Migawki historii zawarte w dodatkowych wpisach w ksi?gach parafialnych
Ksi?gi parafialne stanowi? bogate ?ród?o wiedzy dla osób interesuj?cych si? genealogi?. Poza danymi dotycz?cymi ?lubów, chrztów i zgonów odnale?? w nich mo?na informacje, które pozwalaj? poszerzy? wiedz? o historii regionu oraz przyczynach zgonów przodków, co jest nie bez znaczenia zw?aszcza teraz, kiedy tak bardzo rozwija si? genetyka. Jest to tak?e niezwykle bogate ?ród?o informacji dla osób zajmuj?cych si? statystyk?, demografi?, nawet gramatyk? historyczn?. Dodatkowe wpisy w ksi?gach s? szczegó?ami, których nie znajdzie si? w podr?cznikach do historii.
Podczas indeksowania ksi?g z parafii Nowe i Lalkowy znalaz?am zapisy, które postanowi?am udost?pni?, ze wzgl?du na ich tre?? i warto??, jaka maj? dzisiaj. Przedstawiam je w wersji chronologicznej.
Oto fragment testamentu dotycz?cego dziedzicznej dzier?awy plebanii w Lubieniu Wielkim z roku 1767 zawarty w ksi?dze zgonów z parafii Lalkowy (pisownia jak w oryginale):
rDom pleba?ski w Szacholec budowany s?om? pokryty poprawy w dachach potrzebuj?cy, dwie w sobie zawiera Izby, Alkierzyk ieden, y dwie komory, dom ten znacznie nadrujnowany, drzewo w ?cianach i przyciesiach wcale spróchnia?e, powa?y (?) dziurawa, pod?oga do reperacji zda si?, ale powa?a nowa potrzebna. Okna w izbie wielkiey, których iest osiem ca?e dobre wdrugiey izbie pomieyszej dwa okna ztych iedno ca?e drugie wcale st?uczone, w alkierzu y komorze iedney okna wyt?uczone w drugiey wcale ?adnego niemasz. W Izbie wielkiey piec w po? ?elazny wpo? a kaflowy wystawiony, wdrugiey izbie tylko fundamenta na piec, kominek w izbie murowany kuchnia w sieni murowana tarcicami obita. Sto? w Izbie wielkiey d?bowy dobry, drzwi których iest nro 6 ?o?to malowane na zawiasach ?elaznych dobre, przy tych zamki trzy tylko y te zepsute. ?awy w izbie dwie stare, sto?ki trzy drewniane stare, krzes?o skor? czarn? obite stare y z?amane. Staynia przy Plebanii, którey si? mieszcz? konie y byd?o Rogate dosyc obszerna wktorey ?ciany zdrzewa wi?zane glin? wylepione, drzewo wtey stayni spróchnia?e, y nieodwo?anej reperacji potrzebuie. Przy tey stayni Stodo?a odwoch klepkach, pobodniesz stara wniey drzewo spróchnia?e wczesney tak?e poprawy potrzebuj?ca. Szczyt partim z tarcic nowych, partim z starych zbity dosy? dobry. Na Stayni i Stodole dach s?omiany stary reperacyi potrzebui?cy. Spichlerz pod którym wozownia y dwa chlewiki z?y ze wszystkim. Kurnik dobry nowy odwuch przegrodach wszacholec, s?om? pokryty, u którego drzwi iedna zawiasa z?amana. Browarek wlepiank? wystawiony tarcicami pokryty, dobry, w tym pi?? piekarnikow (..)r1;.
Równie interesuj?cy jest spis ko?cielnych wydatków. Oto fragment z 1794 roku. Wymienia si?: wino, ?ój, wosk, gwo?dzie, grynszpan, transport, napraw? ampu?ek, zap?at? dla praczki, sporz?dzenie krzy?a, cynowe naczynie do chrzcielnicy, reperacj? krzy?a, zap?at? dla malarza. Rachunki s? niezwykle drobiazgowe.
spis ko?cielnych wydatków z 1794 roku
Nast?pny fragment pochodz?cy z tej samej parafii ma inny charakter. Jest zwi?zany z nakazem jednostki administracyjnej r11; Regencji w Kwidzynie i dotyczy wszystkich parafii.
Nakaz Regencji w Kwidzynie
(r30
Nakaz Regencji w Kwidzynie
Przepisuj?c tekst zachowano XVIII- wieczn? ortografi?.
rPosy?amy Wam Edykt z (?) Regencyi Nam Zalecaj?cy aby?my ka?demu Cura Animalis mai?cemu, teraz Edykt y to Publicanum pierwsz? niedziel? Jan. April.Jul. Oct. By?o z Ambon publikowane.
(r30
1. Ukaz napominaj?cy, któryby zast?powa? Edykt Febr. wka?d? pierwsz? Niedziel? Miesi?cy Jan. April, Julii y Oct. Ambon og?osi? macie, y Regestr dok?adny uczynic, czyli sprawnie pod?ug og?oszonych Przepisow, Wy za? na pocz. Octobr r11; ka?dego roku, pod sztraf? 2 Talerow oznajmi? powinni?cie, iak to Og?oszenie i napominanie w Waszej Diecezji skutkowa?o.
2. Gdy za? iest rzecz dobra y po?yteczna, a ?eby M?odzie? dorastaj?ca wiadoma by?a naturalnych y postanowionych kar na Zbrodnie Zabójstwa Dzieci, iako te? zatajenia brzemienno?ci, y Po?ogu oraz aby wczesnie nauczona, iakie przepisy s? Prawa, gdy Zbrodnia nieczysto?ci pope?niona y skutki tez sob? zostawi?a, iakie kary za przewinie(r30 tych?e s? naznaczone, tedy powinni?cie duchownym oznajmi?, a oni Rodzicom Doros?ych dzieci przypominali, jako Rodzice s? obowi?zkiem swym Dzieciom otym dok?adn? da? wiadomo??, a potym za? Rodzice (?) Duchownym oznaymi? powinni, czyli te napominania zachowane ju?.
W Kwidzynie 3 Aug. 1795r1;
Pismo musia?o by? odczytywane pod gro?b? kary finansowej.
W okolicy Nowego na prze?omie wieków XVIII i XIX stacjonowa?y pruskie armie genera?ów Mansteina i Natzmera. W ksi?gach znalaz?o to odbicie w wielu ?o?nierskich ?lubach i chrztach dzieci urodzonych z tych ma??e?stw. Wzros?a te? liczba dzieci nie?lubnych. Mo?na przypu*****, ?e powy?szy tekst nie dotyczy upadku obyczajów, ale ma zwi?zek z pobytem wojska.
W tym samym czasie wojska pruskie i napoleo?skie dotkn??a epidemia tyfusu. Dzieci dziesi?tkowa?a ospa szalej?ca w okolicy oko?o 1800 roku. Takich epidemii historia notuje wi?cej. Poni?ej zapis z roku 1848 sporz?dzony w nowskiej ksi?dze zgonów przez ksi?dza Kloka:
Zapis z roku 1848
rDzi?ki Bogu najwy?szemu, ?e uczyni? koniec morowej choroby. By? to czas okropny dla ca?ego miasta, a mianowicie dla mnie, którego ci??ar prac duchownych powali? na lo?e choroby, gdy o zast?pc? trudno. Uwa?aj?c n?dz? i nieszcz??cia, które z powodu cholery i nies?ychanych zaburze? w tym roku by?y na ?wiecie, wyzna? trzeba, ?e si? spe?ni?o owe stare proroctwo (Tu nast?puje tekst pisany po ?acinie, który przet?umaczy? i rozszyfrowa? jako fragment pochodz?cej z XVI wieku przepowiedni Nostradamusa Lucjan Balewski. Przepowiednia mówi o tym, ?e kiedy Wielkanoc przypadnie na Marka r11; 25 kwietnia, to Zes?anie Ducha ?w. Na Antoniego r11; 13 czerwca, a Bo?e Cia?o na Jana r11; 24 czerwca, wtedy ca?y ?wiat wo?a? b?dzie Biada! - Totus mundur clamabit).
Lecz za to nich Bogu b?d? dzi?ki, ?e nas t? kar? dopu?ci?, bo pos?u?y?a grzesznikom na zbawienny po?ytek. Przez ca?y miesi?c pa?dziernik i dalej, zgromadzali si? parafianie do ko?cio?a co dzie? i posilali dusze sakramentami ?wi?tymi. Tym co umarli duszom Racz Panie da? wieczny odpoczynek, a ?wiat?o?? wiekuista niech im ?wieci na wieki. A ty, co czytasz zmów tak i za moj? dusz?, gdy cia?o moje w ziemi prochem b?dzie.r1;
W roku 1848 Wielkanoc przypad?a 23 kwietnia, dwa dni wcze?niej, ni? daty z przepowiedni.
Ksi?dz Klok prze?y? epidemi?. Zmar? w 1880 roku. T? informacj? zaczerpn??am z pracy ks. Henryka Mrossa: rParafia ?w. Mateusza w Nowem. Zarys monograficznyr1;.
Kolejny tekst pochodzi z XX wieku.
Dzwony z 1926 roku
Dzwony z 1926 roku
rDzi?ki wspania?omy?lno?ci pani Aleksandry Kurkowej z Nowego, która darowa?a pieni?dze na wielki dzwon, oko?o 10 000 z?otych zamówiono w odlewni braci Felczy?skich w Ka?uszu. 6 pa?dziernika 1926 roku dwa dzwony z najlepszej jako?ci br?zu, jeden wielki dzwon o wadze 1140 kg (?wi?ty Mateusz) i jeden mniejszy o wadze 326 kg (?w. Jan) za ogóln? sum? 1.695 dolarów i 23 centy. Firma, która przyrzek?a dzwony do ?wi?t Bo?ego Narodzenia dostarczy?, s?owa dotrzyma?a. Dzwony bowiem dosz?y do Nowego 3 grudnia 1926 roku. W poniedzia?ek 6 grudnia przewieziono dzwony przez spedytora pana Stasiewskiego do ko?cio?a i ustawiono takowe na wywy?szeniu w ?rodkowej nawie ko?cio?a gdzie wyczekuj? po?wi?cenia swego, które ma si? odby? w niedziele 12 grudnia. Sprawa przewozu nie by?a ?atwa, ciekawych naturalnie wielu, ale te? i ch?tnych rak do pomocy. Podczas transportu z dworca wita? swych towarzyszy dzwon pozosta?y na wie?y. Dzwony pot?uczono na cele nieszcz?snej wojny ?wiatowej 20 marca 1917 roku. Napis na du?ym dzwonie brzmi: St. Mathaus Dzwon ten, dar Aleksandry Kurkowej z Nowego ulany zosta? w odlewni dzwonów Braci Felczy?skich w Ka?uszu w roku 1927 w miejsce na cele wojny ?wiatowej w roku 1917 rozbitego dzwonu za panowania Ojca Piusa XI, biskupa Che?mi?skiego Stanis?awa Okoniewskiego, prezydenta Rzeczpospolitej Ignacego Mo?cickiego, za staraniem ksi?dza proboszcza Borkowskiego i dozoru ko?cielnego r11; Borkowski, Fitzermann, burmistrz Jab?o?ski, Kaszubowski, Laskowski, Lisewski, Studzi?ski, Smarz, Wojnowski, Radtke,
Napis na najmniejszym dzwonie brzmi: Magnificat anima mea Dominum (wielbi dusza moja Pana) (r30 Po?wi?cenie odby?o si?, jak przedtem, kilkakrotnie z ambony zapowiadano w trzeci? niedziel? adwentu, to jest 12 grudnia. Nigdy ko?ció? tak szczelnie nie by? zape?niony, chyba w czasie misji. Niemal wszystkie cechy z miasta i okolicy wys?a?y delegacje z sztandarami. Dziesi?? sztandarów okala?o dzwony. By? to pi?kny i barwny widok. Punkt 2-giej rozpocz??y si? solenne nieszpory, które odprawi? ksi?dz wikary Czapli?ski. Po nieszporach wyg?osi? ksi?dz proboszcz Bartkowski okoliczno?ciowe kazanie skre?laj?c krótk? histori? dzwonów i wskazuj?c na ich dawców. Po?wi?cenia dzwonów dokona? ksi?dz oficja? Bartkowski w asystencji ksi?dza (nieczyt.) i ksi?dza wikarego. We wtorek rozpocz?to wci?ganie dzwonów na 38 metrów wysoka wie??. By?a to praca nie ma?a. Monter z odlewni braci Felczy?skich i trzech ludzi pracowa?o do pi?tku. W pi?tek oko?o ½ do 10 po raz pierwszy wszystkie trzy dzwony zabrzmia?y . Dla zmienionej konstrukcji nie mo?na by?o dzwonów na tym samym miejscu umie?ci?, g?ównie du?y dzwon wisi o metr ni?ej. G?os dzwonów dobry, a prawdopodobnie z biegiem czasu, jak to zwykle bywa, jeszcze si? poprawi. Niech dzwony pod opiek? Boga i na chwa?? Jego d?ugie, d?ugie lata rozbrzmiewaj? i niech ich nigdy smutny los ich poprzedników nie spotka. Spisano dnia 14 grudnia 1926 roku.
Ks. Proboszcz Bartkowskir1;
Pó? roku pó?niej mieszka?cy Nowego uczestniczyli w wyj?tkowym wydarzeniu:
Sprowadzenie zw?ok S?owackiego
Sprowadzenie zw?ok S?owackiego
rNadzwyczajna uroczysto?? obchodz? miasta nad Wis?? po?o?one, tak i miasteczko nasze Nowe. O 4 po po?udniu przeje?d?a? statek Mickiewicz wioz?cy szcz?tki wielkiego poety Juliusz S?owackiego z Pary?a cmentarza Mont Martwe, by spocz??y w podziemiach na Wawelu. Ekshumacja zw?ok odby?a si? 15 bm. o ½ 3 wyruszy?y nad Wis?? szko?y i delegacje ró?nych towarzystw, by? wcale poka?ny pochód. Gdy statek si? zbli?a? zagra?a kapela i od?piewano Bo?e co? Polsk?. Delegacja wojaków dop?yn??a ?odzi? do statku by po?o?y? wieniec u trumny wieszcza. Na tyle statku umieszczony by? przepyszny katafalk, na nim sta?a trumna z zw?okami poety. Parowiec zbli?y? si? cokolwiek do brzegu, zwolni? bieg, na pok?adzie salutowano, kapela gra?a Jeszcze Polska nie zgin??a. Pi?knie brzmia?y te? dzwony ko?cio?a katolickiego ?egnaj?ce oddalaj?cy si? statek. Przy ko?cu zagrano marsza ?a?obnego i pochód wróci? do miasta.
Nowe w ?rod? 22 czerwca 1927 ks. Proboszcz Bartkowskir1;
W 1928 roku uroczy?cie obchodzono dziesi?ciolecie odzyskania niepodleg?o?ci. Opis tego wydarzenia tak?e znalaz? si? w ksi?dze parafialnej.
rUroczysto?? dziesi?ciolecia od chwili odzyskania niepodleg?o?ci rozpocz??a msza ?w. Dla dzieci szkó? powszechnych w sobot? 10 listopada o ½ 9. Krótka przemow? dla dzieci wyg?osi? Ks. Prob. Bartkowski. Wieczorem o 7- ej capstrzyk przez miasto. W niedziele 11 listopada wymarsz zwi?zków i towarzystw z chor?gwiami do fary. Zamiast kazania odczytano list pasterski Ks. Biskupa Stanis?awa Wojciecha napominaj?cy do mi?o?ci ziemi, morza, bli?niego i rz?du. O 6-tej wieczornica ludowa na Sali pana Borkowskiego. ?piew dzieci szko?y powszechnej, deklamacje i odczyt pana inspektora Adrycha, przy ko?cu i ?ywy obraz. Obywatelstwo miasta ?wieci?o nieobecno?ci?. Powsta?a my?l na pami?tk? dnia tego za?o?y? w Nowem park pod imieniem Józefa Pi?sudskiego. Czy szcz??liwa to my?l nie wiem.
Poniedzia?ek 12 listopada 1928 roku
Ks. Prob. Bartkowskir1;
Dziesi?ciolecie odzyskania niepodleg?o?ci
W 1936 roku w ksi?dze znalaz?a si? informacja o burzy z gradobiciem, która przesz?a nad Nowem. rGrom w mie?cie uderzy? w dom Kurgola i Wida i gromochron w ko?ciele, gdy? w plebanii z kontaktów skry wylatywa?y. Od gromu spali?a si? posiad?o?? pana Kurka z Twardej Góryr1;.
Ksi?dz Tadeusz Bartkowski by? proboszczem w Nowem w latach 1912-1938. Z okazji uroczysto?ci 25-lecia duszpasterstwa zosta? uhonorowany tytu?ami Radcy Duchowego ad Honores i Honorowego Obywatela Miasta. Otrzyma? te? Z?oty Krzy? Zas?ugi od Prezydenta R.P., I. Mo?cickiego. Ta informacja tak?e pochodzi z monografii ksi?dza Mrossa.
Skany fotografii wykorzystanych na tych stronach pochodz? z ksi?g sfotografowanych przez Leszka ?wikli?skiego.
Irena Kucz
Orygina? mo?na znale?? w PTG Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne
Gumi?, nie do ko?ca wiem co mia?e? na my?li...
Bardzo cieszy mnie to, ?e coraz wi?cej osób interesuje si? histori? Nowego i próbuje co? ciekawego o nim znale??. Mo?e kiedy? uda nam si? zebra? to wszystko w ca?o??, a ju? jest tego wszystkiego nie tak ma?o
Dla mnie i dla wielu osób, powy?sze teksty zamieszczone przez Irys60, nie s? nowo?ci?, ale nie ka?dy je zna i ciesz? si? wi?c, ?e znalaz?y si? na portalu.
Ika
"Cz?owiek jest tyle wart, ile s? warte sprawy, którymi si? zajmuje"
Marek Aureliusz
Witam i mam pytanie
co panowie i panie moga mi pomuc w zakresie poszukiwan informacji na temat Jasinskich-Jasienskich Starosty -Starostow Nowskich
Kto z tego rodu jest znany poza Janem i jakie dokumety sie zachowaly z jego osoby i co mozna jeszcze zobaczyc w Archiwum lub w Nowym
bardzo by mnie to interesowalo
dzieki z gory
Pozdrowko
Marcinuch
Przejdź do forum:
Logowanie
Nie możesz się zalogować lub nie masz konta? Skontaktuj się z administratorem portalu - admin@miasto-nowe.com