ks. proboszcz ugo?ci? je kawk? i plackami. Ka?demu wr?czy? pi?kny obrazek pami?tkowy.
Z ?ycia m?odzie?y. Dnia 9. bm. odby?y si? pierwsze zawody tut. Tow. M1odzie?y po nieszporach. Nagrody otrzymali : J?drzejewski Konrad, Wenerski Franciszek, Tor?op, Klonecki, Igli?ski, Lewandowski, Drzycimski i Borcowski. O godz. 20 odby? si? wieczorek dla rodziców, sympatyków i cz?onków. Bawiono si? weso?o w najlepszej zgodzie.
Gazeta Gda?ska 22-09-1928
Tragedja przy budowaniu studni. W ??koszu zdarzy? si? u gospodarza Suchockiego tragiczny wypadek. Otó? gospodarz ten, chc?c zaoszcz?dzi? grosza, przyst?pi? samowolnie do budowy nowej studni bez przybrania sobie specjalisty. W dniu 14. bm. zabra? si? z synem swym Karolem do roboty. Po wykopaniu 9-cio metrowej jamy, rozpocz?? roboty wk?adania rur, co nie bardzo si? udawa?o. Po ustawieniu w jamie kilku rur, zauwa?y? syn Karol, ?e rury uk?adaj? si? krzywo i postanowi? wydoby? je napowrót. W tym celu wi?c wszed? do jamy, zaczynaj?c je wydobywa?. Nagle oberwa?y si? brzegi jamy, zasypuj?c go. Nast?pnego dnia dopiero wydobyto jego zw?oki.
Gazeta Gda?ska 27-09-1928
?WIECIE. (Postrzelenie posterunkowego.) Dnia 21 bm. zosta? postrzelony z rewolweru w brzuch funkcjonarjusz P. P. Dybowski z Nowego pow. ?wiecie przez urz?dnika kolejowego Dro?y?skiego Teodora z Twardej Góry. Wypadek ten mia? miejsce przy odbieraniu rewolweru Dro?y?skiemu, który w czasie sprzeczki z kolegami mu grozi?. Pierwszej pomocy rannemu funkcjonariuszowi udzieli? dr. Zawacki z Warlubia.
Proces o zamordowanie ?ony. We wtorek. 25 bm. przed Izb? Karn? s?du grudzi?dzkiego toczy?a si? rozprawa przeciw 54-letniemu Franciszkowi Brzozie, oskar?onemu o to, ?e pod koniec wrze?nia ub. roku zamordowa? pod Nowem sw? ?on? Wilhelmin?. W rozprawie przewodniczy? dyr. Kórnicki i s?dzia zawodowy Kolan. Oskar?a? prokurator Olszewski. Z urz?du broni? oskar?onego adwokat Majzel. Przes?uchano 22 ?wiadków, jako rzeczoznawcy wyst?powali pp. Hoffman, Urba?ski z Grudzi?dza, dr. Bettger z Nowego i prof. Horoszkiewicz z Poznania. O godz. 5.30 po po?udniu na mocy o?wiadczenia prof. Horoszkiewicza, który udowodni? samobójstwo denatki, wydano wyrok uniewinniaj?cy. Zaznaczy? nale?y, ?e Brzoza siedzia? ju? 11 miesi?cy w areszcie ?ledczym.
Gazeta Gda?ska 05-10-1928
GNIEW. (Strajk robotników przy rozbiórce mostu.) Dnia ub. m. zastrajkowali robotnicy, zatrudnieni przy rozbiórce mostu wi?lanego w Opaleniu, pow. Gniew. Ogó?em zastrajkowa?o 313 robotników, którzy ??daj? podwy?ki p?ac z 60 na 115 groszy na godzin?.
Gazeta Gda?ska 09-10-1928
OPALENIE. Robotnicy strajkuj?cy, zatrudnieni przy rozbiórce mostu w Opaleniu przyst?pili na nowo do pracy, otrzymuj?c podwy?k? zarobków o 5 gr na godzin?.
Gazeta Gda?ska 19-10-1928
Ci??ki Karambol. Korespondent nasz z Grudzi?dza donosi telefonicznie: w ub. ?rod? pod Jeleniem na drodze z Tczewa do Nowego auto ci??arowe firmy Jezierskiego w Warlubiu najecha?o na pewnego rowerzyst?, który odniós? bardzo ci??kie obra?enia. Stan zdrowia nieszcz??liwego jest bardzo powa?ny. Przeje?d?aj?cy w?a?nie p. Kamdowski Alojzy z Grudzi?dza, rewizor ksi?g handlowych, odda? swe auto do dyspozycji w?adz, które zjecha?y na miejsce wypadku.
Gazeta Gda?ska 06-12-1928
Nieszcz??liwy wypadeK samochodowy. W ub. sobot? zdarzy? si? nieszcz??liwy wypadek samochodowy. Oto auto firmy Luba? wpad?o na szosie Warlubie—Grudzi?dz na przydro?ne drzewo i rozbi?o si?. Auto uleg?o zupe?nemu rozbiciu. Ci??ko ranni zostali: generalny dyrektor tej fabryki p Norbert Paw?owski, prokurent Majewski i szofer, których odwieziono do szpitala w Grudzi?dzu.
#################### 1929 ####################
Gazeta Gda?ska 22-02-1929
Przy rozbieraniu mostu w Opaleniu zdarzy?y si? tragiczne wypadki, z których jeden sko?czy? si? ?mierci? m?odego cz?owieka. Mianowicie w czasie spuszczania rusztowania dwu m?odzie?ców spad?o z mostu na ziemi?. Jeden z nich, Jan Wi?niewski z Opalenia, z?ama? kr?gos?up, a drzewo spadaj?ce na niego zmia?d?y?o mu nog?. Wi?niewski zmar? po kwadransie. Drugiego odwieziono pokaleczonego do szpitala w Gniewie. Trzeci wypadek cie?kiego uszkodzenia cia?a spotka? robotnika S?upka, którego równie? odstawiono do szpitala.
Gazeta Gda?ska 14-03-1929
Nieszcz??liwy wypadek, (d) Przy rozbiórce mostu ?elaznego na Wi?le pod Opaleniem zdarzy? si? nieszcz??liwy wypadek. Sztaba ?elazna uderzy?a 18-letniego Bronis?awa Januszewskiego z Opalenia i zrzuci?a go z rusztowania. ?mier? nast?pi?a po 15 minutach.
zebra? arek admin@miasto-nowe.com