Tytuł: Nowe nad Wisłą, Neuenburg an der Weichsel :: Gdzie synagoga?

Dodane przez kapa dnia 23-02-2005 19:07
#1

na pewno to nie była nasza synagoga. Fotka zniknęła w momencie gdy chciałem przedstawić opis naszej bożnicy.

Synagoga w Nowem miała wielkość piętrowego domu zbudowanego na planie prostokąta ze spadzistym dachem pokrytym czerwoną dachówką. ¦ciany północną i południową zdobił rząd trzech wysokich, wąskich okien. ¬ródło: art. Społeczność żydowska w Nowem w: Głos Nowego, styczeń 2005r.

Na pewno to, co było w Galerii nie odpowiada temu opisowi. Nasza synagoga jest a galerii - tak jak pisze anonim przede mną.

Wymiana zdań na temat synagogi zaoowocowała ważnym spostrzeżeniem IKI. To, co widzimy przy Bramie Grudziądzkiej to nie synagoga - jak myśłałem do dziśale kościół klasztorny sprzed pożaru. Brawo IKA gratuluję - to się nazywa mieć oko.

¦ciskam dłoń Madame .....
[addsig]

Dodane przez dunder dnia 23-02-2005 19:30
#2

niech to dunder świśnie gdzie ja byłem jak foty znikały?????? Ale synagogę widać na zdjątku zatytułowanym Neuenburg1913 to ten biały budynek poniżej kościoła klasztornego odbudowanego .... ale wiatr historii hulał na portalu ....niech dunderek poświszcze...

Dodane przez Ika dnia 24-02-2005 15:56
#3

Dziękuję Kapa.

Dodane przez dumbledore dnia 24-02-2005 16:29
#4

Równiez gratuluję ICE. Pewnie, że IKA wniosła ciekawą uwagę co do kościoła poklasztornego, faktycznie przed pożarem kościół mógł wyglądac troche inaczej, tak jak to przedstawia rycina, ale patrząc na fresk zastanawia mnie miejsce Bramy Grudziądzkiej, jesli na nim jest kościół sprzed pożaru, to brama była tuż przed nim. Myślałem że była położona bliżej dawniejszego browaru... właśnie przy bóżnicy, której opis tak bardzo odpowiada opisowi zamieszczonemu przez Kapę. : Synagoga w Nowem miała wielkość piętrowego domu zbudowanego na planie prostokąta ze spadzistym dachem pokrytym czerwoną dachówką. ¦ciany północną i południową zdobił rząd trzech wysokich, wąskich okien.

Bóznica widać na niektórych fotkach tak była usytuowana, nieco frontem do północy. Myślę, że kiedyś ktoś z nas odnajdzie fotkę nowskiej synagogi, to ciągle niewyjaśniona zagadka dotycząca jej wyglądu...


Dodane przez dumbledore dnia 24-02-2005 16:47
#5

Oczywiście miało być : ....której wygląd tak bardzo odpowiada opisowi....

Dodane przez Ika dnia 24-02-2005 17:37
#6

Właśnie przeglądnęłam materiały, które mam o Nowem. Znalazłam szkic klasztoru. Wygląda dokładnie tak jak na malowidle z Bramą Grudziądzką. Według starych map, brama znajdowała się mniej więcej w miejscu, w którym znajduje się skrzyżowanie, przy sklepie meblowym. Tam też kończą się mury miejskie. Na malowidle wygląda ,ze brama znajduje się bliżej kościoła. Jest to tylko złłudzenie, ponieważ brama była wysoka. W jednym z numerów Gł. Nowego było umieszczone zdjęcie ruin bramy, przed którą stali mężczyźni. Gdyby przyjąć, że stojący najbliżej bramy mężczyzna miał 170 cm. wzrostu to sam otwór w bramie miał około 6m. wysokości.

Jeśli chodzi o synagogę, to stała prawdopodobnie w miejscu gdzie dzisiaj znajduje się dom państwa Marszałł, czyli zaraz przed bramą.

Dodane przez kapa dnia 24-02-2005 22:07
#7

ogłośmy konkurs na odnalezienie zdjęcia synagogi. Kto je tu opublikuje otrzyma tytuł

Poszukiwacza zaginionej synagogi.

Ja przystępuję do współzawodnictwa.
[addsig]

Dodane przez nimius dnia 04-03-2005 17:48
#8

Ja też , tylko że po przewertowaniu masy stron www nic nie można znaleźć co by się tyczyło synagogi w Nowem,

Jest tego sporo...to ciekawy temat.. Ja też przystępuje do współzawodnictwa..

Dodane przez kapa dnia 09-03-2005 19:29
#9

Nie mam zamiaru przeszukiwać internetu. Robiłem to na daremno. Znalazłęm tylko notatkę, że tu kiedyś była synagoga. Mam zamiar przerzucić góry tygodników i innych czasopism z róznych epok w kazdym razie z okresu 1847 -1939. Może znajdę zdjęcie. Mam czas...
[addsig]

Dodane przez dunder dnia 07-07-2005 23:01
#10

Chyba znalazłem kawałek bóżnicy nowskiej - niech to dunder świśnie. Wisi on przed oczyma jak do fary idziemy. WKLEJAM:Żyrandole (3) pochodzą ze zburzonej (!941) bóżnicy żydowskiej. Poprzednie, mosiężne zostały wydane przez ks. prob. Pruszaka Niemcom. Ci r11; na jego prośbę r11; zezwolili zabrać żyrandole z bóżnicy, wówczas juz zamkniętej.

Nie wiem czy w ten sposób zasłużyłem na tytuł poszukiwacza synagogi?
[addsig]

Dodane przez nimius dnia 08-07-2005 15:50
#11

Kawałek leży też pod ulicami miasta, wszak bóżnica poszła też na remont dróg w Nowem.

Dodane przez Monika dnia 08-08-2005 11:16
#12

a nie byla ona na garbarach

Dodane przez Mafiozo dnia 08-08-2005 11:21
#13

Gdzie sa Garbary ? Czy chodzi o Garbuzy ?

Dodane przez kotlet dnia 08-08-2005 11:27
#14

Też mi sie tak wydaje Mafiozo ...
[addsig]

Dodane przez maciek dnia 08-08-2005 11:36
#15

Moniko

Garbarska dzielnica Nowego nazywa się z kociewska garbuzy, a nie z polaka garbary.
[addsig]

Dodane przez maciek dnia 08-08-2005 11:39
#16

Miało być - z polska.

Zresztą Garbuzy to chyba najstarsza zasiedlona część

Nowego.
[addsig]

Dodane przez Monika dnia 08-08-2005 11:47
#17

przepraszam chodzilo o garbuzy ups maly chochlik drukarski

Dodane przez Monika dnia 10-08-2005 11:10
#18

a czy na miejscu synagogi ktos sie nie wybudowal??????????????????????

Dodane przez nimius dnia 10-08-2005 16:29
#19

Tak,ale to było sporo lat po tym jak zburzono synagogę i budulec z synagogi poszedł na nowskie jezdnie, a wiszące lamy do fary..

Dodane przez Monika dnia 10-08-2005 22:28
#20

i ten co sie wybudowal to sie powiesil fatum jakies czy co , nie wiedzieliscie o tym a ja wiem nowa zagadka prawda?